Też lubisz wycieczki po Polsce?

Dołącz do 12 000 miłośników podróżowania po Polsce. Obserwuj nasze wycieczki na żywo na Facebooku:

Chcesz nas poznać? Spotkajmy się na prezentacjach o Polsce w Trójmieście!

Kasia i Maciej Marczewscy

Dziękuję, już Was lubię :)
Menu

» »

Wizyta w Muzeum Nietypowych Rowerów - Gołąb

Podczas ostatniego urlopu po Wschodniej Ścianie Polski udało nam się dotrzeć do miejsca jak dla mnie niezwykłego. W trakcie zwiedzania Pałacu Czartoryskich w Puławach natknąłem się na ulotkę niezwykłego miejsca: Muzeum Nietypowych Rowerów.

muzeum rowerów gołąb - rower skaczący

Zaciekawiony niekonwencjonalnym pomysłem postanowiłem za wszelką cenę tam pojechać. Zrezygnowałem więc naprędce ze zwiedzania kolejnego pałacu wywołując tym konsternację i niezadowolenie Kasi. To co zobaczyliśmy przerosło jednak nasze najśmielsze oczekiwania i miejsce te z powodzeniem można zaliczyć do miejsc pozytywnie zakręconych.
A oto i wspomniana wcześniej ulotka:

Muzeum Nietypowych Rowerów - ulotkamuzeum rowerów gołąb - ulotka


Muzeum znajduje się w miejscowości o wdzięcznej nazwie Gołąb (okolice Puław i Kazimierza Dolnego nad Wisłą) i prowadzone jest przez niesamowitego człowieka – pana Józefa Konstantego Majewskiego, który będąc na emeryturze postanowił podzielić się ze wszystkimi swoją pasją – zamiłowaniem do rowerów.
Muzeum Nietypowych Rowerów

Zaadaptował więc stare pomieszczenia gospodarcze i stworzył w nich, na własnym podwórku swoje muzeum.

Muzeum Nietypowych Rowerów

Z uśmiechem opowiadał nam, że jego podwórko jest jedyne w swoim rodzaju, a miejscowość Gołąb słynie z największego zagęszczenia muzeów przypadającego na jedno gospodarstwo. W tym samym budynku co Muzeum Rowerów, znajduje się bowiem Muzeum Pijaństwa.

Z niesamowitą pogodą ducha, z wielkim zaangażowaniem opowiadał nam o historii powstania pierwszych rowerów.
Muzeum Nietypowych Rowerów - historia rowerów

Dowiedzieliśmy się, że pierwsze rowery były rowerami chodzonymi, których główną funkcją było podtrzymywanie na jednej wysokości szanownych pośladków cyklisty, a wejście na bicykl było skomplikowane i potrzebna była do niego specjalna podpórka.

W Muzeum zgromadzonych jest wiele typów rowerów. Na każdym z nich, po uprzednim umówieniu się z Panem Józefem można pojeździć.

Podczas ich prezentacji słuchaliśmy o historii każdego z rowerów – na nie jednym z nich Pan Józef jeździł ze swoją żoną na wakacje, za pomocą niektórych zarabiał a inne z kolei wykorzystywał w swojej pracy.

My mieliśmy okazję wypróbować kilka z nich. Podczas jazd próbnych zrobiliśmy mnóstwo zdjęć i filmów. Niektóre z nich są bardzo zabawne :) Zapraszamy do obejrzenia zdjęć i filmów:

1. Miniatura Bicykla

muzeum rowerów - na bicyklu

Już po chwili da się opanować ten rowerek :)



2. Nowoczesny rower miejski

muzeum rowerów - rowerj miejski
Mimo małych kółek - bardzo wygodny i świetnie się na nim jeździło. Zamysłem konstruktora było stworzenie lekkiego i małego roweru, który można łatwo złożyć i wziąć ze sobą do biura ;)



3. Rower do wożenia baniek mleka, lub pięknych kobiet

muzeum rowerów - rower gospodarczy

Kasia była wniebowzięta ;)

4. Rower poziomy 1

Rowery poziome - jedne z najtrudniejszych w obsłudze, jednak podobno najwygodniejsze z optymalną pozycją dla kręgosłupa. Największy minus: trzeba się na nich nauczyć jeździć ;)

muzeum rowerów - rower poziomy

5. Rower poziomy 2 z kierownicą z tyłu

Wariacja na temat roweru poziomego - tym razem z kierownicą z tyłu. Do celów eksperymentalnych ;)

muzeum rowerów - rower poziomy

6. Rower poziomy 3

muzeum rowerów gołąb - rower poziomy

Na tym rowerze zdecydowałem się spróbować pojechać. Jednak nie było to wcale takie proste. Dopiero po kilku próbach udało się go w miarę prosto prowadzić :)



7. Rower galopujący

Jeden z ciekawszych i ulubionych rowerów pokazowych.

muzeum rowerów gołąb - rower galopujący

Pan Józef bardzo lubi pokazywać ten rower kobietom. Jak się okazało, Kasi przyniósł on wiele radości ;)



Jak to Pan Józef powiedział: "jego nieoficjalna nazwa to rower do utrwalania w pamięci Pań, mej osoby jako jego konstruktora" ;)

8. Rower skaczący

muzeum rowerów gołąb - rower skaczący

Demonstracja autora wyszła wręcz śpiewająco:



Niby to takie proste...

Ale gdy przychodzi do praktyki…



9. Hulajnoga ;)

muzeum rowerów gołąb - hulajnoga

10. Rower bez ramy

muzeum rowerów gołąb - rower bez ramy

(Panie Józefie: i jednak mówią o Panu w "telewizji" ;) )



11. Rower – deskorolka

muzeum rowerów gołąb - rower - deskorolka

12. Riksza

muzeum rowerów gołąb - riksza

13. Rower fitness

muzeum rowerów gołąb - rower fitness

Rower typowo fitnessowy - nie wyobrażam go sobie na ulicy :)



14. Tandem

muzeum rowerów gołąb -tandem

O :) I to jest najlepszy rower dla każdej kobiety :)



Na koniec wizyty zakupiliśmy książkę Polskie muzea, skanseny i kolekcje, którą Pan Józef podpisał nam na pamiątkę :)

książka polskie muzea, skanseny i kolekcje

Muzeum Nietypowych rowerów znalazło się w niej w towarzystwie takich słynnych miejsc jak: Muzeum w Wieliczce, Biskupin, Będomin, Muzeum Powstania Warszawskiego czy Panorama Racławicka. Gratulujemy sukcesu !

muzeum rowerów gołąb - pamiątkowe  zdjęcie z kustoszem

muzeum rowerów gołąb - pamiątkowe  zdjęcie z kustoszem

Więcej o Muzeum można przeczytać w książce Polskie muzea, skanseny i kolekcje (polecam, naprawdę ciekawe miejsca nie tylko dla wizyt z dziećmi ;) ) oraz na stronie internetowej Muzeum Nietypowych Rowerów.

muzeum rowerów gołąb - pan Józef z książką

Mimo, że od naszej wizyty w Muzeum Nietypowych Rowerów minęło już kilka miesięcy przy każdej rozmowie o naszych wyjazdach wspominamy to miejsce i na naszych twarzach pojawiają się uśmiechy :) Za każdym razem wspominamy uśmiechniętego Pana Józefa, który z wielkim zaangażowaniem opowiadał nam o swoich rowerach.

Podziwiam ludzi takich jak Pan Józef. Mają oni zapał, siłę i energię, aby zrobić coś dla innych. Dzięki takim ludziom jak On utrzymuję swoje przekonanie, że Polska jest niezwykła i żadne wyjazdy zagraniczne nie zapewnią takich atrakcji jak u nas.

Przykład Muzeum Rowerów pokazuje, że każdy z nas może spełnić swoje marzenie – każdy z nas może realizować swoje pomysły, wystarczy tylko chcieć.

Zawsze będziemy miło wspominać wizytę u Pana Józefa. Będąc w pobliżu podczas następnego urlopu, zapewne go odwiedzimy.

Panu Józefowi życzymy dużo zdrowia, uśmiechu, energii i powodzenia w rozwoju muzeum, a wszystkim polecamy odwiedzić Muzeum Nietypowych Rowerów.

Dużo dobrej zabawy zapewnione ! :)

Polecamy także:


KOLEJNA RELACJA Starszy post

7 komentarzy :

Dołącz do dyskusji. Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.
  1. Świetny reportaż, jestem pod wrażeniem a czytałem i oglądałem z wielkim zainteresowaniem, ponieważ nie wiedziałem, że takie prywatne muzeum w ogóle istnieje.Muszę to kiedyś odwiedzić koniecznie ;)
    Ze swej strony, mogę Wam podrzucić pomysł na kolejną trasę na weekend, do Sromowa koło Łowicza przy drodze Łowicz - Sochaczew. Istnieje tam prywatne Muzeum Ludowe, warto tam wyskoczyć na dwie trzy godziny, wracając z niepospolitej procesji BC z Łowicza, którą trzeba zobaczyć, bez względu na światopogląd.
    Pozdrawiam Was serdecznie! .

    OdpowiedzUsuń
  2. I jeszcze jedno, wschodnia ściana kraju,rzeczywiście jest jeszcze do końca nie odkryta ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! świetne miejsce, a tekst wciąga ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie Pan Józef należy do ludzi pozytywnie zakręconych. Na jego rowerach bawiliśmy się ok. 3 godzin bez przerwy. Polecamy! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zapraszamy do Brusowa koło Ryk tam dworek ale w rękach prywatnych , ale może fot można wykonac i ładne tereny

    OdpowiedzUsuń
  6. Rower fitness przypomina trochę Trikke, ale Pan Józef musi jeszcze nad nim trochę popracować :) Muszę zapisać sobie to miejsce, gdy tylko wybiorę się (rowerem oczywiście!) w tamte rejony - na pewno zajrzę i opiszę u siebie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawno nie byliśmy w tych okolicach - sami jesteśmy ciekawi czy i jak inicjatywa się rozwija, także chętnie poczytamy. pozdrawiam! :)

      Usuń

Ruszaj w Drogę?

Tworzymy jedyny taki blog podróżniczy - pozytywny przewodnik po Polsce. Pokazujemy gdzie pojechać i co warto zobaczyć.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od sześciu lat #wDrodze, od trzech regularnie prowadzimy blog podróżniczy o turystyce w Polsce

OPOWIADAMY o PODRÓŻACH

Opowiadamy o polskiej turystyce, regionach i ciekawych miejscach w Polsce w audycjach radiowych i w programach telewizyjnych.

KLUB POLSKIEGO PODRÓŻNIKA

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.