Też lubisz wycieczki po Polsce?

Dołącz do 12 000 miłośników podróżowania po Polsce. Obserwuj nasze wycieczki na żywo na Facebooku:

Chcesz nas poznać? Spotkajmy się na prezentacjach o Polsce w Trójmieście!

Kasia i Maciej Marczewscy

Dziękuję, już Was lubię :)
Menu

» » » »

Kolejna grzybna ekspedycja poszukiwawcza na Kaszubach

Sezon na Grzybobranie 2012 rozpoczął się fantastycznie, piękną, jeszcze letnią pogodą. Niestety dwa tygodnie później aura nie była już tak łaskawa. Chyba Pani Jesień strzeliła focha akurat w ten weekend, kiedy postanowiliśmy powtórzyć nasz sukces sprzed dwóch tygodni i zamiast pięknego poranka, mieliśmy chłód, wiatr i przenikającą wilgoć.

Jednak niezrażeni niedogodnościami wytrawni grzybiarze, wstali z samego rana i w pełnej gotowości stawili się przed domkiem, z ekscytacją oczekując co spotka ich tego dnia w lesie. 

ekipa dzielnych poszukiwaczy grzybów

Grzybiarze poszli w las – a tam spotkało ich rozczarowanie. Grzybów – jak na lekarstwo. O pełnych trzech koszach można było tylko pomarzyć.
dzielni poszukiwacze w akcji


poszukiwacz grzybów - Maciej

Grzybów nie było na łąkach ani w leśnych zagajnikach...
poszukiwacze grzybów w akcji

... nie było ich także na podmokłych terenach i kaszubskich bagniskach...

kaszubskie bagniska

...znaleźć jadalnego grzyba oznaczało wielkie szczęście...

kozak, koźlak, brzozak

Maciej z kozakiem

Na szczęście nauczona doświadczeniem Kasia, przewidując co się święci w takie zimno, tym razem zabrała ze sobą aparat. Dzięki temu, pomimo małej ilości grzybów jadalnych w lesie, można było przynajmniej uwiecznić niezwykle niebezpiecznego i podstępnego borowika - szatana:

czy wiecie jaki to grzyb ?

... fantastyczne kolory wybijających się z trawy czerwonych i pomarańczowych muchomorów:

muchomorowy las

muchomorowy las

muchomor

muchomor

[Niech Was nie zmyli niepozorny wygląd - to wciąż muchomor, nie pomidor:]

muchomor jak pomidor

muchomor czerwony

muchomor czerwony

… zjeżone kapelusze uroczych purchawek:

dorobna purchawka

purchawka szara

... oraz inne tajemnicze grzyby, które opanowały pień drzewa:

kolonia grzybów na pniu

Pomimo niesprzyjającej aury dzień grzybobrania należy zaliczyć do udanych.

grzyby w kilku koszykach

Poza niezaprzeczalnie leczniczymi właściwościami leśnego, świeżego i rześkiego powietrza, wspólnymi siłami (w 5 osób) udało się jednak uzbierać pełen kosz grzybów!

nasze zbiory grzybów w jednym koszu prezentują się bardziej atrakcyjnie

Poza tym integracja z rodzicami – bezcenna! Gorąco ich z tego miejsca pozdrawiamy!
KOLEJNA RELACJA Starszy post

4 komentarze :

Dołącz do dyskusji. Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.
  1. Piekne,jesienne zdjecia i ha ha ha bardzo fajne cieple i trafne komentarze.Patrzac na twoj reportaz, czulem sie jakbym tam byl.Pozdrawiam Padre.

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie, zupełnie jakbyś tam był, Padre :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to nie jest Szatan ..... to jadalny Borowik ceglastopory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakkolwiek by się nie nazywał - na pewno nie będziemy go zbierać ;)

      Usuń

Ruszaj w Drogę?

Tworzymy jedyny taki blog podróżniczy - pozytywny przewodnik po Polsce. Pokazujemy gdzie pojechać i co warto zobaczyć.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od sześciu lat #wDrodze, od trzech regularnie prowadzimy blog podróżniczy o turystyce w Polsce

OPOWIADAMY o PODRÓŻACH

Opowiadamy o polskiej turystyce, regionach i ciekawych miejscach w Polsce w audycjach radiowych i w programach telewizyjnych.

KLUB POLSKIEGO PODRÓŻNIKA

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.