Tajemniczy Dolny Śląsk: Nie do opowiedzenia. Do zobaczenia.

email icon edit icon

Dolny Śląsk to nasz ulubiony rejon Polski, do którego zawsze chętnie wracamy. To także magiczne miejsca, które wszystkim możemy z całą odpowiedzialnością polecić na odpoczynek oraz jako plener idealny na zimowe szaleństwa i letnie wędrówki. To rejon, w którym odkrywa się najpiękniejszą w Polsce przyrodę oraz największe podziemne tajemnice.

mozaika zdjęć z Dolnego Śląska

Karkonosze, Zamek Czocha, Wrocław, Wodospad Kamieńczyka, podziemne miasto Osówka, Zamek Książ, Kościół w Jaworze, to tylko niektóre perełki Dolnego Śląska, pokazane w pięknej kampanii tego regionu, którą można było oglądać w telewizji oraz śledzić w Internecie od lutego zeszłego roku.



A czym jest dla nas Dolny Śląsk ?

Dolny Śląsk to przyroda, która zniewala

Piękno przyrody tego kawałka Polski zachwyca, a liczba atrakcji wręcz przytłacza. Najcenniejszą perełką Karkonoszy jest największy polski wodospad – Wodospad Kamieńczyka, z jego trzema imponującymi kaskadami, położonymi w trudno dostępnym wąwozie. Zapierające dech w piersiach górskie krajobrazy podziwiane ze szczytu Szrenicy czy Śnieżki, czy innych pasm Sudetów pozostawiają w każdym zdobywcy tych szczytów niezatarte wspomnienia.

wodospad kamieńczyka zimą i latem
zejście ze szrenicy

Zajęcie znajdą tu zarówno zapaleni trekkingowcy, którzy być może przeżyją przygodę w splątanym labiryncie Błędnych Skał lub pośród magicznych form skalnych na Szczelińcu w Górach Stołowych, a także wytrawni sportowcy – narciarze zjazdowi i biegowi, którzy mogą spróbować swych sił w Jakuszycach lub na trasie „Lolobrygidy”.

góry stołowe
narty biegowe w jakuszycach

Dolny Śląsk to podziemia, które intrygują

Tajemniczy Dolny Śląsk to przede wszystkim podziemia Kompleksu Riese oraz podziemne laboratoria na zamku Książ, do których dostęp jest ograniczony. To historie, które rozpalają ludzką wyobraźnię. To miejsca pozostawiające wrażenie na każdym, kto choć raz się do nich zapuści. To Sztolnie Kowarskie i Kopalnia Złota w Złotym Stoku. To także imponujące jaskinie, z których największy zabytek i najpiękniejszy skarb stanowi Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie. Nie zabraknie także zajęcia dla wielbicieli fortyfikacji, którzy znajdą ogromną przyjemność w oprowadzaniu ich po Twierdzy Srebrna Góra przez przewodnika w stroju z epoki, czołganiu się przez chodniki minerskie w Twierdzy Kłodzkiej, czy w pokonaniu Kłodzkiej Podziemnej Trasy Turystycznej.

podziemia kompleksu Riese
jaskinia niedźwiedzia

Dolny Śląsk to sztuka, która zachwyca

Wreszcie Dolny Śląsk to dzieła sztuki i architektury, wobec których nie można przejść obojętnie. Nawet dla osób niezwiązanych z historią są one interesujące, ponieważ są – piękne. Wystarczy wymienić choćby Kościół Pokoju w Świdnicy (i jego bliźniaczy Kościół Pokoju w Jaworze), Zamek Czocha, zabytki Wrocławia, czy unikatowe freski z okresu średniowiecza w Książęcej Wieży w Siedlęcinie

kościół pokoju w Jaworze
zamek czocha
wieża książęca siędlęcin

Dla miłośników kultury, artystów i wszystkich wrażliwych na piękno, wizyta w tych miejscach będzie wyjątkowym przeżyciem. Nawet najmłodsi znajdą tutaj coś dla siebie - składając wizytę chociażby w Zamku Śląskich Legend.

zamek śląskich legend

Dolny Śląsk. Nie do opowiedzenia. Do zobaczenia.

Dolny Śląsk zachęca, kusi i czaruje, a także składa wymowne obietnice. Każdy, kto szuka inspiracji na kilkudniowy wypoczynek, lub na dłuższe wakacje, odnajdzie na Dolnym Śląsku wszystko, czego potrzebuje. Znajdzie ofertę nie tylko dla siebie, ale także dla całej swojej rodziny.

Ale ostrzegamy – Dolny Śląsk rzuca urok – kto raz go zakosztuje, będzie chciał zawsze tam wracać. On wciąga.

ruszaj w drogę na górskich szlakach dolnego śląska

Dolny Śląsk jest nie do opisania. On jest do zobaczenia, o czym skutecznie przekonuje nas profesjonalnie i pięknie nakręcona reklamówka promocyjna. I do tego świetna muzyka „Me Myself and I”.

Warte polecenia!

Aktualizacja 24.05.2013:

Kolejne dwa spoty kampanii Dolnego Śląska zostały docenione przez jury międzynarodowego konkursu filmów turystycznych. Filmy Dolny Śląsk, Dotknij tajemnicy, dostały nagrodę grand prix ex aequo z filmem o Dubaju, pokonując 150 filmów z ponad 20 krajów. Brawo!





Więcej informacji

Wszystkie miejsca z Dolnego Śląska opisane na naszym blogu:

O autorach: Kasia i Maciej Marczewscy

Kasia i Maciej Marczewscy
Jesteśmy małżeństwem - pozytywnie nakręconym tym, co dzieje się w Polsce.

Na Ruszaj w Drogę! pokazujemy, że warto wykorzystać każdą wolną chwilę aby zwiedzać i lepiej poznać Polskę. Pokazujemy gdzie warto pojechać, tworzymy internetowe przewodniki, poradniki, fotorelacje z wydarzeń oraz opisujemy historie ludzi, którym zależy na rozwoju turystyki w Polsce.

Jeśli szukasz pomysłów na spędzenie wolnego czasu, pracujesz w samorządzie, atrakcji turystycznej, lub jesteś przewodnikiem, to zostań z nami dłużej i dołącz do nas na Facebooku i Twitterze. Na pewno znajdziesz u nas coś dla siebie :)

Więcej o nas i o Ruszaj w Drogę!

Zostaw komentarz - 60 komentarzy:

  1. Dolny Śląsk to naprawdę piękny kawałek Polski... Mnie szczególnie przyciągają walory górskie, w Karkonoszach jeszcze niestety nie byłam ;[ I oczywiście Zamek Książ! :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nas niestety Zamek Książ nie zachwycił, ale to z innych powodów, o których być może kiedyś napiszemy; natomiast na Dolny Śląsk wracaliśmy już kilka razy i pewnie jeszcze nie raz skierujemy sie w tamtą stronę :) a Karkonosze są piękne!

      Usuń
    2. Polecam także mało znane KOLOROWE JEZIORKA w małej miejscowości w Gminie Marciszów. Fajne miejsce na spacerek :)

      Usuń
    3. o, chyba faktycznie mało znane :) dziękujemy za polecenie. na pewno skorzystamy, gdy ponownie zawitamy na Dolny Śląsk :) pozdrawiam!

      Usuń
    4. Odwiedzenie Kolorowych Jeziorek warto wpleść w wycieczkę po Rudawach Janowickich. To bardzo przyjemne pasmo do górskich wędrówek. Najpopularniejszy ich rejon to Sokoliki zwane "biustem Sudetów". Faktycznie dwa sąsiadujące ze sobą szczyty Sokolik i Krzyżna Góra, z których rozciąga się piękna panorama na Karkonosze (zwłaszcza z platformy widokowej na Sokoliku) i inne Sudeckie pasma wyglądają (np. ze szczytu Śnieżki)jak biust ;)

      Usuń
  2. Kasiu!Wirtualny bukiecik fiołków w M.D.K.przesyłam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co za miły gest :) bardzo mnie ucieszył - dziękuję!:) dziś goździki już były - czekam jeszcze tylko na rajstopy :)

      Usuń
    2. Na Dolnym Śląsku przy odrobinie szczęścia można znaleźć takie piękne minerały.Ale trzeba się zaopatrzyć w"pyrlik i żelazko."--"www.agates.eu"

      Usuń
    3. Takie piękne minerały można znaleźć w Sudetach,tyko trzeba się zaopatrzyć w"pyrlik i żelazko".
      "www,agates.eu" Pozdrawiam.

      Usuń
    4. na minerały w Sudetach to ja już wydałam fortunę. obwieszam się kamieniami jak złotem. ale co zrobić, kiedy są takie piękne... (ok. przyznam tylko, że się do nich nie dokopałam, tylko tak zwyczajnie, konsumpcyjnie kupiłam w sklepie z mienrałami :))

      Usuń
  3. Cieszy mnie,że robicie tak wspaniałą reklamę dla mojego regionu jakim jest Dolny Śląsk.Jest to kraina geograficzna o niezwykle bogatej historii,która często była okrutna i pozbawiała ten region doskonałości w swym pięknie.Link:"www.polityka.pl/historia/293892,1,zwiazek-szabrownikow-read"Położenie i ukształtowanie tego regionu sprawia,że występująca tu flora i fauna są bardzo różnorodne.Występuje tutaj symbol Ziemi Kłodzkiej,pełnik europejski(róża kłodzka),kwitnie V-VI.Link:"www.gmerek.net.pl/galeria-roza/thumb.html"Występuje tu również przepiękna lilia ognista,lilia złotogłów,kilka odmian storczyków i wiele innych gatunków roślin.Link:"zielnik.bystrzyca.pl"
    Przedwojenni turyści przyjeżdżali specjalnie do Hrabstwa Kłodzkiego,aby nacieszyć oczy-----łanami kwitnącej koniczyny i róży kłodzkiej.Kwiatem koniczyny i róży kłodzkiej pokryte były całe zbocza górskie.Ileż musiało być pszczół,trzmieli i innych owadów.
    "A kto w czasie wędrówki uważnie obserwuje wioski,dziwi się klekotaniu,odgłosom piłowania,walenia i pukania,które bez przerwy dobiegają z tartaków tnących deski,młynów,tłuczarek i tym podobnych-relacjonuje podróżnik zwiedzający Hrabstwo Kłodzkie w latach 80 XIXw."W Hrabstwie Kł.produkowano wówczas 15 mld.szt.zapałek.Bardzo popularne było w górskich wsiach wytwarzanie pudełek zapałczanych.Pracowały całe rodziny,nawet dzieci w wieku 4 lat.
    "Nie ma bowiem różnicy,czy mamy w szkole dzieci przepracowane,czy głodne."
    Mieszkańcy Hrabstwa Kł.byli:"biedni,pobożni i pracowici"."Kraj u Pana Boga"-tak mówili zazdrośnie mieszkańcy innych regionów.
    W Hrabstwie Kł.w tamtych latach czynnych było:142 tartaki,82 browary,45 cegielni,324 młyny wodne,210 wapienników,121 gorzelni,9 fabryk zapałek,45 olejarni,warsztaty tkackie,kopalnie i inne rzemiosła.Miłego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. henryk - nic dodać, nic ująć. a my cieszymy się, że takimi wpisami możmy Ci sprawić radość :) Dolny Śląsk to nasz ulubiony fragment Polski. zdecydowanie.

      Usuń
  4. Zapraszam jesienią...Złoty Widok zachwyca najbardziej wybrednych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy za zaproszenie :) skorzystamy, a wybredni za bardzo nie jesteśmy :)

      Usuń
  5. Odwiedziłem w ostatni weekend Dolny Śląsk. Kilka zamków, pałaców i innych atrakcji. Generalnie ruina, syf, dewastacja. Byłem także w zamku Czocha w dniu 01.06. na nocnym zwiedzaniu. Masakra!!! Trzech Panów "aktorów" prawdopodobnie z jakiegoś podrzędnego domu kultury rubasznymi żartami próbowało rozbawić towarzystwo opowiadając o parkiecie epoki późnego Gierka czy linoleum wczesnego Cyrankiewicza. Żenada. Nie chce mi się nawet pisać o tym. Stracone 2,5 godzony i 140 zł ( 4 osoby ). Zabytki na dolnym Śląsku dzielą się na: kompletne ruiny (Np zamek Bolków) . Zdewastowane ruiny ( np zamek i budynki okalające w Płakowicach ), inne atrakcje ( jak domy tkaczy - szału nie ma ) i zabytki kupione przez osoby prywatne ( np pałac Wojanów) gdzie nie ma co zwiedzać bo to hotel. Ostatnią grupą są zamki typu Czocha, czy Książ ( Książ o wiele lepszy ) - gdzie tak naprawdę warto zobaczyć bryłę i...zdjęcia z dawnych lat. Zamek Czocha to żenada i nic więcej. Kompletnie nie wart ani czasu ani pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Anonimowy, aż strach pomyśleć, co byś napisał, gdyby Ci się chciało... :) ocena wydaje się być chyba trochę zbyt rygorystyczna, ale rozumiem, że wywołana silnymi negatywnymi emocjami. natomiast dość wysoka cena, z tego co piszesz... my za dwie osoby za zwiedzanie z przewodnikiem zamku Czocha zapłaciliśmy jakieś 22 zł. prawdą jest niestety, że większość zamków na Śląsku to ruiny, ale cieszy też, że coraz więcej się o tym mówi, pisze i że jednak coś się zaczyna dziać. ale jeśli chodzi o odczucia i odbiór, to dla nas zdecydowanie Czocha jest na plus, a Książ na minus, ze względu na niemiłą obsługę i traktowanie turysty jak zła koniecznego. na tym polu polskie atrakcje muszą się niestety jeszcze wiele nauczyć...

      Usuń
    2. z kad ty kurka jestes w ogóle? ja mieszkam na dolnym śląsku i jeżdziłem juz prawie po calej polsce a dolny slask jest najpiekniejszy,w bolkowie to ja akurat mieszkam i wiem ze nasz zamek jest podziwiany przez wiele ludzi, moze czas sie wyprowadzic z tego kraju ksiezniczko

      Usuń
    3. ogolnie bylam tylko w
      Szklarskiej Porebie, na Szrenicy ,wdsp.kamienczyka , karpacz ,wang obok wejście do parku i wejście dalej na sniezke, bardzo mi się podobalo
      problem -komunikacja jadac z Piechowic do jeleniej góry,0 9.00 kierowca wyprosil mnie ,szlam 2 km dalej bo miałam mieć autobus 9.51 bezpośrednio do karpacza, nie było go
      następny był 10.28 do jeleniej góry potem stamtąd autobus o 11.05 odjechal nie czekając, potem dopiero o 12.20 PORAZKA w karpaczu bylam o 13 anie sluchajac kierowcy i jadac z nim do Jeleniej.gory bylabym o 11 po co reklamują dolny slask jak nie ma podst. informacji w internecie ani autobusy nie dojezdzaja

      Usuń
    4. ok, kwestie dojazdu pominę dyplomatycznym milczeniem. my też planowaliśmy do Szklarskiej Poręby na pierwszy urlop jechać pociągiem. ale się nie dało. po prostu się nie dało. może teraz są lepsze połączenia, ale te 4 lata temu... dlatego właśnie po całej Polsce jeździmy autem. inaczej czasem się po prostu nie da. polecam też wpis o naszej trasie Święta Katarzyna - Święty Krzyż :)

      Usuń
  6. Dolny Śląsk jest trochę jak Indie, albo się tę krainę pokocha albo znienawidzi.
    Dla mnie to najpiękniejsze miejsce na ziemi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest to nasz ulubiony region Polski. jak dotąd to właśnie tam wracaliśmy najczęściej na urlop. myślę jednak, że Dolny Śląsk wciąż potrafiłby nas jeszcze zaskoczyć :)

      Usuń
  7. co roku jestem w tych regionach i jestem zakochana w górach jedyne miejsce w Polsce w którym mogła bym zamieszkać bez zastanawiania się ,miło się wraca w te przepiękne strony a żal serce ściska jak trzeba wracać do domu .POLECAM TYM KTÓRZY JESZCZE TY NIE BYLI /swego nie znacie cudze chwalicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też tak myślałam za pierwszym razem, a potem pojechaliśmy w Bieszczady, potem w Góry Świętokrzyskie, zwiedziliśmy Podlasie i Kaszuby i już sama nie wiem w którym z tych pięknych regionów chciałabym zamieszkać. chyba musimy jeszcze trochę popodróżować po Polsce, żeby się na pewno przekonać i tylko dać sobie na to więcej czasu. z trzeciej jednak strony - ciężko opuścić Pomorze, bo o ile w sezonie ledwo da się znaleźć miejsce na plaży, to jesień i zima ze spacerami nad morzem ma swoje niezaprzeczalne zalety...

      Usuń
  8. Zamek książ - to miejsce zwiedzania ale dla szfabów, Polaka na to nie stać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety, tak jest w wielu polskich atrakcjach. ale to wynika z modelu biznesowego - są one nastawione na zwiedzanie jednorazowe, jednorazowego turystę - przyjedzie raz i zapłaci ile zechcę. szkoda, że w Polsce nie ma jeszcze kultury zwiedzania ciągłego, tzn. żeby do danej atrakcji przychodzili okoliczni mieszkańcy oraz mieszkańcy całego kraju i żeby chcieli tam wracać i przyprowadzać rodzinę i znajomych bo będzie ich na to stać. chciałabym doczekać takich czasów...

      Usuń
  9. Mnie Dolny Śląsk zaskakuje tyle razy, ile razy się tam wybiorę. Książ to już klasyka z przewodników, a ileż uroku znajdziemy nad wodospadem Kamieńczyka albo na Szrenicy. Podziemne miasto Osówka, Złoty Stok i zabytkowy Kościół Pokoju w Świdnicy cały czas miło wspominam. To również kapitalne miejsca do odpoczynku w zabytkowych wnętrzach jak Uroczysko w pobliżu Wrocławia. Na Dolnym Śląsku jest mnóstwo fajnych zakątków. Dobrze, że o nich piszecie… Udanych wypraw!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nam jeszcze Dolnego Śląska nie jest dość i wiemy, że gdy tam wrócimy, to czeka na nas jeszcze wiele atrakcji. cały czas zbieramy inspiracje, więc jeśli macie jeszcze jakieś pomysły, nie trzymajcie ich dla siebie. Dziękujemy za miłe życzenia :) wypraw będzie jeszcze wiele - taką mam nadzieję. pozdrawiam!

      Usuń
  10. Serdecznie polecam okolice Bolesławca, niedaleko jest jezioro KAOLIN, piekny bialy piasek i az blekitna woda :)
    http://turystyka.wp.pl/gid,15622367,title,Az-trudno-uwierzyc-ze-to-Polska-zdjecia-Internautow,galeria.html?ticaid=11130e&_ticrsn=3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście aż trudno uwierzyć; dziękujemy za polecenie, zwłaszcza, że w Bolesławcu mamy pewną znajomą, którą bardzo chcielibyśmy kiedyś odwiedzić :)

      Usuń
  11. Serdecznie polecam okolice Bolesławca, niedaleko jest jezioro KAOLIN, piekny bialy piasek i az blekitna woda :)
    http://turystyka.wp.pl/gid,15622367,title,Az-trudno-uwierzyc-ze-to-Polska-zdjecia-Internautow,galeria.html?ticaid=11130e&_ticrsn=3

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też jestem zakochana w Dolnym Śląsku. Mąż zabrał mnie tam pierwszy raz w podróż poślubną :-) Sam był tam wcześniej wiele razy, chciał zarazić mnie swoim uwielbieniem tego regionu. Pora roku nie była bardzo atrakcyjna - późna jesień i byliśmy tam tylko 5 dni, ale wystarczyło, abym wpadła po uszy. Zarezerwowany mieliśmy tylko pierwszy nocleg w schronisku PTTK w Sobótce pod Ślężą, następne miejsca naszego nocowania były niespodzianką, ponieważ nie wiedzieliśmy ile przejedziemy i w jakim miejscu dane będzie nam się zatrzymać na nocleg. Zjechaliśmy samochodem, zdaniem mojego męża, niemal wszystkie największe atrakcje tego regionu. Co mnie tam zauroczyło - piękna przyroda i tajemnica, która wygląda z każdego niemal kątka. Szkoda, że wiele budynków, jako poniemieckich popadło w ruinę. Długo mogłabym pisać o naszym podróżowaniu po Dolnym Śląsku, zbyt długo jak na posta, ale całym sercem polecam - warto zobaczyć ten region. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gratuluję ciekawego pomysłu :) myślę, że jesień na Dolnym Śląsku też może być piękna. A kraina jest magiczna, pewnie dlatego wracaliśmy tam wiele razy i pewnie nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa. dziękujemy za komentarz i pozdrawiamy!

      Usuń
  13. Przyłącze się do powyższych komentarzy:) Na Dolnym Śląsku byłam w tym roku pierwszy raz i zakochałam się w tym miejscu. Mam nadzieję tam jeszcze powrócić i choć mieszkam w Borach tucholskich pięknym rejonie Polski to stwierdzam, że atrakcjami nie dorównują dolnemu Śląskowi oj nie. . . . .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a my chętnie poznamy Bory Tucholskie, bo z kolei te strony nie są nam zbyt dobrze znane - zwykle ledwo się o nie ocieramy. fantastyczna sprawa - kolejna kraina do odkrycia :) dziękujemy za inspirację! pozdrawiam!

      Usuń
  14. W tym roku na jesieni odwiedziłem Dolny Śląsk ale...troche sie rozczarowałem,faktycznie Bolków ruiny,Chełmsko śląskie-oprócz domów tkaczy(bez szału)miasteczko wyglada jak z wczesnych lat XXwieku po prostu masakra jakby n ie tylko władze ale i sam P.Bóg o nim zapomniał.Walim-kompleks Riese warto zobaczyć,Krzeszów Bazylika (chociaż za wstep do kościoła św.Józefa biora opłatę wiec nawet nie można za darmo wejść żeby sie pomodlić:)zenada po prostu!!Henryków-opactwo cystersów, tez niestety platne za darmo mozna sobie ogrody poogladać..Książ zamek piekny ale za każde wejście(tarasy,palmiarnia,wozownia)niestety zdzierają z człowieka skórę.Zamek Czocha owszem ładny ale p.przewodnik miała tylko tyle informacji co kot napłakał, więcej można sie dowiedzieć z internetu lub książek.Zawiodłem sie okrutnie,myslałem że opowie coś z czasów okupacji a tutaj kicha nic z tego.Ogólnie biorąc mozna zwiedzać ale trzeba byc przygotowanym że wszędzie trzeba trzymać sie za kieszeń i jak juz ktoś tutaj napisał,takie wycieczki są raczej dla Niemców nie dla nas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tych kosztach już pisaliśmy, ale temat chyba jeszcze poruszymy na naszym blogu. to niestety prawda, że zwiedzanie jest często nie na naszą kieszeń. wiele obiektów w Polsce nie jest jeszcze nastawionych pro-turystycznie. wkrótce opiszemy szerzej ten problem. póki co polecam także nasz wpis o Jaskini Łokietka i Ciemnej w Ojcowie. pozdrawiam!

      Usuń
  15. Mieszkam na Dolnym Śląsku konkretnie w Wałbrzychu i cieszę się,że reklamujące nasz region spoty są tak zachwycające jak i nasze tereny.Myślę,że uwagę zasługują nie tylko "znane" z opisów miejsca ale również te nie przetarte szlaki.A jeśli chodzi o wysokie ceny biletów wstępu do danych obiektów to no cóż ale często zapominamy o tym,że jednak utrzymanie ich wymaga dużych nakładów finansowych.Każdy z nas będąc w podróży liczy się z każdym groszem,owszem ale wymagamy także tego aby obiekty te były remontowane a i za każdym razem(często wracając w to samo miejsce) na nowo nas zaskakiwały czymś nowym a w dzisiejszych czasach niestety wszystko kosztuje.Myślę,że na Dolnym Śląsku ceny jednak są jeszcze w normie bo jadąc w inne bardziej atrakcyjne miejsca w Polsce (nie będe wymieniać) wejściówki do tych miejsc bardzo nadszarpną nasz budżet.
    Fajny blog i z chęcią będę tu zaglądać :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julka, dziękujemy za komentarz :) utrzymanie kosztuje - bez dwóch zdań - bez koniecznych środków nie zwiedzalibyśmy tylu pięknych miejsc. tylko że po pierwsze nie wszystkie wejściówki są warte swojej ceny, a po drugie mamy jakieś takie marzycielskie trochę wizje, żeby może państwo bardziej wspierało placówki naprawdę warte tego wsparcia. no, ale gdy dyskusja schodzi na pieniądze to zawsze robi się z tego gorący temat. dla nas podróżowanie po Polsce byłoby o wiele przyjemniejsze, gdyby nie bolało tak po kieszeni. my może nie mamy co narzekać, bo jest nas tylko dwójka. ale współczuję podróżującym rodzinom z dziećmi. pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Tam jest tak pięknie:) chyba tylko Tatry mogą konkurować z tym rejonem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tatry to wciąż dla nas wyzwanie. jeszcze tam nie byliśmy. Wojtku, możesz doradzić, kiedy najlepiej tam pojechać?

      Usuń
  17. Dziwie sie dlaczego nie ma nigdzie wymienionej Krzywej Wiezy w Zabkowicach Slaskich :-) warta zobaczenia. Polecam takze splyw pontonem w miejscowosci Bardo ok. 12 km od Zabkowic, super atrakcja ogladajac piekne Gory Bardzkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo jeszcze tam nie byliśmy :) a tak na poważnie - poprosimy o namiary, żebyśmy mogli odwiedzić tę atrakcję. na spływ pontonem nie wiem czym bym się zdecydowała, ale znając Maćka to pewnie i na to szaleństwo by mnie namówił :) brzmi obiecująco. dziękujemy za sugestie! będziemy o nich pamiętać przy najbliższej wyprawie na Dolny Śląsk. pozdrawiam!

      Usuń
  18. W ząbkowicach są rewelacyjne lody koło ratusza. Truskawkowe... Pychota!
    W niedzielę specjalnie wybrealiśmy trasę przez Frankenstein aby wciągnąć po jednym:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chodzi o lody, to Maćkowi dwa razy nie trzeba powtarzać :) jest zagorzałym fanem lodów rodzimej produkcji i gdziekolwiek nie pojedziemy - wszędzie takich szuka - regionalnych, wyrabianych na miejscu :)

      Usuń
    2. Lodziarnia nazywa sie Frankenstein Cafe. Włoskie z automatu truskawkowe, z prawdziwych truskawek. Już za nimi tęsknię ale trzeba do domu wracać :(
      Kocham Dolny Śląsk. Chciałbym tam zamieszkać. W sobotę pożegnałem się z ukochanymi Górami Sowimi :(

      Usuń
    3. ciekawa nazwa tej lodziarni. a cóż to za historia z pożegnaniem Gór Sowich?

      Usuń
    4. Bo mi moje Słoneczko zapowiedziało, że kilka najbliższych urlopów nie tam:(
      Że 3 razy wystarczą i temu podobne bzdury. A prawda jest taka, że tak można spędzić wiele tygodni zwiedzając Dolny Śląsk.

      Usuń
    5. my już tam wracaliśmy chyba ze cztery jak nie więcej razy. nigdy nie mamy dosyć. no, ale teraz czas na Górny Śląsk :) już niedługo :)

      Usuń
  19. Mieszkam na Dolnym Śląsku, nie daleko Wrocławia, polecam wszystkim to najpiękniejsze miasto. Na majówkę w roku 2013 byłam w zamku Książ już nie pierwszy raz ale zahaczyliśmy o muzeum Gross - Rossen w Rogoźnicy ---- polecam wszystkim co lubią historię II wojny światowej, ciekawe miejsce, bilety nie drogie (podajże ok.10zł) troszkę takie małe Auschwitz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi to się marzy Wrocław na cały tydzień. jak dotąd byliśmy tylko "przelotem", a przecież to drugie po Krakowie najpiękniejsze miasto w Polsce na południe od Warszawy (bo na północ to wiadomo że Trójmiasto:) ).

      Usuń
    2. Witam. Gross Rossen to wcale nie "takie małe Auschwitz"... Jest to jeden z najcięższych obozów pracy będący na czele ponad setki obozów pracy założonych na Śląsku, na terenie Czech i Niemiec...

      Usuń
    3. W dodatku obóz ten miał mnóstwo swoich filii rozsianych po Dolnym Śląsku, gdzie więźniowie, często w gorszych warunkach pracowali przy budowie choćby kompleksu Riese. Czytałam kilka relacji i aż ciarki przechodzą, co się działo w tych obozach.

      Usuń
  20. Jestem dumny, że mogę być mieszkańcem tego pięknego rejonu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gratulujemy i trochę zazdrościmy, chociaż nasze pobliskie Kaszuby też piękne :)

      Usuń
  21. Rejon Faktycznie zacny, myślę że każdy człowiek znajdzie coś dla siebie Góry, sztolnie, zabytki, piękne widoki. Nie sposób wszystko wymienić. Ja uwielbiam tamtejsze pasma górskie i takie widoki jak ten: http://www.karpacz.net/noclegi/pensjonaty-3/#zlotuptaka-karkonoski
    Właśnie w tym się zakochałem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Karpacz. Sierpień 2014. Mnóstwo ludzi... Deptak - popelina. Disco polo i smród palonych golonek i serów. Królująca chińszczyzna. Unikać! Jedzonko - U Petiego - polecam. Smacznie, miła obsługa. Taras i stary polski rock lub poezja śpiewana. Relaks. Śnieźka - od strony Łomniczki. Najlepiej rano. Panorama piękna. Czeski kurnik - kto im pozwolił? Robić fotki i uciekać, bo zadepczą! Samotnia, Dolina Pląsawy - polecam! Nocleg - Willa Urszula - czysto, miło i ta lolalizacja! Miły właściciel. Niezapomniane doznania. Lubię Karkonosze!

    OdpowiedzUsuń
  23. Mieszkam w Karpaczu i jeśli lody to tylko w Sopelku w pobliżu kościoła. Każda pora roku warta polecenia, najbardziej lubię tu jesień. Można-by pisać o atrakcjach w nieskończoność, ale w ten długi weekend postanowiłam zwiedzić pobliskie nowości i polecam: Siruwia ogrody japońskie w Przesiece, http://www.ogrod-karkonosze.pl/ oraz podziemia w Kamiennej Górze Arado, http://www.arado.pl/. Oczywiście jak tylko jest możliwość to jedziemy do Książa na wystawę kwiatów która odbywa się w czasie majówki. Uwielbiam spacery Sowią Doliną od strony Kruczych Skał. Jak będę mała chwilkę to napiszę coś więcej ... POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za przypomnienie o projekcie ARADO :) Już od dłuższego czasu chodzi mi po głowie to miejsce. A o ogrodzie to nie słyszałem wczesniej. Dopisałem je do naszej listy :)

      Usuń

Zostaw po sobie ślad. Podziel się swoją opinią :)

Ruszaj w Drogę - podróże i ciekawe miejsca w Polsce wyróżnienie Ruszaj w Drogę na Blog Forum Gdańsk 2013