Też lubisz wycieczki po Polsce?

Dołącz do 12 000 miłośników podróżowania po Polsce. Obserwuj nasze wycieczki na żywo na Facebooku:

Chcesz nas poznać? Spotkajmy się na prezentacjach o Polsce w Trójmieście!

Kasia i Maciej Marczewscy

Dziękuję, już Was lubię :)
Menu

»

Kopernik, Nowy Świat i Plac Trzech Krzyży - kończymy spacer po Warszawie

Pamiętacie jak niedawno w artykule o spacerze po Warszawie skończyliśmy naszą wycieczkę pod pomnikiem Syrenki Warszawskiej?

syrenka warszawska

Tak, to była ta dramatyczna sytuacja, gdy Kasi zaczęło brakować już kofeiny i energii, co oznaczało konieczność natychmiastowego odwrotu. Ponieważ jeszcze kilka miejsc nas intrygowało, postanowiliśmy zwiedzać Warszawę aż zapadnie zmrok. Nie sądziliśmy tylko, że stanie się to tak szybko...

Kościół, Mikołaj i sztuczna palma

Z Rynku przebiegliśmy jeszcze raz szybko Krakowskim Przedmieściem w poszukiwaniu uroczej i zacisznej kawiarenki.

krakowskie przedmieście

Ponieważ jednak nic ciekawego nie przykuło naszej uwagi, ostatecznie Kasia wylądowała zgadnijcie gdzie:

kurczakowa przekąska

...a Maciej pod pomnikiem Mikołaja Kopernika, który stoi przed Polską Akademią Nauk (Zakład Działalności Pomocniczej w Warszawie) mieszczącą się w Pałacu Staszica.

pomnik Mikołaja Kopernika w Warszawie
pomnik Mikołaja Kopernika w Warszawie

Na koniec Maciek zrobił jeszcze fotkę Kościoła p.w. Świętego Krzyża i wparowaliśmy na Nowy Świat, a stamtąd wprost na sztuczną palmę na rondzie de Gaulle’a.

kościół Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu
kościół Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu

Plac Trzech Krzyży - kolejna afera wokół krzyża?

Przedłużeniem ul. Nowy  Świat, tuż za wspomnianym rondem, jest Plac Trzech Krzyży, który aktualną nazwę nosi już od 1919r. Historycznie zaś trzy złote krzyże stanęły na tym rozdrożu na początku XVIII w., stąd plac już wtedy nosił nazwę Rozdroże Złotych Krzyży. Potem jeden z krzyży uległ zniszczeniu, a w jego miejsce stanęła figura św. Jana Nepomucena. Pozostałe dwa krzyże przetrwały do czasów współczesnych.

Plac Trzech Krzyży w Warszawie
Plac Trzech Krzyży w Warszawie

Na samym środku placu stoi kościół św. Aleksandra, który w czasie II wojny światowej został prawie całkowicie zniszczony, a po wojnie odbudowany. Kościół stoi w dość intrygującym miescu - wygląda to na środek wielkiego ronda. Prasa donosi, że kwestia ruchu drogowego wokół świątyni jest jednym z bieżących problemów władz miasta.

kościół Świętego Aleksandra na Placu Trzech Krzyży
kościół Świętego Aleksandra na Placu Trzech Krzyży

Czy jednak plany zagosodarowania tego miejsca zostaną zrealizowane? Czas pokaże.

Plac Trzech Krzyży w Warszawie

Jedzenie? - w Warszawie to trudne zadanie

Był już najwyższy czas na obiad, ale znalezienie miejsca, w którym moglibyśmy się zatrzymać okazało się trudnym zadaniem dla osób nie znających miasta. Nie widzieliśmy żadnej knajpy, w której moglibyśmy dobrze zjeść nie wydając przy tym fortuny. Uznawszy, że takie miejsca w Warszawie po prostu nie istnieją, zatrzymaliśmy się wreszcie w jednej z sieci znanych restauracji i po prostu coś zjedliśmy.

Warszawski PeKiN

Sił starczyło nam jeszcze zaledwie na wieczorne podziwianie podświetlonego Pałacu Kultury i Nauki (PeKiN). PeKiN był przewrotnym darem narodu radzieckiego dla narodu polskiego, wybudowanym w centrum Warszawy z pomysłu samego Józefa Stalina. Do dziś dla niektórych stanowi on niechlubny symbol radzieckiej dominacji nad Polską. Stąd kontrowersje, jakie rozgorzały wokół tego budynku, który jednak na stałe wpisał się w wizerunek Warszawy i stał się jego wizytówką.

Pałac Kultury i Nauki w Warszawie nocą
Pałac Kultury i Nauki w Warszawie nocą

Wybudowany wyłącznie przez radzieckich robotników, dziś jest sukcesywnie zabudowywany licznymi wieżowcami, które wyrastają wokół Pałacu jak grzyby po deszczu. Obecnie Pałac Kultury jest najwyższym budynkiem w Polsce, który wraz z iglicą mierzy 230 metrów. Oprócz kina, teatru, poczty i biblioteki mieszczą się tu znane z licznych ogólnopolskich imprez, gali i przedstawień: Sala Kongresowa na 2 880 osób i Sala Koncertowa  na 550 osób.

Czas powrotu i co dalej?

Tymczasem wymarznięci i zmęczeni pognaliśmy w stronę metra i dopiero siedząc w ciepłym mieszkaniu i oglądając zdjęcia zaczynaliśmy rozumieć, jak ciekawym, pełnym kontrastów miastem jest Warszawa. To dokąd następnym razem?

hotel Polonia Palace nocą

Sobota była inspirującym ale i wyczerpującym dla nas dniem w stolicy. Dobrze jednak było zobaczyć Warszawę, przejść się Krakowskim Przedmieściem, poczuć klimat miasta i oderwać choć na chwilę myśli od spraw bieżących.

Dziś wiemy już, że Warszawa naprawdę da się polubić. Pomału powstaje już prywatna lista miejsc, do których chcemy dotrzeć następnym razem.

Obstawiacie?

Więcej o Warszawie:

KOLEJNA RELACJA Starszy post

2 komentarze :

Dołącz do dyskusji. Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.
  1. Trzeba przyznać, że bardzo fajny artykuł i bardzo ładne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy :) Maciek dopiero się rozkręca :) (mam nadzieję...)

      Usuń

Ruszaj w Drogę?

Tworzymy jedyny taki blog podróżniczy - pozytywny przewodnik po Polsce. Pokazujemy gdzie pojechać i co warto zobaczyć.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od sześciu lat #wDrodze, od trzech regularnie prowadzimy blog podróżniczy o turystyce w Polsce

OPOWIADAMY o PODRÓŻACH

Opowiadamy o polskiej turystyce, regionach i ciekawych miejscach w Polsce w audycjach radiowych i w programach telewizyjnych.

KLUB POLSKIEGO PODRÓŻNIKA

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.