Też lubisz wycieczki po Polsce?

Dołącz do 12 000 miłośników podróżowania po Polsce. Obserwuj nasze wycieczki na żywo na Facebooku:

Chcesz nas poznać? Spotkajmy się na prezentacjach o Polsce w Trójmieście!

Kasia i Maciej Marczewscy

Dziękuję, już Was lubię :)
Menu

» » »

Muzeum Wyrzutnia Rakiet Rąbka koło Łeby

Zabieramy Was dzisiaj do miejsca, które wniosło przełomowe odkrycia i które mogło zmienić bieg historii. W małej pomorskiej miejscowości Rąbka, tuż przy Łebie, spełniane były szalone marzenia o tym, aby Dosięgnąć nieba i dotrzeć do gwiazd. W miejscu, gdzie znajduje się dzisiaj Muzeum Wyrzutnia Rakiet, rozgrywały się wydarzenia, które mogły sprawić, że Polska będzie kolejnym państwem dokonującym podboju kosmosu.

Muzeum Wyrzutnia Rakiet Rąbka Łeba

Na tajnym poligonie rakietowym w okolicach Łeby przeprowadzane były udane eksperymenty z rakietami meteorologicznymi oraz skonstruowano mobilną wyrzutnię, mogącą posłużyć do wyniesienia pierwszego polskiego satelity. A zaledwie kilkadziesiąt lat wcześniej pracowali na tych terenach niemieccy naukowcy testując tajne projekty rakiet balistycznych.

Ośrodek eksperymentalny polskiego programu rakietowego

To właśnie w okolicach Rąbki, na terenach zagospodarowanych przez dzisiejsze muzeum, działala w latach 60-tych polska Stacja Sondażu Rakietowego Łeba. Grupa naukowców, pod przewodnictwem profesora Jacka Walczewskiego, przeprowadzała testy trzech generacji rakiet meteorologicznych METEOR.

Rakiety polskich naukowców docierały niemalże pod samą granicę kosmosu (na wysokość 100 km) tylko po to, aby w odpowiednim momencie wypuścić ładunki dipoli. Wystrzały rakiet miały miejsce w tym samym czasie, w kilku stacjach radiolokacyjnych na świecie (m.in. w Argentynie i Azji) , co pozwalało na dokonywanie pomiarów wiatrów atmosferycznych.

rakiety meteorologiczne - Rąbka koło Łeby
rakiety meteorologiczne Meteor - Rąbka koło Łeby

Na terenie Stacji Sondażu Rakietowego Łeba skonstruowano mobilną wyrzutnię W-120, która dzięki możliwości przemieszczania się i pełnej, zdalnej automatyzacji była najbardziej zaawansowanym projektem polskiej techniki rakietowej, zdolnym do wyniesienia na orbitę pierwszego polskiego satelity.

szczątki mobilnej wyrzutni rakiet W-120
mobilna wyrzutnia rakiet w Rąbce

Po podjęciu decyzji przez rząd Polski o zakończeniu produkcji rakiet meteorologicznych, stację w Łebie zdemontowano, a prawie całą wyrzutnię sprzedano na złom. Po kilkunastu latach, w miejscu byłej bazy eksperymentalnej, powstało Muzeum Wyrzutnia Rakiet.

O polskim programie kosmicznym przeczytacie więcej we wpisie Dosięgnąć nieba i dotrzeć do gwiazd.

Niemieckie tajne badania.

Wokół terenów dzisiejszego muzeum krąży wiele legend i niedomówień. Niektórzy nadal twierdzą, że w latach międzywojennych hitlerowcy prowadzili tu eksperymenty nad cudowną bronią - pomimo tego, że osoby związane z dzisiejszym muzeum kategorycznie temu zaprzeczają.

Pewne jest natomiast, że w latach 40-tych XX wieku zlokalizowany był tutaj tajny, niemiecki poligon doświadczalny, w którym testowano wyrzutnie i pociski rakietowe („Córka Renu” i „Posłaniec Renu” – V4).

stanowisko wyrzutni rakiet w Rąbce

Z dawnej bazy pozostało niewiele, bo wycofujące się wojska niemieckie, w obawie przed Armią Czerwoną, wysadziły wszystkie konstrukcje oraz wywiozły gruz. Podobno tuż przed wycofaniem się niemieckich naukowców gotowa do startu była rakieta o podobnych rozmiarach i parametrach do tajemniczej V2. Nie zdążono jednak wznieść jej w powietrze. Została zniszczona wraz z innymi dowodami niemieckiej aktywności na tym terenie.

Dzisiaj na terenie Muzeum możemy zobaczyć uproszczoną replikę rakiety V2, której rozmiary w zestawieniu z halą montażową w tle robią wrażenie na każdym odwiedzającym.

replika tajnej broni V2

Jak trafić?

Muzeum Wyrzutnia Rakiet znajduje się w okolicy małej, pomorskiej miejscowości Rąbka koło Łeby. Z dala od zabudowań, na wąskim skrawku lądu otoczonego z jednej strony jeziorem Łebsko, a z drugiej Morzem Bałtyckim, w samym środku lasu. Jesteśmy pewni, że mijaliście je nie raz, gdy jechaliście na ruchome wydmy. A może nawet byliście tam z wycieczką szkolną?

Muzeum znajdziecie w połowie drogi między niebotycznie drogim parkingiem a wydmami. Dostać się tu można na piechotę (ok. 3 km!), kursującymi w sezonie meleksami albo statkiem.

Wybierając się do Muzeum, przygotujcie się na dodatkowe koszty. Poza meleksem czy statkiem, warto wiedzieć, że będziemy musieli dodatkowo zapłacić za wstęp do Słowińskiego Parku Narodowego oraz za parking.

Cenowy zawrót głowy

To właśnie na parkingu Maciej dostał zawrotu głowy, gdy przyszło mu zapłacić 17,50 zł za postój. Niestety, w obrębie kilku kilometrów brakuje alternatywy dla tego płatnego parkingu.

Warto wcześniej poczytać o łączonych biletach (Superbilet), bo najprostsza opcja kupna biletów na miejscu może Was niemiło zaskoczyć.

Licząc wycieczkę dla dwóch osób w sezonie 2013 r.: Parking: 15 zł + 2 bilety wstępu do SPN 2x 6 zł + przejazd meleksem do wyrzutni 2x 12 zł + przejazd meleksem do parkingu 2 x 12 zł = 68 zł. Doliczając do tego dwa bilety do muzeum: 2 x 14 zł otrzymujemy łączny koszt zwiedzania dla dwóch osób 103 zł!

Superbilet w sezonie 2013 kosztował 38 zł od osoby i obejmował transport z Łeby, rejs statkiem, zwiedzanie Muzeum i powrót do Łeby. Mimo wszystko, jest to nadal stanowczo za dużo.

przystanek meleksów przed wjazdem do Słowińskiego Parku Narodowego w Łebie

Jak dostaliśmy się na miejsce?

W naszej wycieczce towarzyszyła nam kuzynka i nasza ciocia, której bardzo spodobał się pomysł dotarcia do wyrzutni „statkiem”. Zaczepieni przez naganiacza już przy wyjściu z parkingu skierowaliśmy się czym prędzej w kierunku „przystani”, bo „statek” miał wyruszać „lada moment”.

wieża widokowa przy przystani statku w Rąbce

Szumnie nazwana „przystań” okazała się małym drewnianym pomostem, a „statek”…? W zasadzie to nie wiemy nawet jak to nazwać. Mała barką? Większą łódką? Sami zobaczcie:

statek wożący turystów do wyrzutni rakiet
statek wożący turystów do wyrzutni rakiet

Nie sprawdziła się także obietnica odjazdu „lada moment”. Czekaliśmy kilkanaście minut na zapełnienie łodzi kolejnymi turystami, dla których przejście pieszo 3 km tak jak nam sprawiało kłopot :)

W końcu ruszyliśmy i po kilku kawałkach disco polo zagłuszających warkot silnika, zziębnięci wysiedliśmy na przystanku „Wyrzutnia”.

statek wożący turystów do wyrzutni rakiet
statek wożący turystów do wyrzutni rakiet
statek wożący turystów do wyrzutni rakiet
nad jeziorem Łebsko

Co znajdziemy w Muzeum Wyrzutnia Rakiet?

Gdy już pokonaliśmy wszystkie trudności logistyczne, przy wejściu na obiekty muzeum powitał nas przewodnik. Przyszła kolej na poznanie ciekawej historią tego miejsca oraz oglądanie zgromadzonych replik i eksponatów.

muzeum wyrzutnia rakiet w Rąbce

Zatrzymując się przy najważniejszych replikach rakiet balistycznych, dowiedzieliśmy się dlaczego to miejsce było idealne na tajny ośrodek badań, jak prowadzono w nim prace, jakie próby w nim przeprowadzano oraz dlaczego świadkowie byli w błędzie powołując się na widziane z oddali starty rakiet V2.

wyrzutnia rakiet w Łebie - wycieczka z przewodnikiem
wyrzutnia rakietowa w Rąbce koło Łeby

Oprócz zwiedzania ekspozycji rakiet balistycznych, leja, z którego startowały rakiety oraz znalezisk z okresu drugiej wojny światowej, weszliśmy do blaszanej hali. Dowiedzieliśmy się wtedy jaki był sens wystrzeliwania rakiety tuż na granicę kosmosu, jeśli jej głównym zadaniem było tylko wypuszczenie zalegających w niej obłoków dipoli. Dowiedzieliśmy się także, kim był profesor Walczewski i jaki miał wkład w rozwój polskiego programu rakietowego.

poligon doświadczalny rakiet w Rąbce
wyrzutnia rakiet w Łebie
wyrzutnia rakiet w Rąbce

Po zwiedzaniu zaszliśmy jeszcze do bunkra, z którego kiedyś sterowano wystrzeliwanymi rakietami i w którym mieściło się centrum dowodzenia. Dzisiaj znajduje się w nim ekspozycja dotycząca rakiet V2 oraz historyczne zdjęcia z prób przeprowadzonych na terenie dzisiejszego muzeum.

Nie odmówiliśmy także sobie przyjemności wspięcia się na wieżę widokową, aby podziwiać okolicę ponad granicą drzew.

wieża widokowa w muzeum wyrzutnia rakiet
wieża widokowa w muzeum wyrzutnia rakiet

Jeszcze tylko mały spacer

Po wyjściu z Muzeum czekało na nas niezłe wyzwanie. Trzeba było się dostać z powrotem na parking. Nie chcieliśmy kupować kolejnych biletów na meleksy lub statek, więc wybraliśmy spacer.

Po 45 minutach marszu wśród drzew, pięknych widoków na jezioro Łebsko, smagani morską bryzą, pełni werwy i morskiego jodu, znaleźliśmy się przy naszym aucie. Pozostało nam już tylko głośne westchnięcie przy regulowaniu opłaty za parkowanie i nadzieja, że rachunek nie pozostanie jedyną rzeczą, jaką zapamiętamy z naszej wycieczki :)

droga do wyrzutni rakiet w Rąbce

Ze względu na dodatkowe opłaty, o których pisaliśmy powyżej, polecamy Wam, aby wycieczkę do Muzeum Wyrzutni połączyć z wycieczką na ruchome wydmy oraz ze zwiedzaniem Łeby.  Dzięki temu możecie spędzić w Słowińskim Parku Narodowym cały dzień. Pamiętajcie tez o superbiletach, które pozwolą Wam trochę zaoszczędzić.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o polskich marzeniach o locie w kosmos przeczytajcie nasz wpis Dosięgnąć nieba i dotrzeć do gwiazd. Zapraszamy także na poszukiwanie symbolu Łeby w subiektywnym przewodniku oraz na inne militarne ciekawostki opisane na Ruszaj w Drogę:
KOLEJNA RELACJA Starszy post

5 komentarzy :

Dołącz do dyskusji. Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.
  1. Miejsce rewelacyjne, ale ceny to przegięcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic nie mów... to powinno być karalne. dosłownie - jako działanie na szkodę kraju.

      Usuń
  2. Biznes po Polsku, ot co... Podziwiam za wytrwałość, bo ja bym to już olał słysząc o tych cenach ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my pewnie też, gdybyśmy WCZEŚNIEJ wiedzieli ile czasu zajmie nam dotarcie i powrót na parking :)

      Usuń
  3. Za te ceny to już dawno w pudle powinni siedzieć. Najpierw zdzierają hieny parkingowe, wyjątkowo drogo nawet na Helu czy w Ustce jest taniej. Potem opłata za wstęp na teren parku. A największym przegięciem jest "poligon rakietowy" 14pln bilet normalny. Odradzam zwiedzania tego poligonu!!! Niej jest on wart tej ceny. Porównując do Muzeum Obrony Wybrzeża na Helu czy nawet Baterii Blüchera w UIstce (12PLN) Niema tam nic godnego uwagi.

    OdpowiedzUsuń

Ruszaj w Drogę?

Tworzymy jedyny taki blog podróżniczy - pozytywny przewodnik po Polsce. Pokazujemy gdzie pojechać i co warto zobaczyć.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od sześciu lat #wDrodze, od trzech regularnie prowadzimy blog podróżniczy o turystyce w Polsce

OPOWIADAMY o PODRÓŻACH

Opowiadamy o polskiej turystyce, regionach i ciekawych miejscach w Polsce w audycjach radiowych i w programach telewizyjnych.

KLUB POLSKIEGO PODRÓŻNIKA

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.