Też lubisz wycieczki po Polsce?

Dołącz do 12 000 miłośników podróżowania po Polsce. Obserwuj nasze wycieczki na żywo na Facebooku:

Chcesz nas poznać? Spotkajmy się na prezentacjach o Polsce w Trójmieście!

Kasia i Maciej Marczewscy

Dziękuję, już Was lubię :)
Menu

» » »

Nordic Walking na Kaszubach - Baza Wypadowa Hejtus

Zaczyna się maj. Słońce wesoło zagląda do okien i zaprasza do wyjścia z domu. Po wielu miesiącach zimna, deszczu i pochmurnej pogody warto odpowiedzieć na to zaproszenie i zregenerować siły na świeżym powietrzu. Sezon na bieganie, jazdę rowerem i rolki już się rozpoczął. My także mamy dla Was propozycję. A może tak Nordic Walking?

Nordic Walking na Kaszubach

Wystarczy tylko złapać w rękę kije - aktualnie dostępne już w ofercie chyba wszystkich marketów - i po krótkim instruktażu wyruszyć w trasę po najbliższej okolicy. Oczywiście specjalnie wyznaczone trasy nie są tu koniecznością - ale skoro ktoś je dla nas zaplanował i wytyczył, to może jest coś na rzeczy? Sprawdziliśmy.

Opisywane tu trasy testowaliśmy we wrześniu zeszłego roku, kiedy pogoda wspaniale dopisywała. Jednak zachęcamy Was do ich zwiedzenia właśnie teraz - na początku wiosny - kiedy potrafią być wyjątkowo urocze z powodu budzącej się do życia przyrody. Do pokonania dłuższej, 4-godzinnej trasy niech zachęci Was krótki film, który nagraliśmy specjalnie dla Was:



Piesza trasa świetnie wpisała się w nasz wrześniowy urlop, który spędzaliśmy na Kaszubach. Pojechaliśmy w okolice Pomieczyna, do miejscowości Hejtus, gdzie mieści się baza wypadowa na trzy szlaki Nordic Walking. Zaskoczyło nas bardzo dobre opisanie wszystkich tras na mapach - łącznie z przekrojem terenu, czasami, opisem i wymaganiami. Świetna sprawa! Zwłaszcza dla osób, które przyjeżdżają tu pierwszy raz.

Nordic Walking na Kaszubach z Pomieczyna

Nie byliśmy pewni, którą trasę uda nam się zrobić i na ile będzie ona wymagająca. Żółta trasa wydała nam się trochę za krótka, bo przecież chcieliśmy tu spędzić prawie cały dzień. Zielony szlak wydawał się dla nas w sam raz - co wywnioskowaliśmy z jego opisu - i ten właśnie wybraliśmy. To była bardzo dobra decyzja.

Na trasie Nordic Walking w Hejtusie - mapa trasy

Baza wypadowa Hejtus

Bazę wypadową w miejscowości Hejtus nie sposób jest ominąć, bo jest bardzo dobrze oznaczona. Tuż przy wjeździe znajduje się olbrzymia tablica z mapą i trzema trasami, które można przejść wyruszając z tej bazy.

Baza wypadowa Nordic Walking w Hejtusie
Baza wypadowa Nordic Walking w Hejtusie

Baza ma także pewnego uroczego mieszkańca, z którym od razu się polubiliśmy i który nie chciał się z nami rozstać.

Trasy Nordic Walking w Pomieczynie - psiak z bazy wypadowej Hejtus

Chyba miał ochotę pójść z nami na szlak, ale gdy ładnie poprosiłam, zawrócił z powrotem. Czekał też na nas po powrocie i uprzejmie się pożegnał. Cudowny pieszczoch!

Trasy Nordic Walking w Pomieczynie - psiak z bazy wypadowej Hejtus
Nordic Walking w Hejtusie - Kasia ze swoim nowym kolegą

I weszliśmy w las!

Zostawiliśmy samochód na bezpłatnym parkingu w Bazie Wypadowej i po pokonaniu piaszczystej drogi weszliśmy w las. Zieleń drzew robi fenomenalne wrażenie. W połączeniu z ruchem na świeżym powietrzu jest to prawdziwy zastrzyk pozytywnej energii dla naszego ciała i duszy.

Mówi się, że maszerowanie jest jednym z najlepszych sportów, ponieważ mobilizuje do działania bardzo dużą grupę mięśni - nie tylko nogi, ale i ramiona i całą resztę. Do tego należy iść dynamicznie, żeby podnieść ciśnienie i przyspieszyć tętno serca - wtedy nasz organizm poddawany jest zbawiennemu działaniu, w wyniku którego spalana jest tkanka tłuszczowa i kształtują się mięśnie.

Wrażeń estetycznych dostarczają nam natomiast widoki, które podziwiamy po drodze. Nie warto jednak się o nich rozpisywać - wystarczy spojrzeć na zdjęcia. A jeszcze lepiej zobaczyć je w rzeczywistości.

Na trasie Nordic Walking w Hejtusie
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie

A ptaszki śpiewają...

Szlak zielony, który wybraliśmy, prowadzi przez las i wieś; przez piękne tereny, które podziwialiśmy. Było cicho, spokojnie, na łąkach leniwie pasły się krowy. Zielone liście drzew szumiały na wietrze. Na jeziorku łagodnie marszczyła się woda. Idąc i słysząc rytm własnego serca można się było naprawdę zrelaksować.

Na trasie Nordic Walking w Hejtusie
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie

Gdzieniegdzie droga biegła w cieniu drzew, ale często wychodziła też z cienia i wtedy można się było jeszcze wygrzać i opalić we wrześniowym słońcu. Wyobrażam sobie, że w maju może być tu jeszcze piękniej, gdy cała przyroda właśnie budzi się do życia.

Na trasie Nordic Walking w Hejtusie
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie

Ponieważ czasu mieliśmy dużo, postanowiliśmy zrobić sobie dłużą trasę i poszliśmy zobaczyć co jest na końcu odnogi od trasy, którą widać na mapie u góry. Idąc do końca doszliśmy do drewnianego pomostu na stawie, na którym zakwitły już lilie wodne. Warto było nadłożyć drogi.

Na trasie Nordic Walking w Hejtusie - czas na zwrot w tył
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie - staw przed leśniczówką
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie - staw przy leśniczówce
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie - leśniczówka

Po krótkim odpoczynku wracamy

Kiedy odpoczęliśmy w cieniu drzew, ruszyliśmy w dalszą trasę i idąc wprost przed siebie, zatoczyliśmy koło. A tam czekały na nas kolejne fantastyczne widoki - takie jak te konie, które pasły się za ogrodzeniem. Wyglądały na bardzo szczęśliwe w tak pięknych okolicznościach przyrody.

Na trasie Nordic Walking w Hejtusie - stawy przy szlaku
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie - stawy przy szlaku
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie

Szlak jest bardzo dobrze oznaczony i przygotowany. Prawie cały czas idzie się miękką drogą, tylko czasami wychodząc na asfalt. Po pokonaniu takiego odcinka znowu weszliśmy do lasu i ta droga prowadziła już do końca trasy, aż do bazy wypadowej.

Na trasie Nordic Walking w Hejtusie
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie - część szlaku asfaltem
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie - leśna część szlaku
Na trasie Nordic Walking w Hejtusie - leśna część szlaku

Zmęczeni ale i bardzo szczęśliwi wróciliśmy do miejsca, gdzie został nasz samochód. I ktoś, kto bardzo ucieszył się na nasz widok, a nam zrobiło się bardzo miło.

Na trasie Nordic Walking w Hejtusie - psiak ucieszył się z naszego powrotu

Pierwszy raz testowaliśmy specjalnie przygotowaną trasę do Nordic Walking. Jak dotąd kijki towarzyszyły nam głównie na wycieczkach w góry lub nad morzem.

Naszym zdaniem trasy w Hejtusie są bardzo dobrze opisane i ładnie poprowadzone. Opłaca się pojechać ten kawałek na Kaszuby specjalnie po to, aby zrobić ten szlak, którego pewnie byśmy nie odkryli, gdyby ktoś nie zaznaczył go na  mapie.

A jakie są Wasze ulubione trasy? Chodzicie na Nordic Walking? Macie jakieś swoje miejsca w najbliższej okolicy? Jeśli tak, podzielcie się nimi w komentarzu pod postem. My tymczasem idziemy szukać kolejnych takich miejsc na Kaszubach i w Trójmieście.

Więcej informacji:

Jeżeli szukasz inspiracji do odkrywania Kaszub i zwiedzania ciekawych miejsc w tym regionie, zerknij na nasz internetowy przewodnik po Kaszubach:
KOLEJNA RELACJA Starszy post

4 komentarze :

Dołącz do dyskusji. Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.
  1. Jakoś nie jestem fanką nordic walkingu, ale na taki długi spacer albo przejażdżkę rowerową z chęcią bym się wybrała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my nie byliśmy fanami, dopóki nie poszliśmy z kijkami pierwszy raz w góry, kiedy to okazało się, że z nimi chodzi się lżej i wygodniej :) a nawet jeśli nie kijki, to te okolice są idealne także do spacerów i przejażdżek rowerowych :)

      Usuń
  2. Ten nordic walking to jakas sciema marketingowa.. Od przeszlo 10 lat podrozujemy z zona po calym swiecie i nigdzie poza Polska nie widzielismy tego sportu. Mysle ze to jest kolejny pomysl naszych rodzimych biznesmenow na wyciagniecie pieniedzy. Wymyslec jakis produkt z angielsko brzmiaca nazwa i wmowic ze taka moda na swiecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i ściema, ale nam z kijaszkami chodzi się dużo wygodniej niż bez. nie wiem czemu, ale nie wpadliśmy na to wcześniej. chyba jednak daliśmy się porwać temu marketingowi :)

      Usuń

Ruszaj w Drogę?

Tworzymy jedyny taki blog podróżniczy - pozytywny przewodnik po Polsce. Pokazujemy gdzie pojechać i co warto zobaczyć.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od sześciu lat #wDrodze, od trzech regularnie prowadzimy blog podróżniczy o turystyce w Polsce

OPOWIADAMY o PODRÓŻACH

Opowiadamy o polskiej turystyce, regionach i ciekawych miejscach w Polsce w audycjach radiowych i w programach telewizyjnych.

KLUB POLSKIEGO PODRÓŻNIKA

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.