Też lubisz wycieczki po Polsce?

Dołącz do 12 000 miłośników podróżowania po Polsce. Obserwuj nasze wycieczki na żywo na Facebooku:

Chcesz nas poznać? Spotkajmy się na prezentacjach o Polsce w Trójmieście!

Kasia i Maciej Marczewscy

Dziękuję, już Was lubię :)
Menu

»

Piękne Akwedukty w Stańczykach. Miejsce mało znane?

Zawsze chciałam zobaczyć Mosty w Stańczykach. Naprawdę. Z kimkolwiek nie rozmawiałam o zwiedzaniu północno-wschodniej Polski słyszałam pytanie: "A Mosty w Stańczykach widziałaś?".

Kultowe akwedukty w Stańczykach

Czasem jeszcze padało pytanie o Piramidę w Rapie, ale Stańczyki zdecydowanie wygrywały konkurs popularności. Dlatego planując naszą kamperową wyprawę "Kamperem przez Polskę!", rysowałam palcem po mapie tak długo, aż pod opuszkiem znalazły się Stańczyki. Nareszcie tam byłam!


Stańczyki - miejsce "mniej znane"?

Ja też się zdziwiłam, że w jednym z moich albumów o Polsce Mosty w Stańczykach zostały zaliczone do miejsc "mniej znanych", ale tak to już jest z tymi albumami. Dlatego żeby odwrócić ten niekorzystny dla mostów trend, pojechaliśmy z Maćkiem na miejsce aby osobiście się przekonać, o co tyle krzyku. To, co zobaczyłam, sprawiło, że aż podskoczyłam do góry!

Stańczyki ustawiły się jako pierwszy punkt na naszej trasie. Pojechaliśmy tam w niedzielę rano, zaraz po noclegu w Mrągowie nad Jeziorem Czos. Słońce pięknie świeciło, a ja zachwycałam się przyrodą za oknem. Sama droga, która wiodła do Stańczyków, była niezwykle malownicza, choć przez moment zwątpiłam, czy powinniśmy tu jechać takim wielkim kamperem. Było bardzo wąsko. Z drugiej strony - nie widziałam jeszcze tak pięknej drzewiastej alei. Co to było? Jarzębina?
Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę!

Pomysły na wycieczki po Polsce na Twój e-mail

Zapisz się na nasze podróżnicze maile. Dostaniesz plan na 10 wycieczek po Kaszubach. Wyślemy Ci też informacje o nowych przewodnikach i pomysłach na wycieczki po Polsce. Piszemy maksymalnie 3 wiadomości w miesiącu. Do przeczytania!


Betonowe Olbrzymy

Dotarliśmy na miejsce. Oto i one! Betonowe olbrzymy, które zawsze chciałam zobaczyć. Zaimponowało mi, że można zbudować coś tak wielkiego. Każdy z bliźniaków ma ponad 30 metrów. To tyle co dziesięciopiętrowy blok! A same łuki mają po 15 metrów.

A jak już jesteśmy przy liczbach, to dodam, że można się nimi przejść na 200 metrowy spacer. W jedną stronę.

Parking przed akweduktami w StańczykachDojście Kultowe akwedukty w StańczykachKultowe akwedukty w StańczykachKultowe akwedukty w Stańczykach

Dziś atrakcja turystyczna, a kiedyś...

Kiedyś, to jest na początku XX wieku, po wiaduktach biegły tory.  Linia kolejowa łączyła Gołdap, Żytkiejmy i Gąbin (dziś kończyłaby się w obwodzie kaliningradzkim, w miejscowości Gusiec). Po torach zostały już tylko wspomnienia.

Ale architektura mostów nadal robi piorunujące wrażenie. Już wiem dlaczego nazywa się je Akweduktami Puszczy Rominckiej. Są piękne! Tylko szkoda, że w coraz gorszym stanie. Oficjalnie obsypują się zwiedzającym na głowy i trzeba uważać, kiedy się pod nimi spaceruje. A najlepiej nie robić tego wcale. Tylko co zrobić, kiedy stamtąd wychodzą najlepsze zdjęcia...

Wygląda na to, że w niedzielę przyjeżdża tu sporo turystów i okolicznych mieszkańców. Za 5 zł (tyle kosztuje bilet) można po mostach spacerować i robić miliony zdjęć. Mam nadzieję, że mosty uda się naprawić, lub choćby porządnie zabezpieczyć, bo są świetną atrakcją.

I z tego co słyszałam, wielbiciele skoków na bungee chętnie by tu wrócili, żeby przeżyć kilkusekundowy lot głową w dół. Dzisiaj nikt nie podejmie tego ryzyka.

Kultowe akwedukty w StańczykachA te kropki to ludzieTo jak z tym zakazem - jest czy nie maTo jak z tym zakazem - jest czy nie maKultowe akwedukty w StańczykachKultowe akwedukty w StańczykachKultowe akwedukty w StańczykachA dookoła piękne widokiStrome zejście na dółKultowe akwedukty w Stańczykach

Kolejne miejsce z listy - odwiedzone!

Mogę z dumą powiedzieć, że spełniłam swoje kolejne marzenie. W moich albumach Mosty w Stańczykach wyglądały imponująco. Ale zdjęcia to nic w porównaniu z rzeczywistością.

Nie spodziewam się, aby te kolosy runęły w ciągu najbliższych lat, ale kto wie co się może wydarzyć. Jeśli planujesz je zobaczyć, to lepiej zrób to teraz, dopóki nikt nie zasłoni ich siatką ochronną.

Ciekawa jestem, czy znasz podobne konstrukcje w Polsce. Jeśli tak - pochwal się w komentarzu!

Poczytaj jeszcze

Akwedukty zobaczyliśmy podczas naszej przygody kamperem po Wschodniej Ścianie Polski. Więcej zdjęć z wyprawy znajdziesz tutaj:
KOLEJNA RELACJA Starszy post

KOMENTARZE

Daj znać co myślisz :) Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.

Ruszaj w Drogę?

Tworzymy jedyny taki blog podróżniczy - pozytywny przewodnik po Polsce. Pokazujemy gdzie pojechać i co warto zobaczyć.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od sześciu lat #wDrodze, od trzech regularnie prowadzimy blog podróżniczy o turystyce w Polsce

OPOWIADAMY o PODRÓŻACH

Opowiadamy o polskiej turystyce, regionach i ciekawych miejscach w Polsce w audycjach radiowych i w programach telewizyjnych.

KLUB POLSKIEGO PODRÓŻNIKA

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.