Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę! Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę!

Cześć! Zapisz się na nasze podróżnicze maile.

Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę!

Dostaniesz plan na 10 jednodniowych wycieczek po Kaszubach. W następnych e-mailach poznasz jeszcze więcej pomysłów na bliskie wycieczki i zaprosimy Cię na nasze prezentacje o Polsce.

Piszemy maksymalnie 3 wiadomości w miesiącu. Do przeczytania!

Kasia i Maciej Marczewscy

Menu

»

Cisowa Góra na Suwalszczyźnie - tu jest pięknie!

Z góry zawsze widać lepiej. A z Cisowej Góry najlepiej widać Suwalski Park Krajobrazowy - najstarszy park krajobrazowy w Polsce. Czy widoki są rzeczywiście tak piękne jak nam opowiadali pracownicy parku? Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie sprawdzili.

Cisowa Góra na Suwalszczyźnie - tu jest pięknie!

Z parkami i lasami mamy ten problem, że pięknie wyglądają ich zdjęcia w przewodnikach, ale człowiek nie zawsze wie, jak w te konkretne, piękne miejsca trafić. Albo skąd, gdzie i jak zrobić takie piękne kolorowe zdjęcie jak te z przewodnika. Albumowi fotografowie wyczekują na idealny moment dniami i nocami, a my nie mamy tyle czasu. Na szczęście tu nie trzeba czekać na odpowiedni moment. Wystarczy wejść na szczyt. Tu jest pięknie.

Na Cisową Górę trafiliśmy w pierwszych dniach naszej kamperowej wyprawy po wschodniej Polsce. Na drugi nocleg zatrzymaliśmy się w Turtulu, który jest siedzibą Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Rano zwiedzaliśmy okolicę i wspinaliśmy się na punkt widokowy, z którego przepięknie widać dolinę Czarnej Hańczy. Mało nam było tych widoków, więc postanowiliśmy pokręcić się po okolicy i sprawdzić, skąd jeszcze można porobić piękne zdjęcia.

Przystanek Gulbieniszki

Spod siedziby SPK w Turtulu pojechaliśmy drogą do Jeleniewa, gdzie stoi przepiękny drewniany, odrestaurowany kościół, a potem skręciliśmy w lewo i ruszyliśmy przed siebie. Dalej nie trzeba było już nigdzie skręcać,  bo na wysokości wsi Gulbieniszki, koło której wznosi się Cisowa Góra, wzdłuż głównej drogi, natknęliśmy się na parking. Na tyle duży i pusty, że bez trudu stanęliśmy na nim 7-metrowym kamperem. Dalej trzeba już było iść na piechotę.

Ścieżka prowadziła koło pola kukurydzy. Dwumetrowe rośliny stanowiły piękne tło do zdjęć. W dali widać było już wzniesienie, w połowie pokryte drzewami. To była właśnie Cisowa Góra.

Droga na Cisową Górę wzdłuż pola kukurydzy

Japońska Fudżijama i Polska Cisowa Góra - dwie siostry?

W przewodnikach Cisowa Góra nazywana jest Suwalską Fudżijamą. Niestety te same przewodniki nie wyjaśniają ani słowem tego lakonicznego hasła. Odpowiedzi trzeba było poszukać w internetach.
FUDŻIJAMA: najsławniejszy wulkan i druga co do wielkości góra Japoni (3.778 m.) na płd.–zach. od Tokio. Głęboki 178 m. (wygasły od 1707 r.) krater ma 400–500 m. średnicy, a sama góra kształt regularnego stożka. Jest celem licznych pielgrzymek buddystów i turystów europejskich.
Źródło: Encyklopedia Gutenberga online

Hm... jak dla mnie porównanie trochę przesadzone, biorąc pod uwagę, że suwalskie wzniesienie mierzy nieco ponad 250 m.n.p.m. Zatem nawet gdyby przyjąć, z dużym przymrużeniem oka, że kształtem góra mogłaby mieć coś wspólnego z daleką krewną z Japoni, to w skali bardzo, bardzo mikro. Nigdy nie byłam na Fudżijamie, więc nie wiem jak się na nią wchodzi. Wiem natomiast, że na Górę Cisową wchodzi się bardzo wygodnie - bo po schodach.

Co za widoki! Czy to najpiękniejsze zdjęcie z Cisowej Góry?

Najpiękniejszy widok na Suwalszczyźnie?

Ale zostawmy już wschodnio-azjatyckie klimaty. Skupmy się na naszych - polskich, suwalskich. Warto to zrobić, bo prawdę mówili ci, którzy twierdzili, że z Cisowej Góry rozpościerają się najpiękniejsze widoki na Suwalski Park Krajobrazowy. Przy dobrej pogodzie bajecznie widać zwłaszcza zagłębienie rzeki Szeszupy i kilkanaście jezior w oddali.

Na szczycie można stać i się gapić. Godzinami. Warto zabrać kawę i ciastka na drogę. Okolica z góry wygląda jak obraz, który ktoś dla nas namalował. Pagórki i  łaty pól i łąk wyglądają jak patchworkowa kołdra. Wszędzie zielono, choć to już jesień. W tym krajobrazie wyróżniał się samotny, szkolny, pomarańczowy autobus, sunący leniwie po czarnym pasku asfaltu.

Cisowa Góra to nie jakaś atrakcja, którą zwiedza za wszelką cenę przepychając się przez tłum turystów. Gdy szliśmy na górę we wrześniowe popołudnie, po drodze nie spotkaliśmy nikogo. Nie ma tam bramek, płotów i biletów wstępu. Ten cudowny spektakl, który widać z góry, jest całkowicie za darmo.

Nie uważam, że naciągane porównywanie tego skrawka raju do japońskich gigantów to właściwa droga. Myślę, że Cisowa Góra i widoki, które z niej widać, bronią się same. Nie muszą być żadnym wulkanem ani wielkim wzniesieniem. To, co zobaczyłam, całkowicie mi wystarcza. Było pięknie!

Co za widoki! Cisowa Góra urzekaCo za widoki! Cisowa Góra urzekaCo za widoki! Cisowa Góra urzekaCo za widoki! Cisowa Góra urzekaCo za widoki! Cisowa Góra urzekaCo za widoki! Cisowa Góra urzekaCo za widoki! Cisowa Góra urzekaCo za widoki! Cisowa Góra urzekaCo za widoki! Cisowa Góra urzeka

Ciąg dalszy nastąpi

Turtul i Cisowa Góra to dopiero początek relacji z naszej wrześniowej kamperowej wycieczki, w czasie której zobaczyliśmy najpiękniejsze zakątki wschodniej Polski. Parki krajobrazowe i narodowe, dzikie zwierzęta, szemrzące strumienie i małe wodospady stały się dla nas codziennością. Marzymy o tym, żeby wrócić w te rejony. Zanim jednak to się stanie, każdemu polecamy skrót z dwóch najpiękniejszych tygodni naszych ostatnich lat.
Sprawdź:
Na Cisowej Górze jest pięknie? To nie tylko nasze zdanie. Najpiękniejsze zdjęcie z tego pagórka zdobi pierwszą relację ze Wschodniej Polski. I jestem pewna, że to właśnie dzięki Cisowej Górze ta relacja przebiła barierę tysiąca polubień, setkę komentarzy i 250 udostępnień na naszym Facebooku.

Gdy Adrian dowiedział się, że będziemy pisać o Cisowej Górze podesłał nam najpiękniejszą fotkę, którą zrobił w ostatnie wakacje. Świetnie widać na niej wzniesienie i ścieżkę na szczyt. Dla Adriana to miejsce magiczne, które na długo zapada w pamięć. Szczególnie, gdy trafi się na taki zachód słońca:

Stąd najlepiej widać Cisową Górę - zdj. naszego czytelnika Adriana

Pomóż nam budować pozytywny przewodnik po Polsce

Też chcesz wiedzieć jakie relacje szykujemy i chcesz podzielić się swoimi wspomnieniami? Zapisz się na mailowe powiadomienia - tylko zapisani znają nasze najbliższe plany. Kto wie, może tak jak Adrian trafisz na miejsce, które bardzo dobrze znasz? :)
Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę!

Pomysły na wycieczki po Polsce na Twój e-mail

Zapisz się na podróżnicze maile. Dostaniesz plan na 10 wycieczek po Kaszubach. Wyślemy Ci też informacje o pomysłach na wycieczki po Polsce i naszych prezentacjach o Polsce. Piszemy maksymalnie 3 wiadomości w miesiącu. Do przeczytania!
KOLEJNA RELACJA Starszy post

2 komentarze :

Dołącz do dyskusji. Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.
  1. Ładniejszy widok niż z Cisowej Góry może być tylko na Cisową Górę, np. z Leszczynowej ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) będziemy musieli kiedyś sprawdzić ;)

      Usuń

Ruszaj w Drogę?

Czytasz największy blog podróżniczy o Polsce. Znajdziesz u nas ponad 400 pomysłów na wycieczki i pokażemy Ci gdzie pojechać i co warto zobaczyć w Polsce. Miejsca sprawdzamy i zwiedzamy osobiście. Polecamy spis A-Z ciekawych miejsc i wyszukiwarkę.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od ośmiu lat #wDrodze, a od pięciu prowadzimy największy blog podróżniczy o Polsce. Jesteśmy pozytywnie zakręceni na punkcie polskiej turystyki.

KLUB RUSZAJ W DROGĘ!

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.

FUNDACJA RUSZAJ W DROGĘ!

Promujemy polską turystykę w Polsce, pomagamy organizacjom turystycznym w dotarciu do nowych turystów i prowadzimy warsztaty branżowe.