Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę! Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę!

Cześć! Zapisz się na nasze podróżnicze maile.

Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę!

Dostaniesz plan na 10 jednodniowych wycieczek po Kaszubach. W następnych e-mailach poznasz jeszcze więcej pomysłów na bliskie wycieczki i zaprosimy Cię na nasze prezentacje o Polsce.

Piszemy maksymalnie 3 wiadomości w miesiącu. Do przeczytania!

Kasia i Maciej Marczewscy

Menu

» » »

Po co do Gietrzwałdu? Po widoki i historię o cudzie

Gietrzwałd. Mieszka w nim jakieś 600 osób a co roku jak magnes przyciąga około miliona pielgrzymów. Drogami, traktami i ścieżkami ciągną do Sanktuarium - Bazyliki Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Mała miejscowość na Warmii świeci jak gwiazda na pielgrzymkowej mapie świata. Gwiazda, której blask dociera aż do... Gwatemali.

Gietrzwałd na Warmii - Kalwaria z widokiem na Bazylikę

Dokładnie 140 lat temu Matka Boska objawiła się tu dwóm nastoletnim dziewczynkom i dwóm kobietom. Namawiała, żeby codziennie odmawiać różaniec. Skutki tych wydarzeń były i do dziś są zadziwiające.

Gietrzwałd - jedno z 12 takich miejsc na świecie

100 lat musiało upłynąć, żeby kościół katolicki uznał oficjalnie objawienia w Gietrzwałdzie. Zrobił to w 1977 roku. Tylko 12 miejsc na świecie doznało takiego zaszczytu. Co takiego właściwie wydarzyło się w 1877 roku i dlaczego we wszystkich przewodnikach o Gietrzwałdzie czytamy o "słynnych cudownych objawieniach"?

Justynka Szafryńska, lat 13, w czerwcu 1877 roku wracała z mamą z egzaminu do pierwszej komunii świętej, który szczęśliwie zdała, choć nie wierzyła, że to w ogóle możliwe. Przechodząc koło kościoła, dziewczynka zatrzymała się i jak w transie wpatrywała się w niezwykłe zjawisko na przykościelnym klonie.
 „Poczekajcie, matko, aż zobaczę, co to jest to białe tam na drzewie i gdzie się podzieje." Zniecierpliwiona tą zwłoką matka nie zważała z początku na jej słowa, gdy jednak Justyna nie ruszała się z miejsca, zapytała się, coby tam takiego widziała? „Widzę," — odrzekła, - „coś wielkiego, co tak wygląda, jak człowiek." „J co tak wciąż patrzysz?" - pytała matka dalej. „Tak długo będę patrzała, aż się gdzie nie podzieje. Drzewo jest całe jasne, może się pali, albo co innego."
To było pierwsze objawienie Przeczystej Panny - tak stwierdził we wspomnieniach "Objawienia Matki Boskiej w Gietrzwałdzie" proboszcz Augustyn Weichsel. Matka Boska, która ukazała się na złotym tronie wysadzanym perłami, zapowiedziała, że będzie się ukazywać jeszcze przez dwa miesiące, w trakcie odmawiania przez ludzi różańca. Obietnicy dotrzymała. W sumie w zapowiedzianym okresie objawiła się 160 razy.

Objawienia widziały tylko 4 osoby: Justyna, jej koleżanka: 12-letnia Basia Samulowska, wdowa Elżbieta Bylitewska i 23-letnia Katarzyna Wieczorek. Ale razem z nimi modliło się i uczestniczyło w cudownych wydarzeniach tysiące pielgrzymów, którzy przybyli do Gietrzwałdu nie tylko z okolicznych wsi, ale z terenu całej dawnej Polski. Dawnej, ponieważ w tym czasie Polska była pod zaborami i nie było jej na żadnej mapie świata.

Ostatniego dnia objawień pod drzewem i na terenie kościoła spotkało się ponad 50 tys. pielgrzymów - Kaszubów, Kociewiaków, Warmiaków i innych grup ludności.

Malowidło w Bazylice NMP w GietrzwałdzieGłaz na pamiątkę miejsca objawieńKapliczka w miejscu objawień

Matka Boska mówiła po polsku, w gwarze warmińskiej

Kościół katolicki bardzo ostrożnie podchodzi do objawień.  Przede wszystkim bierze się pod uwagę skutek, jaki te objawienia wywołują wśród wiernych, oraz czas, przez jaki działają one w społeczeństwie.

Skutki objawień gietrzwałdzkich były widoczne gołym okiem. W czasach najgłębszego gnębienia języka i kultury polskiej przez pruskich zaborców (tzw. Kulturkampf), Matka Boska mówiła do dziewczynek po polsku, w gwarze warmińskiej.

Dla wszystkich zgromadzonych był to jasny sygnał, że język polski jest żywy i że trzeba dbać o jego zachowanie.

Po drugie objawienia spowodowały, że w krótkim czasie, w jednym miejscu, spotkało się tysiące Polaków - katolików, którzy mogli wymieniać doświadczenia i wspierać się w obronie swojej tożsamości. Dla wielu osób było to pierwsze spotkanie z innymi grupami lub nawet przedstawicielami własnej grupy - innymi Warmiakami czy Kaszubami.

Wreszcie efekt objawień gietrzwałdzkich, pomimo upływu 140 lat, trwa do dziś. W czasie objawień Matka Boska m.in. pobłogosławiła źródło, które płynie kilkaset metrów za kościołem. Zapowiedziała też, że chorzy, którzy tu przybywają i modlą się, zostaną uleczeni.

Ciężko dziś policzyć ilu ludzi zostało uzdrowionych w Gietrzwałdzie. Do dziś milion pielgrzymów rocznie przybywa do sanktuarium. A z opowieści naocznych świadków, spisanych w dwa miesiące po cudownych objawieniach, wynika, że nie da się racjonalnie wyprzeć lub zaprzeczyć temu, co w Gietrzwałdzie miało miejsce latem 1877 roku.

Szczególnie zainteresowanym polecam 50 stronicowy e-book:

Z Gietrzwałdu blisko do... Gwatemali

Wszystkie kobiety, które widziały Matkę Boską, ostatecznie poszły do zakonu. Basia Samulowska wybrała Zgromadzenie Sióstr Szarytek. Jej przełożeni skierowali ją do pracy do Gwatemali, gdzie pracowała przez 54 lata, aż do swojej śmierci w 1950 roku. Tam też została pochowana.

To Barbara Samulowska połączyła Gietrzwałd z Gwatemalą. Oficjalnie stało się to w tym roku, kiedy samorząd Gietrzwałdu nawiązał oficjalną współpracę z Gwatemalą. We wrześniu 2016 roku Gietrzwałd odwiedził ambasador Gwatemali, który m.in zobaczył miejsce cudownych objawień. Filmik z tego wydarzenia obejrzysz tutaj:

CUD(OWNY) GIETRZWAŁD

Dzieli je przeszło 10 tysięcy kilometrów - a jednak mają coś wspólnego. Gietrzwałd i Gwatemalę łączy życiorys Barbary Samulowskiej, której w 1877 roku objawiała się Matka Boska.

Co warto zobaczyć w Gietrzwałdzie?

Spacer po Gietrzwałdzie warto zacząć właśnie od Bazyliki Narodzenia NMP, ponieważ to miejsce ewidentnie nadaje ton całej miejscowości. Tuż przed kościołem stoi kapliczka z figurą Matki Boskiej - życzenie tej, która się objawiała. Po klonie niestety nie ma już śladu - w miejscu, gdzie kiedyś stał, znajduje się pamiątkowy kamień.

Bazylika Narodzienia NMP w GietrzwałdzieBazylika Narodzienia NMP w GietrzwałdzieBazylika Narodzienia NMP w GietrzwałdzieBazylika Narodzienia NMP w GietrzwałdzieBazylika Narodzienia NMP w GietrzwałdzieBazylika Narodzienia NMP w GietrzwałdzieBazylika Narodzienia NMP w Gietrzwałdzie

Cudowne źródełko

Po chwili medytacji i modlitwy trzeba iść dalej - alejką z tajemnicami różańca dochodzi się do pobłogosławionego źródła. To z niego piją wodę pielgrzymi, modląc się o uzdrowienie. Woda jest bardzo smaczna - zimna i krystaliczna. Warto się napić, nawet jeśli nic Cię nie boli.

Malowidło z cudownym źródłem w GietrzwałdzieCudowne źródło w GietrzwałdzieCudowne źródło w GietrzwałdzieCudowne źródło w GietrzwałdzieCudowne źródło w Gietrzwałdzie

Kalwaria Gietrzwałdzka w "Beskidzie Warmińskim"

Po ugaszeniu pragnienia wędruj dalej. Dotrzesz do Kalwarii Gietrzwałdzkiej. Kapliczki z wydarzeniami z drogi krzyżowej powstały w 2007 roku. Z tej trasy rozpościera się przepiękny widok na miejscowość i okoliczne pola i lasy. Krajobraz jak w Beskidach.

Tu jest przepięknie! Idź do końca - do ostatniej i chyba najpiękniejszej kapliczki.

Kalwaria Gietrzwałdzka

Cmentarz z grobami Samulowskich

Stamtąd możesz skręcić w prawo na cmentarz, na którym pochowani są rodzice Barbary Samulowskiej. Przy odrobinie szczęścia znajdziesz ich grób. Jest dość ukryty i zaniedbany. Z cmentarza kieruj się z powrotem w kierunku kościoła, a potem skręć w prawo i zobacz nowy amfiteatr. Kierując się dalej w prawo dojdziesz osiedlową drogą do świetnego miejsca...

Gietrzwałdzki zabytkowy cmentarzGietrzwałdzki zabytkowy cmentarzGietrzwałdzki zabytkowy cmentarzGietrzwałdzki zabytkowy cmentarzPiękne krajobrazy wokół GietrzwałduDroga do Gietrzwałdu

Warmińska Chałupa - tu pouczysz się warmińskiej gwary

Zatrzymaj się w "Warnijskiej Chałupsie". Zobaczysz tu sprzęty, którymi posługiwali się w życiu codziennym dawni Warmiacy. Zobaczysz jak mieszkali, jak się uczyli i nauczysz się kilku słów w gwarze warmińskiej. To bardzo ważne i jedno z niewielu miejsc na Warmii, gdzie spotkasz ślady jej dawnych mieszkańców. Duży szacunek dla opiekunów tego miejsca, którzy dbają o zachowanie kulturalnego dziedzictwa ich krainy i świetnie połączyli kilka faktów: to, że znajdują się na Warmii i że Matka Boska mówiła po warmińsku. Wszystko się pięknie uzupełnia, prawda?

Warmińska Chałupa z wamińską gwarąWarmińska Chałupa w GietrzwałdzieWarmińska Chałupa w GietrzwałdzieWarmińska Chałupa w GietrzwałdzieWarmińska Chałupa w GietrzwałdzieWarmińska Chałupa w GietrzwałdzieWarmińska Chałupa w Gietrzwałdzie

Karczma Warmińska - robią to dobrze!

Po tak intensywnym dniu zwiedzania należy się odpoczynek i sowity obiad. Gdzie? Oczywiście w Karczmie Warmińskiej. Znajdziesz ją bez trudu, bo stoi przy skrzyżowaniu niedaleko kościoła, nad rzeką. Poznasz tu nie tylko warmińską kuchnię, ale dowiesz się też nieco o warmińskiej historii - i to wyłącznie studiując menu! Na ten genialny pomysł wpadła managerka knajpy, która w menu zamieściła historię miejsca, w którym właśnie jesteś. Brawo! Podobno jest to jeden z niewielu lokali, w którym goście nie chcą wypuścić z rąk karty menu. Nie dziwię się. My ją czytaliśmy od deski do deski. Zagryzając ogórem ;)

A raz w tygodniu na biesiadzie warmińskiej posłuchasz muzyki na żywo i zobaczysz młodzież w regionalnych strojach z różnych regionów Polski.

Karczma Warmińska w GietrzwałdzieKarczma Warmińska - super menu z historią WarmiiKarczma Warmińska - gietrzwałdzkie smakołykiKarczma Warmińska - biesiada warmińska z tańcamiKarczma Warmińska - biesiada warmińska z tańcami

Co jeszcze warto zobaczyć w Gietrzwałdzie?

Nie da się ukryć, że Gietrzwałd jest i będzie zawsze kojarzony przede wszystkim jako miejsce cudownych objawień Matki Boskiej. Oraz tego, że centralnym miejscem jest i będzie sanktuarium. Ale warto Gietrzwałd poznać głębiej.

Warto pokręcić się po wsi, poczytać tablice. Dowiedzieć się, że to tutaj mieściła się w 1920 roku polska szkoła, w której uczyli Maria Bem i Augustyn Klimek, że tutaj żył i mieszkał Andrzej Samulowski, który w 1878 roku założył pierwszą na Warmii drukarnię, i że Mikołaj Kopernik (tak! TEN Mikołaj Kopernik!) w 1519 roku nadawał tutaj łany chłopom bez ziemi (tzw. lokacja łanów opuszczonych).

Domy w GietrzwałdzieUliczki GietrzwałduUliczki GietrzwałduTu stał budynek szkołyPomnik Andrzeja SamulowskiegoDawna księgarnia SamulowskiegoDroga do GietrzwałduKopernik Warmiakiem? Szlak Kopernikowski na WarmiiKapliczka w centrum GietrzwałduWidok z kalwarii na Bazylikę w Gietrzwałdzie

Gietrzwałd, to fascynujące i piękne miejsce. Bardzo ważne dla Warmii. Przyjazne dla turystów i pielgrzymów.

Jak go zwiedzać? Najlepiej z naszymi wskazówkami i zdjęciami. Skorzystaj też z mapy i łamigłówki przygotowanej przez Urząd Gminy w Gietrzwałdzie. Wydrukuj go i zabierz ze sobą w drogę. A jak już tam będziesz, to pozdrów Gietrzwałd od Ruszaj w Drogę! :)

A, i będzie nam miło, jak puścisz dalej w świat jak fajnie jest w Gietrzwałdzie:

Po co do Gietrzwałdu? Po widoki i historię o cudzie

Dowiesz się o cudzie na Warmii, przejdziesz się "Beskidem Warmińskim" i nauczysz warmińskiej gwary. 3 w 1 w Gietrzwałdzie: widoki, historia i kultura!

Poczytaj jeszcze:

Zastanawiasz się co jeszcze warto zobaczyć wokół Gietrzwałdu? Poczytaj nasze przewodniki o Warmii:
KOLEJNA RELACJA Starszy post

1 komentarz :

Dołącz do dyskusji. Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.

  1. Marta Żurańska · II LO Olsztyn
    " należy podkreślić, że przy objawieniach Matki Boskiej w Gietrzwałdzie może być mowa tylko o dwóch wizjonerkach, a nie o czterech, że poważnie można studiować jedynie objawienia otrzymywane za pośrednictwem Justyny Szafryńskiej i Barbary Samulowskiej. Dlatego dalsze rozważania dotyczyć będą wyłącznie objawień przekazanych nam przez te dwie dziewczęta."

    Tutaj można przeczytać dlaczego: http://sanktuariummaryjne.pl/sanktuarium/objawienia-matki-bozej/objawienia-matki-bozej-w-gietrzwaldzie/

    Ale zgodzę się, że w Gietrzwałdzie jest fajnie!!! :)

    OdpowiedzUsuń

Ruszaj w Drogę?

Czytasz największy blog podróżniczy o Polsce. Znajdziesz u nas ponad 400 pomysłów na wycieczki i pokażemy Ci gdzie pojechać i co warto zobaczyć w Polsce. Miejsca sprawdzamy i zwiedzamy osobiście. Polecamy spis A-Z ciekawych miejsc i wyszukiwarkę.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od ośmiu lat #wDrodze, a od pięciu prowadzimy największy blog podróżniczy o Polsce. Jesteśmy pozytywnie zakręceni na punkcie polskiej turystyki.

KLUB RUSZAJ W DROGĘ!

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.

FUNDACJA RUSZAJ W DROGĘ!

Promujemy polską turystykę w Polsce, pomagamy organizacjom turystycznym w dotarciu do nowych turystów i prowadzimy warsztaty branżowe.