Też lubisz wycieczki po Polsce?

Dołącz do 12 000 miłośników podróżowania po Polsce. Obserwuj nasze wycieczki na żywo na Facebooku:

Chcesz nas poznać? Spotkajmy się na prezentacjach o Polsce w Trójmieście!

Kasia i Maciej Marczewscy

Dziękuję, już Was lubię :)
Menu

» » »

Przewodnik Bieszczadzki: 25 miejsc, które warto zobaczyć w Bieszczadach

Bieszczady.. ah te Bieszczady! Przypomina mi się bezkres połonin, kapryśna pogoda na szlakach, mozaika wielu kultur, bieszczadzkie diabły i anioły, bieszczadzka muzyka ich przede wszystkim te oszałamiające bieszczadzkie piękno! Czy da się zebrać w jednym artykule wszystko, czego można doświadczyć w Bieszczadach? Pewnie nie, ale spróbujemy.

Bieszczady ah te Bieszczady!

Bieszczady to nie tylko miejsca, które warto zobaczyć. Bieszczady to Stan, którego musisz doświadczyć i za którym będziesz tęsknić tuż po powrocie. O miejscach napisano już wiele - miejsca to nie wszystko. Dlatego na naszej liście nie znajdziesz miejsc, a 25 rzeczy, które warto zrobić będąc w Bieszczadach.

25 rzeczy, które warto zrobić w Bieszczadach

Zaczynamy! Oto 25 rzeczy, które trzeba zrobić w Bieszczadach!


Aktualizacja 2.08.2015 r.: Kilka słów wyjaśnienia, bo dostajemy coraz więcej komentarzy: część z miejsc na naszej liście oczywiście nie leży w Bieszczadach. Ale są na tyle blisko, że nocując w którejkolwiek z bieszczadzkich miejscowości można do nich pojechać na jednodniową wycieczkę. My tak zrobiliśmy. Gdy padało i pogoda nie zachęcała do wyjścia na szlak, robiliśmy sobie wycieczkę np. do Przemyśla, Zydranowej lub do Krosna. Ciebie też do tego zachęcamy.

Jeśli znasz jeszcze jakieś miejsca w samych Bieszczadach, które warto zobaczyć - daj nam znać w komentarzu. Za każdą podpowiedź dziękujemy :)

Traktujmy ten przewodnik jako podpowiedź dla ludzi, którzy wybierają się w Bieszczady, chcą mieć plan na każdą pogodę i tak jak my lubią zwiedzać okolice :)

No to zaczynamy:

1.Wejdź na Połoniny

Pierwsze co warto zrobić po przyjeździe, to wdrapać się na połoniny. Pod warunkiem, że nie pada.

Mówią, że przereklamowane. Mówią, że schodzone. Mówią, że dużo turystów. Niech gadają - psy szczekają, karawana jedzie dalej. Skoro dużo turystów, znaczy warto to zobaczyć. Jeśli jeszcze ani razu nie byłeś na bieszczadzkiej połoninie, wybierz szlak na Połoninę Caryńską, Połoninę Wetlińską, albo obie naraz.

A potem idź odkrywać inne szlaki.
Bieszczady - Połonina Caryńska

2. Zdobądź Tarnicę

Tarnica to najwyższy szczyt w Bieszczadach. Jest piękna. I z dołu i z góry. Tam też musisz pójść. Choć zdarza się tam widok pani w klapeczkach czy białym płaszczyku. Na Tarnicę wchodzą nawet pielgrzymki.

Ale być w Bieszczadach i nie wejść na Tarnicę, to jak pojechać do Rzymu i nie zobaczyć Kaplicy Sykstyńskiej. Warto, choćby nie wiem co gadali. A potem pójść dalej - przez połoniny i Halicz - i zejść w Wołosatem. Piękny szlak!
Bieszczady - Szlak na Tarnicę

3. Wybierz się na inny bieszczadzki szlak

Caryńska zaliczona? Wetlińska zaliczona? Tarnica zdobyta? To czas na inne szlaki. Polecamy Ci ten na Bukowe Berdo. Ale może zdecydujesz się na Wielką lub Małą Rawkę albo Pasmo Graniczne.

A żeby przeżyć prawdziwą przygodę, wybierz się do Schroniska w Łupkowie - "Chata na Końcu Świata". Obiekt ma 20 miejsc noclegowych, brak w nim elektryczności, a do kibelka musisz iść na zewnątrz. Brzmi jak bajka, prawda?

Bieszczadzkie połoniny

4. Utnij sobie drzemkę na szczycie

Marząc o Bieszczadach myślę o mojej największej przyjemności - ucięciu sobie drzemki na szczycie góry. Kocham ten letarg, gdy niebo błękitne nade mną a nagrzany kamień pode mną. Zawsze z tego korzystam. Zawsze tak mam. A Ty?
Drzemka na bieszczadzkim szlaku

5. Odwiedź Bieszczadzki Worek

Co to jest Bieszczadzki Worek? To nazwa turystyczna krainy w Bieszczadach - część doliny górnego Sanu. Na zachodzie rozpościera się pasmo Bieszczad Wysokich, a na wchodzie i południu - Ukraina. Podobno jest tam pięknie. Podobno, bo osobiście tam nie byliśmy. Ale chcielibyśmy.

Bieszczadzkie drewniane kościoły

6. Wybierz się na rower

Ooooo taaak. Nasza przygoda z rowerem absolutnie nie zniechęciła nas do tej formy aktywności. No, może teraz bylibyśmy bardziej roztropni. Zabralibyśmy kawę w termosie, telefon, wodę, więcej pieniędzy. No i sprawdzili na mapie gdzie chcemy jechać, jak tam daleko i jakie jest ukształtowanie terenu. Tobie radzimy to samo. Natomiast sam rower w Bieszczadach? Zawsze!


Na rowerze w Bieszczadach

7. Poczuj bieszczadzką mgłę i zapach rosy

W czasie audycji rozwodziliśmy się z Darkiem na temat tego, jak pachną Bieszczady. A pachną cudnie. Zwłaszcza mokre Bieszczady. Poczuć bieszczadzką mgłę i zapach rosy - bezcenne.

Bieszczadzkie mgły

8. Spotkaj leśnego stwora

Bieszczadzkie opowieści to historie o wilkach, rysiach, jeleniach i innych dzikich zwierzętach buszujących w ogródkach, podchodzących pod bramę, napotkanych w lesie. Nie chcielibyśmy na swojej drodze spotkać ani niedźwiedzia, ani bieszczadzkiego zakapiora. Ale taki stwór jak ten? Czemu nie? Myślę, że mogłabym się  nawet zaprzyjaźnić.

Leśny stwór bieszczadzki

9. Zobacz Podkarpackie Trójmiasto

Zanim pojechaliśmy w Bieszczady, myśleliśmy, że Trójmiasto to nazwa własna, tak jak Gdańsk, Warszawa czy Kraków. Tymczasem na południu mają własne Podkarpackie Trójmiasto. Są to trzy miasta: Jasło, Krosno i Sanok. Z Bieszczad jest blisko.

Można na przykład pojechać na pyszny obiad do Sanoka, do gospody na rynku, która serwuje regionalne dania. My tak zrobiliśmy. Trzy razy. Ale o tym jeszcze opowiemy.


Rynek w Sanoku skąpany w deszczu

Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę!

Pomysły na wycieczki po Polsce na Twój e-mail

Zapisz się na nasze podróżnicze maile. Dostaniesz plan na 10 wycieczek po Kaszubach. Wyślemy Ci też informacje o nowych przewodnikach i pomysłach na wycieczki po Polsce. Piszemy maksymalnie 3 wiadomości w miesiącu. Do przeczytania!


10. Odwiedź Ustrzyki

Ustrzyki Górne czy Ustrzyki Dolne? Ty wybierasz. W Ustrzykach Górnych kupiliśmy rzeźbę czarnego biesa wystruganą przez ludowego twórcę. Natomiast w Ustrzykach Dolnych, które są większym miasteczkiem, warto zajść do Muzeum Bieszczadzkiego oraz zajrzeć do Muzeum Młyna - u góry zwiedzanie z przewodnikiem, a na dole mała kawka :)

Ustrzyki w Bieszczadach

11. Odpocznij w Komańczy

Nazwa Komańcza nie raz padła na antenie w czasie naszej audycji. Polakom znana jest głównie ze szkolnych podręczników, w których pisano o internowaniu w tym miejscu kardynała Stefana Wyszyńskiego. W Komańczy warto zwiedzić m.in. klasztor sióstr Nazaretanek, gdzie jest izba pamięci poświęcona kardynałowi. Sam klasztor po renowacji też robi wrażenie - jakby przeniesiony ze szwajcarskiej górskiej wioski. Urokliwe miejsce.



Komańcza Klasztor Sióstr Norbertanek

12. Podziwiaj drewniane cerkwie

Jeśli mowa o Komańczy, to zatrzymaj się przy prawosławnej cerkwi - zrekonstruowanej po pożarze poprzedniej świątyni. Niemalże po drugiej stronie ulicy stoi cerkiew greckokatolicka - ciekawa architektonicznie bryła opiera się na wysokim fundamencie. Łatwo ją rozpoznać.

Ale cerkwie bieszczadzkie to nie tylko Komańcza. Możesz poszukać tych najbardziej urokliwych, drewnianych, zagubionych gdzieś w malutkich wioskach i miejscowościach.


Cerkwie w Bieszczadach

13. Poznaj historię Łemków

Do skansenu w Zyndranowej trudno jest trafić. Ale opłaci się nadłożyć drogi i trudu, żeby dotrzeć do miejsca, które przechowuje pamięć i pamiątki po tej ludności rusińskiej, która przed wojną zamieszkiwała tereny wschodniej i południowej Polski. Przesiedleni w ramach "Akcji Wisła" musieli opuścić swoje rodzinne strony. O skansenie i Łemkach pisaliśmy już na blogu. Znasz jeszcze inne miejsca, gdzie można odnaleźć ślady Łemków?


Łemkowski Skansen w Zyndranowej

14. Zobacz Kościuszkę na Zamku

Niedaleko Krosna, w miejscowości Odrzykoń, z góry patrzy na okolicę zrujnowany zamek. Wiele rzeczy jest tam zniszczonych. Ale pomnik stoi. I to nie byle jaki pomnik - bo pomnik samego wodza Kościuszki! Żeby zobaczyć ten pomnik, potrzeba trochę wysiłku. Dostać się na zamek to nie taka prosta sprawa. Jak to zrobić podpowiadamy tutaj:


Zamek Kamieniec w Odrzykoniu

15. Wracając z zamku przytul alpakę

Wracając z zamku i kierując się znakami, przy odrobinie szczęścia, znajdziesz hodowlę alpak. To taka bardziej hodowlaneczka, ale zwierzaki są w niej cudowne! Takie puszyste i miłe - ich wełna jest jak  futro najbardziej pluszowego misia, jakiego możesz sobie wyobrazić. O tym, jak zaprzyjaźniliśmy się z alpakami przeczytasz u nas na blogu:
Alpaki w Czarnorzekach

16. Zobacz panoramę Przemyśla

Na pewno przemyślelibyśmy Przemyśl. To miasto, które chcielibyśmy zobaczyć zatopione w słońcu. Póki co nasze wspomnienia to głównie deszcz i szaruga. A jest co oglądać. Zwłaszcza panoramę miasta z Zamku Kazimierzowskiego. Tak na marginesie - wiesz co jest w herbie Przemyśla?

Panorama Przemyśla z Zamku Kazimierzowskiego

17. Posiedź nad bieszczadzkim morzem

Pojechać w Bieszczady i posiedzieć nad morzem? W Polsce wszystko jest możliwe. Wystarczy pojechać nad jezioro Solińskie. Do Soliny i Polańczyka. Odkrycie tych słomianych parasoli i imitacji plaży z wysypanym na brzegu jeziora piaskiem w Polańczyku było dla nas zaskoczeniem. Gdyby pogoda dopisała, zamówilibyśmy sobie kolorowe drinki z palemkami. A tak? Szybka fota i mig do samochodu. Bo zimno. Będzie po co wracać.

Nad bieszczadzkim morzem - Jezioro Solińskie

18. Spróbuj Bieszczadzkiego Jadła

Mówiłam już w radio, że kuchnia bieszczadzka i podkarpacka to moje smaki. Słone, pikantne, konkretne. Mimo że na zdjęciu nie wyglądają jak danie popisowe, możesz uwierzyć na słowo, że są przepyszne.

Fuczki, hreczanyki czy inne rozkosze podniebienia dostaniesz na przykład w Sanoku w Karczmie w Rynku albo w Wetlinie w Chacie Wędrowca. W tej drugiej Naleśnika Giganta polecał Darek "Łoś" Podbereski. Odważysz się?

Bieszczadzkie jadło w Sanoku

19. Zjedz pstrąga z bieszczadzkiej hodowli

No dobra. Powiesz, że co za różnica z której hodowli, skoro dobre są i te w Bieszczadach i te w Karkonoszach i te w Beskidach i te na Mazurach. Fakt. Ale te bieszczadzkie są najlepsze :)

Pstrąg z bieszczadzkiej hodowli

20. Przywitaj się z Dobrym Wojakiem Szwejkiem

Pamiętasz film o Dobrym Wojaku Szwejku? Jego zabawne historie możesz przypomnieć sobie w czasie domowego seansu z popcornem i colą, a pamiątkowe zdjęcie zrobić sobie na przykład w Przemyślu lub w Sanoku. My skorzystaliśmy z okazji. Zrobimy to znowu, gdy tylko się nadarzy.

Dobry Wojak Szwejk w Przemyślu

21. Obejrzyj wystawę prac Beksińskiego

Jeśli znasz twórczość Zdzisława Beksińskiego, będziesz zainteresowany stałą wystawą jego prac na Zamku w Sanoku. Jeśli jeszcze nie miałeś okazji oglądać jego onirycznych i często ponurych wizji - gorąco zachęcam. Niektórzy twierdzą, że twórczość Beksińskiego odzwierciedla jego życie, które zakończyło się tragicznie. Ciekawa, a jednocześnie dramatyczna jest historia jego rodziny, od wielu pokoleń związanej z Sanokiem. Jeśli jeszcze nie miałeś okazji o tym poczytać - zajrzyj choćby na Wikipedię. Muzeum na Zamku w Sanoku to obowiązkowy punkt programu wycieczki po regionie!

Obraz na wystawie Beksińskiego w Przemyślu

22. Wypij kawę (i zjedz ciastko)

Nie ma prawdziwej wycieczki, urlopu, wakacji, wyjazdu bez kawy i ciastka! Tak samo dotyczy to Bieszczad jak i Dolnego Śląska, czy Kaszub. To ciekawe, że nie wszędzie są muzea, sklepy, atrakcje turystyczne, restauracje i pomniki. Ale kawę można dostać wszędzie! I to jest to, co w podróżowaniu kocham najbardziej!
Słodka chwila przyjemności

23. Doceń bieszczadzki humor

Mówi się, że Polacy to naród ponury z brakiem poczucia humoru i dystansu do siebie. Nawet jeśli to prawda, to nie dotyczy to mieszkańców Bieszczad. Mieliśmy okazję przekonać się o tym stojąc w kolejce w jednym ze spożywczaków w Wetlinie. Dopiero tam, na miejscu, zrozumiesz na czym polega bieszczadzki humor.

Bieszczadzki humor w Wetlinie

24. Poszukaj krowich placków

Ten dość kontrowersyjny postulat wysunął nasz radiowy rozmówca - Darek. Jego myśl była tak subtelna, że trudno ją tu przytoczyć w całości. Puenta była taka, że dobrze jest znaleźć krowi placek na drodze - wiadomo wtedy, że jesteś w prawdziwych Bieszczadach.

Po szczegóły odsyłamy do 36-tej minuty audycji, której możesz wysłuchać na samym dole tego artykułu. True story.

Bieszczadzkie klimaty w Zyndranowej

25. Co jeszcze?

Nie chcemy ograniczać Twojej kreatywności. Na pewno masz pomysły na 25. punkt do listy rzeczy, które trzeba zrobić w Bieszczadach. Podziel się tym z nami i innymi, którzy wybiorą się w ten piękny region Polski. Komentarze są do Twojej dyspozycji - udanej zabawy!

Posłuchaj i poczuj się znów jak w Bieszczadach! 

Dotarłeś do końca listy. To teraz zrób sobie kawę, usiądź w fotelu i posłuchaj audycji Beaty Szewczyk "Nie śpij, zwiedzaj z Radiem Gdańsk" z nami i Darkiem "Łosiem" Podberskim. Tylko uważaj, bo Darek to bieszczadnik z zamiłowania i niezły gawędziarz.

Mam nadzieję, że godzina, którą z nami spędzisz sprawi, że znów zamarzysz o wyjeździe w Bieszczady. Tak jak my. Gdy spojrzałam na Maćka i powiedziałam "Maciek, ja chcę znowu jechać w Bieszczady" on od razu zrozumiał błysk w moich oczach. Poleciał do kalendarza z Kotem Simona wiszącego w kuchni przy lodówce i zaczął szukać wolnego weekendu. Niestety, nie znalazł. Z wycieczką w Bieszczady musimy poczekać do przyszłego roku. Ale może Tobie się uda?



Książki dla Komańczy

W audycji Darek opowiada też o pięknej i pożytecznej akcji, którą prowadzi z przyjaciółmi. Zbierają książki dla dzieciaków w szkole w Komańczy. Popieramy akcję całym sercem. Książki uczą, bawią, wychowują, są świetną rozrywką i poszerzają horyzonty. Zachęcamy do dołączenia do akcji. O szczegółach akcji poczytacie [tutaj].

Decyzja podjęta - jedziemy w Bieszczady!

W  czasie gdy powstawał ten wpis, naszła nas jeszcze większa ochota, żeby wrócić w Bieszczady. Podróż jest już przesądzona, czekamy tylko na lepszą pogodę.

Czekamy też na Twoje komentarze - co jeszcze warto tam zobaczyć, czego doświadczyć, gdzie pojechać. Wszystkie inspiracje mile widziane. Skorzystamy z nich bez wyrzutów sumienia! Do zobaczenia na szlaku!

Poczytaj jeszcze:

Na Ruszaj w Drogę znajdziesz także inne internetowe przewodniki po Polsce. Polecamy w szczególności:
KOLEJNA RELACJA Starszy post

43 komentarze :

Dołącz do dyskusji. Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.
  1. W tym roku Bieszczady rządzą chyba na większości blogów podróżniczych :) I wcale nas to dziwi, w końcu (jak dla nas) jest jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwłaszcza, że dopiero co stamtąd wróciliście :) jak wrażenia? jak wypadają Bieszczady kontra reszta świata? :)

      Usuń
  2. Są jeszcze galerie, galeryjki z pięknymi wyrobami miejscowych artystów...rzeźbiarzy, malarzy, pracowni ceramicznych, tkackich...rękodzieła ci u nas dostatek :)
    Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100% racji! jednego bieszczadzkiego biesa przywieźliśmy ze sobą z podróży. teraz straszy gości od progu :)

      Usuń
  3. Po zejściu ze szlaku spotkaj bieszczadzkiego barda i posłuchaj jego piosenek - https://www.youtube.com/watch?v=-l0ja3kaN0g

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. - przejedz się kolejką wąskotorową.
      - spotkaj sąsiadów w punkcie gdzie stykają się granice Polski, Ukrainy i Słowacji (za Rawkami).

      Usuń
    2. no właśnie znajomi jechali ostatnio kolejką wąskotorową, ale chyba im się podróż trochę dłużyła :) może się skusimy następnym razem. dzięki za inspiracje!

      Usuń
  4. Ruiny Klasztoru Karmeltow Bosych w Zagórzu.... Coś pięknego....

    OdpowiedzUsuń
  5. Bieszczady... Takie piękne. Nigdy tam nie byłam, wypadałoby to chyba nadrobić. Z tego co widzę, to nie tylko połoniny, ale też sporo innych ciekawych atrakcji. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. atrakcji jest sporo. nie wiemy tylko co w Bieszczadach robi się zimą :)

      Usuń
  6. Nie powinniście się ograniczać do jednej Cerkwii. Jest ich mnóstwo i wcale nie opisujecie tych najpiękniejszych. Jednym tchem: Smolnik, Równia, Szczawne, Bystre, Krywe... No właśnie, Krywe to zajawka kolejnego klimatycznego tematu rodem z Bieszczad. Mowa oczywiście o miejscach po ludnych, pięknie położonych wsiach, wysiedlonych tuż po wojnie min. w akcji Wisła. A jeśli Krywe, to koniecznie jeszcze należy wspomnieć o Dolinie Sanu, nie tylko w jej górnym biegu, ale także troszkę niżej w okolicach Chmielu, Krywego własnie.
    I najważniejsze, chcesz poznać Bieszczady, koniecznie zajrzyj tam we wszystkie pory roku :) Każda z nich, to zupełnie inne krajobrazy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślieliśmy kiedyś o tym, żeby pojechać zimą w Bieszczady. ale co można robić zimą w Bieszczadach? ktoś wie? prosimy o komentarz :)

      Usuń
    2. Jeździć albo biegać na nartach. Poczytajcie o wyciągach narciarskich w Bieszczadach.

      Usuń
    3. właśnie ten temat jeśli idzie o Bieszczady jest jeszcze przez nas niezbadany... na razie :)

      Usuń
  7. Warto wcześniej poczytać o historii Bieszczad - Łemkowie mieszkali/mieszkają w Beskidzie Niskim a i sama Zyndranowa tam jest. Bieszczady to tereny BOJKÓW

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie na pierwszym miejscu byłoby "Wędrówki z mapami WIGu". Nie pozna się ani Bojkowszczyzny ani Łemkowszczyzny bez tych map a patrząc tylko na te współczesne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bieszczady to nie tylko miejsca....to klimat jaki tu panuje i ludzie......kiedys niedostepne tylko nieliczni smiałkowie od lat 70 i 80tych pojawiali sie tu z Polski i zostawali /dzieci kwiaty/a reszta jest juz historia....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z naszych obserwacji wynika, że od tamtego czasu sporo się zmieniło, przynajmniej jeśli idzie o popularność tego kierunku i np. szlak na Tarnicę albo Połoninę Wetlińską i Caryńską w sezonie. :)

      Usuń
    2. Byłam pierwszy raz w Bieszczadach w latach 70 . I tak jak mówisz Anonimowy to ten klimat i ludzie . Jestem zakochana w Bieszczadach .Szkoda ze jestem tam tak rzadko.

      Usuń
  10. Bieszczady to San - mekka wedkarstwa muchowego, a odcinek specjalny od Zwierzynia do ujscia Hoczewski to jedno z najlepszych łowisk pstraga i lipienia na sztuczną muche w Europie

    OdpowiedzUsuń
  11. bieszczadzka kolejka leśna???

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, pod koniec X mam zamiar wybrać się z 6 koleżankami w Bieszczady:) Problem w tym,że to ja mam wszystko zaplanować a nigdy nie byłam w Bieszczadach :( Czy możecie podpowiedzieć od czego najlepiej zacząć? Jakie szlaki wybrać ? Lubimy dużo chodzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to może zacznijcie od 1) Połoniny Wetlińskiej i Caryńskiej - ten szlak można zrobić za jednym razem, potem 2) szlak na Tarnicę i Halicz (choć zejście do Wołosatego to ok. 8 km bitumiczna drogą), 3) trasa na Bukowe Berdo. Niektórzy polecają też Małą i Wielką Rawkę :) Udanego urlopu!

      Usuń
  13. Bieszczady - jeden z głównych punktów na mojej podróżniczej liście w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! Od dłuższego czasu myślę o powrocie w Bieszczady :)

      Usuń
  14. coś wspaniałego! świetne podsumowanie najciekawszych atrakcji jakie z pewnością oczarują bez reszty każdego turystę :) dla mnie Bieszczady są już dawno czymś magicznym bo się tam wychowałam i miłość dalej kwitnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Zastanawiam się nad 4-5 dniowym wypadem w Bieszczady 8-12 maja. Zastanawiam się czy to dobry okres na wypad w Bieszczady? Druga sprawa gdzie najlepiej się zatrzymać by jak najwięcej zobaczyć (jestem osobą niezmotoryzowaną) ? Zastanawiam się nad Ustrzykami Górnymi. W Bieszczadach byłam tylko raz w życiu 10 lat temu, więc moja wiedza w tym zakresie jest niewielka :) z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi i wskazówki :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Termin całkiem niezły. Majówkowe tłumy będą wracać do domu, a Ty dopiero zaczniesz swoją przygodę w Bieszczadach :) Ustrzyki Górne to dobra lokalizacja jeśli chcesz chodzić po górach. Z Ustrzyk są wejścia na szlaki na Połoninę, Bukowe Berdo, Rawki i Tarnicę. Tylko z drugiej strony, Ustrzyki Górne są bardzo małe. Bardziej rozrywkowo jest w Wetlinie.

      Usuń
  16. A przed wyjazdem posłuchać cudownych " Bieszczadzkich aniołów" Starego Dobrego Małżeństwa by wejść w klimat...

    OdpowiedzUsuń
  17. Szukam Andrzeja z Bieszczad z małej wioski przy granicy,ksywkę miał ''Góral''nazwiska niestety nie znam,szukam go od 22 lat.Odbywał służbę wojskową w Warszawskiej jednostce wojskowej ul.Żwirki i Wigóry,obecnie może mieć około 43,44 lat,wiem że miał młodszą siostrę.Był szczupły,niebieskie oczy i blond włosy,na prawej ręce miał bliznę.W 1994 roku w lipcu był przejazdem w Częstochowie z kolegą Jankiem.Jeśli ktoś zna taką osobę i kojarzy na której wsi mógł by mieszkać to proszę o odpowiedź:lub kontakt tel; 570 991 025.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pytanie:) a gdzie można tego pysznego pstrąga zjeść?? Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  19. Sklep w Kalnicy. Czyli pijalnia piwa i wódki. Tu zawsze można spotkać kogoś kto opowie pasjonujące historie. Bieszczady to przede wszystkim ludzie.....

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie byłem w Bieszczadach, na początek chciałbym wybrać się na weekend (3dni), pytanie brzmi, jaka lokalizacja jest najlepsza? Dużo osób mówi - Solina / Polańczyk, fajnie byłoby coś nad zalewem, jeziorem blisko plaży... Słyszałem również o Ustrzykach Górnych (choć małe i podobnież utrudniony dojazd) i sugestię wyżej przeczytałem o Wetlinie, stamtąd blisko by było na Połoniny i Tarnicę.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam! Od wczoraj jesteśmy w Bieszczadach :) dokładnie w Górzance. Jest spokojnie i jak w domu. Tylko pogoda dziś nie dopisuje i pada. Ale od jutra mamy zamiar podbijać szczyty:) Jest wspaniale i na pewno wrócimy tu nie raz :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam wszystkich! Na początku chciałbym podziękować autorowi artykułu, bo dzięki niemu mieliśmy w tym roku jedne z lepszych wakacji w życiu - tak serio - np. z Grecji wracaliśmy wykończeni i zmęczeni bardziej niż po pieszych kilometrowych trasach górskich, z Bieszczad wróciliśmy w nowym wcieleniu, pełni sił i energii (też i pozytywnej). To co muszę polecić oprócz połonin to Chata wędrowca w Wetlinie - właściciel codziennie jedzie sam po świeże produkty, restauracja jest zatem czynna dopiero od 13:00 ale to co udało się spróbować to po prostu PALCE LIZAĆ! Naleśnik z jagodami wystarczy spokojnie na dwie osoby, więc samemu radzę brać tą mniejszą wersję. Góry - ktoś gdzieś napisał, że Bieszczady są przereklamowane...to określenie chyba bardziej pasuje do Zakopanego. Bieszczadzkie szlaki mają swój skromny urok, który dostrzega się odwracając głowę na szlaku za siebie, nie gapiąc się w telefon z fejsem - wystarczy odrobina poczucia estetyki aby dostrzec w tych skalistych wyżynach porośniętych jagodami i borówkami leśnymi dziewicze piękno Polskiej przyrody. Atrakcji dla kogoś kto ma odrobinę weny nie zabraknie nawet na 3 tygodnie. Polecam też leśny zwierzyniec (4 km od Majdan) - jest to okazja aby zobaczyć z bliska Czaplę Siwą, nakarmić Jelenia, pokazać dzieciom Daniele i pogłaskać różne inne dzikie zwierzaki. Jest też dziki dzik. Wracając z tej całej wyprawy zachęcam gorąco do nadgonienia tych kilku kilometrów i udania się z np. Soliny, gdzie będzie można ostatni raz rzucić bułkę i truskawki ogromnym karpiom i amurom wygrzewającym się przy zaporze, poprzez chociażby Sanok i potem Krosno, wstąpić na zamek wspomniany w artykule, jako że jest to wycieczka krajoznawcza to trzeba zobaczyć, potem kierując się na trasę 2B koniecznie należałoby odwiedzić hodowlę Alpak w Korczynie (dodatkowe widoki na zamek z tego miejsca), gdzie można zobaczyć, wejść na wybieg i pogłaskać te piękne zwierzaki. Co wyjątkowego w tej hodowli? - właścicielka sama przędzie wełnę i robi z niej rękawiczki, szaliki, czapki, to nie to co w galeriach, że płaci się kilkaset zł za produkty z domieszkami, nie nie nie - tutaj jest to 100% wełny z Alpaki, ceny są co najmniej konkurencyjne. W dodatku to dzieło sztuki, rękawiczki z przepięknymi wzorkami, porządne, idealne na zimowe spacery, by powspominać w mroźne dni super wyprawę bieszczadzką. Jeżeli ktoś będzie zainteresowany zdjęciami takich rękawiczek lub jakimiś informacjami to pisać na poczta_1985@o2.pl , chętnie się podzielę. Jak będzie większe zainteresowanie to wrzucę na stronę lub napiszę coś podobnego, co przeczytałem i jestem niezmiernie zadowolony z wyboru po tym co zobaczyłem na Mazurach po 15 latach itd. Serdecznie pozdrawiam tych, którzy nie zostawiają śmieci na szlakach górskich;) Konrad

    OdpowiedzUsuń
  24. Tydzień temu byłam pierwszy raz w życiu w Bieszczadach, i to jako emerytka. Od razu na głęboką wodę, czyli najwyższy szczyt Tarnicę. Pogoda była wspaniała, na górze leżał śnieg, ludzie życzliwi, dałam radę. Na drugi dzień - Smerek, potem Połonina Wetlińska i Caryńska.Przepiękne widoki, niezapomniane wrażenia utrwalone setkami zdjęć. Pierwszy raz zobaczyłam salamandrę na szlaku, piękna w żółte cętki.
    Zakochałam się w Bieszczadach, chyba wrócę tam, jeszcze tyle do zobaczenia. Pozdrawiam wędrowców!

    OdpowiedzUsuń
  25. Tydzień temu wróciłam z Bieszczad. Pojechałam tam pierwszy i od razu rzuciłam się na głęboką wodę, czyli na najwyższy szczyt Tarnicę. Ale dałam radę, na górze leżał śnieg, krzyż był cały biały przepięknie lśnił oszroniony w słońcu. Ludzie życzliwi, widoki piękne. Zakochałam się w Bieszczadach. Potem zdobyłam Smerek, przeszłam Połoninę Wetlińską, byłam w Chatce Puchatka i na Połoninie Caryńskiej. I chyba wrócę tam jeszcze raz, bo tyle jest jeszcze do zobaczenia.
    Pozdrawiam wszystkich wędrowców!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dosc przypadkowe 25, nie do końca obowiązkowych miejsc. Brak kilku podstawowych. Bardzo subiektywny artykuł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, bo jesteś na naszym blogu. Tu wszystko jest subiektywne. Pozdrawiamy!

      Usuń
  27. W jakim terminie najlepiej jechać? Nigdy niebyłam i planuję swój pierwszy wypad. Wasz blog sprawił, że Wam zazdroszczę :)
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to zależy na co się nastawiasz. A tak ogólnie to ja polecam późną wiosnę lub wczesną jesień :)

      Usuń

Ruszaj w Drogę?

Tworzymy jedyny taki blog podróżniczy - pozytywny przewodnik po Polsce. Pokazujemy gdzie pojechać i co warto zobaczyć.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od sześciu lat #wDrodze, od trzech regularnie prowadzimy blog podróżniczy o turystyce w Polsce

OPOWIADAMY o PODRÓŻACH

Opowiadamy o polskiej turystyce, regionach i ciekawych miejscach w Polsce w audycjach radiowych i w programach telewizyjnych.

KLUB POLSKIEGO PODRÓŻNIKA

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.