Bieszczady Szlak z Połoniny Wetlińskiej przez Schronisko Chatka Puchatka

Połonina Wetlińska to obok Caryńskiej i Bukowego Berda najbardziej popularny i najczęściej odwiedzany masyw Bieszczadów. Rzesze turystów, którzy przez niemal cały rok zdobywają jej szczyt, mają do tego dobry powód. Stąd roztacza się panorama na całe Bieszczady.

Połonina Wetlińska w Bieszczadach
Nawet jeśli uważasz, że dziesiątki tysięcy turystów przemierzających w sezonie Wetlińską nie są na Twoje nerwy, to zachęcam Cię, byś chociaż raz wszedł na górę, zdobył jej turystyczny szczyt, czyli Osadzki (1253 m n.p.m.), rzucił okiem na jej najwyższy szczyt Roh (1255 m), a może nawet doszedł z Przełęczy Orłowicza na Smerek (1222 m). Najlepiej zrób to poza weekendem, gdy ruch turystyczny jest mniejszy. Zaplanuj sobie co najmniej 4 godziny i wędruj jednym z najpiękniejszych bieszczadzkich pasm. Zatrzymaj się przy schronisku na kawę lub czekoladę. Sprawdź tylko wcześniej w internecie, czy będzie ono czynne w trakcie Twojej wycieczki. Właśnie trwa jego przebudowa i do lata może być nieczynne.

Z tego artykułu krok po kroku dowiesz się, jak najlepiej przejść Połoninę Wetlińską i co spotka Cię w drodze. Gorąco polecam Ci tę wycieczkę. Mam nadzieję, że razem z nami zaplanujesz sobie cały dzień wędrówki. A potem pójdziesz dalej zdobywać kolejne szczyty. Na końcu piszemy, na które trasy wysłalibyśmy Cię w dalszej kolejności.
 

Plan wycieczki przez całą Połoninę Wetlińską w 7 szybkich krokach

W 4,5 godziny przejdziesz masyw Połoniny Wetlińskiej. Zaplanowaliśmy dla Ciebie tę podróż w 7 prostych krokach. Wybraliśmy czerwony szlak z Brzegów Górnych. Przejdziesz nim od schroniska Chatka Puchatka do Chaty Wędrowca w Wetlinie. Oto nasza propozycja na Twój udany dzień w jednym z najpiękniejszych miejsc w Bieszczadach.

  • Wstań rano z uśmiechem i zjedz śniadanie. A potem - jeśli tu nie nocujesz - przyjedź do Wetliny i zostaw samochód na płatnym parkingu. Będzie na Ciebie czekał, gdy zejdziesz z gór.

  • Jak się tu dostać? Złap stopa albo zapoluj na busa. W sezonie busy kursują regularnie dowożąc turystów do bieszczadzkich szlaków.

  • Wejścia na wszystkie ścieżki edukacyjno-przyrodnicze na terenie BdPN (czyli niemal wszystkie szlaki turystyczne) są płatne. Bilet kupisz za gotówkę w budce przy wejściu na szlak albo online na stronie www.bdpn.eparki.pl.

  • Zajmie Ci to ok. 1,5 godziny. A gdy będziesz już na szczycie, kilka kroków dzieli Cię od słynnego schroniska Chatka Puchatka - ok. 1,5 godziny. Pamiętaj, żeby sprawdzić na stronie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, czy przebudowane schronisko jest już czynne. Piszemy o tym dalej.

  • To ostatnia część Połoniny Wetlińskiej. Czas przejścia ok. 1,5 godziny. Po drodze podziwiaj największe tutejsze atrakcje turystyczne - zaliczam do nich obłędne krajbrazy, które rozpościerają się wokół Ciebie w trójwymiarze. A gdy pada - nawet w pięciowymiarze :D

  • Z rozstaju dróg ok. 1,5 godziny dzieli Cię do od ostatniego punktu wycieczki. Chyba że chcesz ją przedłużyć i skoczyć jeszcze na Smerek.

  • Zasłużyłeś na pyszny obiad! Zjesz go w gospodzie, które są otwarte w Wetlinie. A najlepiej skuś się na pyszny, słodki i kaloryczny przysmak. To kultowy i opatentowany Naleśnik Gigant w Chacie Wędrowca! Smacznego!



Planowe 4,5 godziny możesz to wydłużyć o czas odpoczynku na górze - na przykład wypicia kawy i przeczytania fragmentu dobrej książki, którą zabierzesz ze sobą albo krótkiej drzemki na szczycie (ja zawsze tak robię ;)).

Tę trasę możesz też zrobić w odwrotnym kierunku. Czytaj dalej, a dowiesz się, dlaczego jednak właśnie w tym kierunku ułożyliśmy nasz plan. Bo dla nas kierunek marszu też ma znaczenie ;)

Jeśli potrzebujesz więcej pomysłów i konkretnych porad co dokładnie robić w Bieszczadach przez weekend, tydzień lub dwa tygodnie - znajdziesz je w naszym e-przewodniku "Ruszaj w Bieszczady", który jest już dostępny w sklepie internetowym Fundacji Ruszaj w Drogę!

Przewodnik „Ruszaj w Bieszczady” to pierwszy taki przewodnik na rynku. Każdy rozdział to gotowy pomysł na jednodniową wycieczkę. Historie, ciekawostki i praktyczne porady są dodane do tej wycieczki, której faktycznie dotyczą. Taki układ sprawia, że nie musisz już czytać przewodnika według tradycyjnego nieprzydatnego klucza: historia, flora i fauna, szlaki górskie, magiczne Bieszczady.
KUP PRZEWODNIK

W przewodniku "Ruszaj w Bieszczady" każdego dnia poznajesz kolejny fragment historii regionu. Historyczne wzmianki, fakty i regionalne ciekawostki czyta się jak dobrą książkę.

Jeśli możemy Cię jeszcze bardziej przekonać do zwiedzania Bieszczadów z naszym przewodnikiem, zajrzyj do tego artykułu. Odpowiadamy w nim dlaczego ten przewodnik jest inny niż wszystkie, czy jest wiarygodny, dlaczego ma taką cenę i co zyskasz, podróżując z nim po regionie.

Tymczasem zapraszam Cię na wycieczkę!

Którym szlakiem na grzbiet Połoniny Wetlińskiej?

Na górę prowadzi kilka szlaków i możesz wybrać dowolny z nich, w zależności od tego, jak szybko chcesz się dostać na górę. My polecamy szlak czerwony, a potem powrót żółtym szlakiem do Wetliny. Dlaczego w tę stronę? Bo łatwiej będzie Ci po zejściu znaleźć miejsce na obiad, a do tego trafisz prosto do auta, które zostawiłeś tu rano.
No dobrze, to jakie opcje mają jeszcze do wyboru Ci, którzy chcą tylko wejść i zejść na górę?
  • szlak żółty - najkrótsza trasa (zwana też Końską Drogą), szlak zaczyna się na Przełęczy Wyżnej. Ci, którzy tędy wchodzą, mówią, że tędy najszybciej dotrze się do schroniska PTTK. (Uwaga! Zmiana trasy na czas remontu schroniska Chatki Puchatka)
  • szlak czarny - wiedzie na górę z kempingu Górna Wetlinka i tam łączy się z żółtym.
  • szlak czerwony - najdłuższy - ten, którym sami wchodziliśmy na szczyt, i który śmiało możemy polecić.

Połonina Wetlińska wejście z Brzegów Górnych

Podejście czerwonym szlakiem jest dość strome, ale szybkie. Po półtorej godzinie intensywnego marszu dotrzesz do schroniska "Chatka Puchatka", gdzie zrobisz sobie pierwszy postój na kawę lub czekoladę. Prawdopodobnie spotkasz tam rzeszę innych turystów, którzy będą się oddawać tym samym przyjemnościom. To jedno z niewielu turystycznych schronisk w Bieszczadach i najbardziej kultowe.

Schronisko cieszyło się taką popularnością, że zdecydowano o jego rozbudowie i unowocześnieniu, co wywołało początkowo falę protestów wśród "prawdziwych bieszczadników". Nie pomogło poparcie Lutka Pińczuka, który przez lata prowadził je na szczycie Wetlińskiej. Na bieszczadzkich grupach wrzało. Jednak już zimą 2021 r., gdy nowy budynek pokrywał piękny biały śnieg, a w sieci ukazały się zdjęcia z drona, coraz więcej ludzi z uwagą obserwowało rozwój projektu, co rusz pytając, kiedy schronisko będzie gotowe.

Według najnowszych doniesień otwarcie nowego schroniska Chatka Puchatka jest planowane na lipiec 2022 r. Choć budynek już stoi, trzeba jeszcze poczekać na jego turystyczne oficjalne otwarcie. Czy nadal będzie nosił kultową nazwę? Myślę, że trudno będzie ją zastąpić.

Jak zaczęła się sława Chatki Puchatka?
Wybudowało ją wojsko w 1952 roku dla ochrony przeciwlotniczej. Na początku lat 60. chatkę wypatrzył Lutek Pińczuk, jeden z najstarszych i najsławniejszych bieszczadzkich zakapiorów. W tym czasie zaczął przyjeżdżać w Bieszczady jak wielu innych - na jagody. I postanowił w Bieszczadach zostać. W 1964 roku podpisał umowę z PTTK i zaczął sam remontować chatkę, co doprowadziło go do bankructwa. Na zimę schodził z gór mieszkać we wsi Berehy Górne. W sezonie wracał na połoninę pracować na etacie ratownika GOPR i kończyć remont.
W roku 1970 Lutek zszedł z góry i przez 13 lat prowadził kemping w Ustrzykach Górnych. Ale tak, jak wilka do lasu, tak Lutka ciągnęło na Wetlińską. Wrócił tam przy najbliższej okazji i gospodarzył w Chatce Puchatka przez kolejne 30 lat. W 2017 roku Lutek zszedł już na stałe. Teraz mieszka w Wetlinie i tam przyjmuje gości.


Do Przełęczy Orłowicza

Za budynkiem wejdź na wzniesienie Hasiakowa Skała (1228 m n.p.m.). To świetny punkt widokowy. Dalsza trasa wiedzie m.in. przez Osadzki Wierch oraz widoczny, ale niedostępny dla turystów szczyt Roh. Po drodze miniesz jeszcze kilka ciekawych punktów – Srebrzystą Przełęcz, i Szare Berdo, które poprowadzi Cię aż do Przełęczy Orłowicza (1099 m n.p.m.).

Łącznie to półtorej godziny fantastycznych krajobrazów. Obserwując je zapominasz o całym świecie. Wyobraź sobie wtedy, że Twoje problemy to te małe mrówki, te pinezki poruszające się chaotycznie u podnóży gór. A potem spójrz przed siebie z pełną wiarą we własne siły i idź.

Na przełęczy krzyżują się szlaki, dlatego to bardzo popularne miejsce. Żółty szlak z Wetliny przecina w tym miejscu grzbiet połoniny i schodzi w dół aż na Suche Rzeki i dalej - do Zatwarnicy. Zatrzymaj się tu na chwilę.
Kim był Mieczysław Orłowicz?
To był człowiek, który - tak jak my - promował polską turystykę. Pewnie gdyby żył w naszych czasach, też pisałby bloga. Założył pierwszy w Polsce Akademicki Klub Turystyczny. Przez całe życie napisał ponad 100 przewodników turystycznych, w tym pierwszy po wojnie przewodnik po Bieszczadach. Z tego powodu, a także dlatego, że zaprojektował część Głównego Szlaku Beskidzkiego, jego imieniem nazwano przełęcz w paśmie Połoniny Wetlińskiej. On też - tak jak ja - był prawnikiem i uwielbiał górskie wycieczki oraz krajoznawcze podróże. Do tego interesował się architekturą i historią sztuki. Kiedy zmarł w 1959 r., miał 78 lat. Spoczywa w Alei Zasłużonych na warszawskim Cmentarzu Powązkowskim.

Widok na szczyt Smerek

Jeśli masz godzinę zapasu, możesz ją wykorzystać na podejście dalej na Smerek i z powrotem. Niektórzy turyści idą dalej i ze Smereka szczytu schodzą do wsi Smerek. Większość jednak wybiera żółty szlak w dół i schodzi prosto do Wetliny. Właśnie tę opcję Ci polecamy.


Naleśnik Gigant w Chacie Wędrowca

Do Wetliny schodzi się dość szybko, rozglądając się po drodze, żeby zabrać ze sobą wspomnienie wspaniałych krajobrazów. Głód sprawia, że droga staje się krótsza. Po nieco ponad godzinie będziesz już pałaszował naleśnika giganta w "Chacie Wędrowca" i wymieniał się z innymi turystami swoimi wrażeniami ze szlaku. Mam tylko nadzieję, że starczy miejsca przy stołach, bo "Chata" szczyci się świetną kuchnią i bywa, że trzeba poczekać na stolik. Słodki obiad proponuję zacząć od jednego naleśnika, nawet jeśli ambicja podpowiada Ci, że przecież jednemu to sam dasz radę. My z niechęcią przyznajemy się do tego, że pokonał nas naleśnik. Dlatego nie przejmuj się ceną, zaszalej i zamów sobie to opatentowane danie.
Godziny otwarcia Chaty Wędrowca
Chata Wędrowca jest czynna od kwietnia do listopada. Jeśli zabraknie Ci w Bieszczadach gotówki, zapytaj obsługę o możliwość tzw. cashback. Płacąc za obiad możesz wtedy wypłacić sobie papierowe pieniądze jak w bankomacie. Jakiś czas temu Chata Wędrowca informowała w internecie o tej możliwości.


Jak znaleźć nocleg w Bieszczadach?

Najszybszym i najłatwiejszym sposobem na znalezienie noclegu w Bieszczadach jest serwis rezerwacyjny Booking, z którego sami często korzystamy planując nasze podróże. Jeśli zamawiasz nocleg w Bieszczadach przez ten serwis i zrobisz to przez nasz link polecający, to serwis przekaże nam prowizję od każdego opłaconego przez Ciebie noclegu. Będzie nam ogromnie miło, jeśli będziesz korzystał z naszego linku polecającego za każdym razem, gdy rezerwujesz nocleg. W ten sposób bardzo pomożesz Fundacji Ruszaj w Drogę! i przyczynisz się do promowania turystyki w Polsce.

W serwisie znajdziesz głównie hotele i pensjonaty położone  w okolicach Soliny i Polańczyka. Generalnie ceny za 2-osobowe noclegi ze śniadaniem w hotelach 3-gwiazdkowych wahają się w granicach 180-260 zł za dobę. Podobne ceny są w apartamentach, czyli prywatnych mieszkaniach lub pokojach wynajmowanych przez mieszkańców, ale o lepszym standardzie niż agroturystyka czy zwykły pokój. Takie noclegi dostępne są głównie w większych miastach takich jak Ustrzyki Dolne czy Sanok, niestety daleko od gór.

Dlatego jeśli chcesz się “zaszyć”, a jednocześnie mieć blisko na górskie szlaki, poszukaj raczej prywatnego pokoju w Wetlinie, Cisnej, Smereku, Ustrzykach Górnych lub w Wołosatem. Cena za dobę dla dwóch osób w takim miejscu oscyluje wokół 100 zł. Żeby znaleźć takie miejsce, najlepiej popytać o nie znajomych, poszukać na stronach stowarzyszeń agroturystyk, lub podzwonić.

Poczytaj jeszcze

Potrzebujesz jeszcze więcej pomysłów na udany urlop w Bieszczadach? Sprawdź nasz bijący rekordy popularności przewodnik z najciekawszymi, polecanymi przez nas miejscami. Znajdziesz w nim kolejne pomysły na wycieczki:
Koniecznie przeczytaj też nasz praktyczny przewodnik po najpiękniejszych trasach Podkarpacia i ten, w którym podpowiadamy co robić, gdy pada deszcz:

Przeczytaj też nasz przewodnik:
A jak będziesz szukać dobrej miejscówki na nocleg w Bieszczadach, to skorzystaj z tego linka. Ty - zapłacisz tyle co zawsze, a my dostaniemy symboliczną prowizję za polecenie. Dzięki!

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad. Daj znać co o tym myślisz :)

Nowsza Starsza

Pssst, zobacz też nasze książki z pomysłami na wycieczki po Polsce :)

Dziękujemy, że czytasz naszego bloga. Czy wiesz, że piszemy i wydajemy też przewodniki po Polsce? To niezwykłe książki do samodzielnego zwiedzania z gotowymi planami spacerów, szlaków i samochodowych wycieczek na 1 dzień. To gotowe przepisy na udaną majówkę i wakacje w Polsce. Są jak dobry przyjaciel, który poprowadzi Cię za rękę. E-booki wysyłamy natychmiast, do zestawów książek dajemy super gratisy, a zamówienia wysyłamy codziennie koło południa - nawet jutro mogą już być u Ciebie. I jeszcze darmowa dostawa dla każdego zamówienia od 120 zł!

Przewodnik Ruszaj w Bieszczady - książka i e-book
Przewodnik Ruszaj w Bieszczady - książka i e-book
Przewodniki po Polsce od Ruszaj w Drogę! - praktyczne i przydatne
Przewodniki po Polsce od Ruszaj w Drogę! - praktyczne i przydatne
Formularz kontaktowy