Też lubisz wycieczki po Polsce?

Dołącz do 12 000 miłośników podróżowania po Polsce. Obserwuj nasze wycieczki na żywo na Facebooku:

Chcesz nas poznać? Spotkajmy się na prezentacjach o Polsce w Trójmieście!

Kasia i Maciej Marczewscy

Dziękuję, już Was lubię :)
Menu

» » » »

Dzień z Bałabunem, kociewską kulturą, kuchnią i gwarą

Tak strasznie nie chciało mi się rano wstawać. Pogoda nie zachęcała, a weekend planowałam spędzić w łóżku. Ale Maciej powiedział "Chodź, jedziemy", to wstałam. I teraz już wiem, że zawsze muszę słuchać Maćka.

Świeckie Gzuby na Święcie Bałabuna 2015

Bo gdyby nie wyciągnął mnie na wycieczkę, to nie zobaczylibyśmy starej i nowej przepompowni ani zamku w Nowem, nie pojechalibyśmy do Świecia na zamek, nie zajadali się tanimi jak barszcz potrawami z ziemniaka, nie spróbowałabym ruchanek z fjutem, nie poznała kilku fajnych osób i nie odwiedziła Starej Kuźni w Lalkowach.
Jak trafiliśmy dziś na Kociewie Świeckie? To pokłosie naszej akcji "Ruszaj na Kociewie". Wspominałam już, że lista "powrotów" jest długa i to był właśnie jeden z nich. Dowiedzieliśmy się, że w Świeciu na zamku jest święto Bałabuna, no i tak to się zaczęło...

Święto Bałabuna, to inaczej święto kociewskiego ziemniaka. Z tej okazji na zamku w Świeciu impreza. Ale o niej za chwilę.

Święto Bałabuna na Zamku w Świeciu

Jedziemy na chwilę do Nowego

Dzień z Bałabunem zaczynał się o 14:30. Oznaczało to, że mamy poranek dla siebie. Zanim dotarliśmy do Świecia postanowiliśmy wstąpić jeszcze na chwilę do Nowego, do przepompowni. Niestety, godziny otwartego zwiedzania skończyły się wraz z letnim sezonem, ale mogliśmy porobić zdjęcia z zewnątrz i poczytać o historii tego zabytku hydrotechniki.

Zabytkowa przepompownia w Nowem
Zabytkowa przepompownia w Nowem

Zabytkowa przepompownia z 1909 roku

Zaskoczyło nas, jak fajnie można wykorzystać takie historyczne miejsce. Wokół starej przepompowni położono bruk i postawiono ławki. Jest też miejsce na ognisko. Teren jest otwarty, można spacerować wałami, zobaczyć śluzy, a zaraz obok budynek nowej przepompowni. Skoro obiekt był zamknięty i nie mogliśmy tym razem wejść do środka, wygląda na to, że czeka nas jeszcze jedna wycieczka do Nowego :)

Kasia, kawa i Nowe
To nie piramida. To szczyt kościoła w Nowem.

Nowe ma też zamek krzyżacki

W Nowem ostatnio przegapiliśmy też pozostałości zamku krzyżackiego. Nie wiem jak to zrobiliśmy, bo znajdują się one tuż przy samym rynku. Aktualnie mieści się tu Centrum Kultury Zamek. Z racji niedzieli niedostępne, ale na pewno jest to atrakcja, którą warto zobaczyć choćby z zewnątrz. No i kolejny powód, do kolejnego powrotu.
Zamek Krzyżacki w Nowem

Czas na Bałabuna!

Zbliżała się godzina czternasta, a nie chcieliśmy spóźnić się na występy artystyczne w Świeciu. Kiedy dojechaliśmy na miejsce, na scenę wchodził fantastyczny zespół "Świeckie Gzuby". Rzut oka w internet i już wiemy, że "gzuby" to w gwarze znaczy "dzieci". Faktycznie, był to zespół dziecięcy ze Świecia, który tańczył, śpiewał i deklamował. Ale jak deklamował! W kociewskiej gwarze. Zobaczyliśmy więc jak dzieciaki tańczyły "Korkarza" i posłuchaliśmy "gadki" o szkolnych przygodach i o kocie. Rewelacja!

[jeśli nie widzisz filmów obejrzyj je tutaj i tutaj]



Świeckie Gzuby na Święcie Bałabuna 2015
Świeckie Gzuby na Święcie Bałabuna 2015 - tańczą korkarz
Świeckie Gzuby na Święcie Bałabuna 2015 - tańczą korkarz

Co za smaki!

Kiedy pisałam, że na zamku w Świeciu co rusz są jakieś imprezy, to była prawda. Ale to, co najbardziej nam się spodobało, to jedzenie! Dla nas pierwsza nagroda idzie do Pań z Koła Gospodyń Wiejskich z Jeżewa. Jak te kobity gotują! Nie wymienię wszystkiego, czego dziś u nich próbowaliśmy, ale naleśniki z twarogiem, kaszą gryczaną i żurawiną, kluski ziemniaczane z boczkiem i cebulką, paszteciki z nadzieniem no i oczywiście krokieciki z kalafiorem nie mają sobie równych! Nic dziwnego, że zbierają same nagrody i że do ich stoiska była największa kolejka.

Kolejka do smakołyków przygotowanych przez KGW Jeżewo
Tu rządzi KGW Jeżewo
KGW Jeżewo - co za jedzenie!
KGW Jeżewo - co za jedzenie!
KGW Jeżewo - kociewskie kluski ziemiaczane

Ruchanki z fjutem - niebo w gębie!

Magda Potulska, koordynatorka KGW z Jeżewa, powiedziała, że nie możemy stąd wyjechać, jeśli jeszcze nie zjemy ruchanek, czyli racuchów z ciasta drożdżowego. Słodkie ruchanki z fjutem tak mnie uwiodły, że zagapiłam się i zjadłam porcję swoją i Maćka! Rety, ale była draka. Maciej chciał żebym stanęła drugi raz w kolejkę, ale ruchanki już się skończyły :/

Kasia testuje ruchanki z fjutem KGW Jeżewo
Kasia testuje ruchanki z fjutem KGW Jeżewo
Z Magdą Potulską - koordynatorką KGW Jeżewo

Na pocieszenie dostaliśmy od Pań z Jeżewa chleb z ziarnami na zakwasie. Też utytułowany! Aaaaaa! Ja chcę znowu do Świecia na te wszystkie pyszności. Po prostu nie mogliśmy się nadziwić, że każda taka porcja kosztowała złotówkę (!!!). Kupowało się kupony za trzy złote i te kupony wymieniało się na całe porcje pyszności. Za rok znowu tu przyjedziemy :)

Jeszcze jeden przystanek - Lalkowy i Centrum Kultury Kociewskiej

Gdy słońce zachodziło, pożegnaliśmy gościnne Świecie i w drodze powrotnej przyjęliśmy zaproszenie z miejscowości Lalkowy, gdzie Joasia Bukorzycka-Ziemer, opiekun Centrum Kultury Kociewskiej, pokazała nam Starą Kuźnię. W Starej Kuźni zgromadzono całkiem ładne zbiory sprzętów i wyposażenia domowego od mieszkańców wsi i taką ekspozycję można teraz oglądać w dni powszednie i w soboty. Oprócz tego teren dookoła kuźni pełni rolę miejsca integracji mieszkańców z okazji różnych wydarzeń plenerowych i imprez. Wszystko jest ładnie przygotowane i utrzymane. Pośrodku mały stawik nadaje uroku całemu miejscu.

Lalkowy - Centrum Kultury Kociewskiej w Starej Kuźni
Lalkowy - Centrum Kultury Kociewskiej w Starej Kuźni
Lalkowy - Centrum Kultury Kociewskiej w Starej Kuźni
Lalkowy - Centrum Kultury Kociewskiej z Joasią

Po drugiej stronie ulicy na lekkim wzniesieniu nad okolicą góruje kościół p.w. Świętej Barbary. Kościół ma już ponad 600 lat! Dziś nie udało nam się wejść do środka (ani na wieżę, co jak powszechnie wiadomo Marczewscy lubią najbardziej), ale za to mamy obietnicę, że będziemy to mogli zrobić w przyszłości. Lalkowy to bardzo zadbana wieś. Warto tu przyjechać i zobaczyć Starą Kuźnię i Kościół. Warto też podpytać Joasię o lokalne opowieści. Na pewno sprzeda Ci kilka ciekawostek :)

Lalkowy - Centrum Kultury Kociewskiej w Starej Kuźni
Lalkowy - Centrum Kultury Kociewskiej w Starej Kuźni

My na zachętę dostaliśmy świetny album ze starymi zdjęciami z Lalkowych i okolicznych miejscowości zredagowany przez Reginę Kotłowską. Jak dobrze, że są wśród nas ludzie, którzy chcą i potrafią zamknąć historię w obrazie, zamknąć ją w kadrze.

Lalkowy - Centrum Kultury Kociewskiej z Joasią Bukorzycką-Ziemer
Lalkowy - Centrum Kultury Kociewskiej z Joasią Bukorzycką-Ziemer

Do domu wróciliśmy jak zwykle późno. To była fajna wycieczka. Akurat na niedzielne popołudnie. I choć zrobiliśmy dziś ok. 300 km samochodem i zapłaciliśmy za bramki na autostradzie, to wrażenia, doznania i jedzenie na świeżym powietrzu zdecydowanie dobrze nam zrobiły.

Coraz bardziej lubimy Kociewie. Już nie mogę się doczekać, kiedy napiszę o nim więcej.

Kociewskie Baby na Zamku w Świeciu

To jak? A może Ty skusisz się na taką wycieczkę? Nowe, Świecie i Lalkowy w kolejny weekend?

A może skusisz się na Jarmark Cysterski w Pelplinie 19-20 września? Zobacz jak było w poprzednich latach:
Tam też dobrze karmią i do tego mają barwne parady, pokazy rycerskich walk, naukę kaligrafowania gęsim piórem i zwiedzanie najbardziej towarzyskiej Katedry w polskim Internecie.  Dobrze się zastanów :)

Poczytaj jeszcze

Relacja powstała w ramach naszego internetowego przewodnika "Ruszaj na Kociewie". Więcej ciekawych miejsc i relacji z kociewskich imprez znajdziesz na:

KOLEJNA RELACJA Starszy post

KOMENTARZE

Daj znać co myślisz :) Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.

Ruszaj w Drogę?

Tworzymy jedyny taki blog podróżniczy - pozytywny przewodnik po Polsce. Pokazujemy gdzie pojechać i co warto zobaczyć.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od sześciu lat #wDrodze, od trzech regularnie prowadzimy blog podróżniczy o turystyce w Polsce

OPOWIADAMY o PODRÓŻACH

Opowiadamy o polskiej turystyce, regionach i ciekawych miejscach w Polsce w audycjach radiowych i w programach telewizyjnych.

KLUB POLSKIEGO PODRÓŻNIKA

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.