Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę! Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę!

Cześć! Zapisz się na nasze podróżnicze maile.

Dołącz do czytelników Ruszaj w Drogę!

Dostaniesz plan na 10 jednodniowych wycieczek po Kaszubach. W następnych e-mailach poznasz jeszcze więcej pomysłów na bliskie wycieczki i zaprosimy Cię na nasze prezentacje o Polsce.

Piszemy maksymalnie 3 wiadomości w miesiącu. Do przeczytania!

Kasia i Maciej Marczewscy

Menu

» » »

Świętokrzyskie: 21 niesamowitych miejsc, które warto zobaczyć

Myślisz o Świętokrzyskiem? Nastaw się na aktywne zwiedzanie. My w czasie naszego dwutygodniowego urlopu chodziliśmy po górach i muzeach, zwiedzaliśmy zamki, ruiny i klasztory, jedliśmy pierogi na Świętokrzyskim Jarmarku Agroturystycznym i podziwialiśmy gołoborza na szczycie Łysej Góry. Poznawaliśmy tajemnice dinozaurów, zeszliśmy pod ziemię w Opatowie, sprawdziliśmy sandomierskie piwnice i odkryliśmy niespodziewane podziemia w Pałacu w Kurozwękach. A to dopiero wierzchołek góry lodowej. Sprawdź, co jeszcze warto zobaczyć w Świętokrzyskiem.

Gołoborza w Górach Świętokrzyskich

Gdy w 2013 roku wybieraliśmy się w podróż w Świętokrzyskie, mieliśmy blade tylko pojęcie o atrakcjach, które możemy tam znaleźć. I choć wydział promocji twierdzi, że „Świętokrzyskie czaruje”, z dużą ostrożnością podchodziliśmy do obietnic składanych przez czarownicę na miotle. Z jednym chudym przewodnikiem pojechaliśmy zwiedzać region. Wróciliśmy z całą masą publikacji i głową pełną pomysłów na własny przewodnik. Właśnie oddajemy go w Twoje ręce.

W Świętokrzyskiem udało nam się połączyć ulubione zwiedzanie z odpoczynkiem. Dużo biegaliśmy po atrakcjach, ale też często leżeliśmy do góry brzuchem, co zwłaszcza dla mnie było oznaką udanego urlopu. Potem znów uprawialiśmy pieszą turystykę wyczynową, żeby zaraz potem rozkoszować się regionalnymi przysmakami. Te kilkanaście dni wystarczyło, żebyśmy poznali fascynującą historię ćmielowskiej porcelany i świętokrzyskich klejnotów, podziwiali skarby natury ukryte głęboko pod ziemią w kopaniach krzemienia sprzed 5 tysięcy lat i spotkali Koziołka Matołka oraz Sołtysa Wąchocka. To niewiarygodne, ile rzeczy można robić w takim małym województwie.

Nasz przewodnik podzieliłam na cztery części. Najpierw pospacerujemy autorskimi trasami - czyli gdzie nas oczy poniosą – po najpiękniejszych miastach regionu, włącznie z jego stolicą: Kielcami. Potem odwiedzimy dwie zabawne miejscowości, a następnie oprowadzę Cię po miejscach z najciekawszymi atrakcjami. Na koniec będziemy podziwiać przyrodę maszerując świętokrzyskimi szlakami i udamy się na zasłużony odpoczynek do wybranej agroturystyki. W drogę!

Cz. I. Spacerujemy po miastach

1. Sandomierz – królewskie miasto z podziemiami

Niektórym Sandomierz kojarzy się z charakterystycznym renesansowym Ratuszem, widocznym na każdej pocztówce z miasta i z popularnym swego czasu polskim serialem o Ojcu Matuszu. Mnie Sandomierz na zawsze będzie kojarzył się ze Światową Stolicą Krzemienia Pasiastego i Podziemną Trasą Turystyczną. Zdecydowanie jest to jedno z piękniejszych miast w Polsce, Miasto Królewskie, z zamkiem i „Uchem igielnym”. To miasto, w którym na rynku zamiast placówek banków i ubezpieczycieli kwitnie życie turystyczne w licznych knajpkach, barach i sklepach z pamiątkami.
Spacerem po SandomierzuSpacerem po SandomierzuSpacerem po Sandomierzu

2. Opatów – spacer po mieście i podziemna trasa turystyczna

Może lament nie jest najlepszą wizytówką miasta, ale już Lament Opatowski to co innego. Nagrobna płyta z 1536 roku, na której 41 mieszkańców Opatowa przy stole opłakuje śmierć właściciela miasta – Krzysztofa Szydłowieckiego, była powodem, dla którego koniecznie chciałam przyjechać do tego miasteczka. Pierwszy raz Lament Opatowski zobaczyłam na lekcji historii, na słabej jakości zdjęciu w podręczniku. Ten prawdziwy jest o wiele bardziej spektakularny. A Maciej, jak to Maciej, przystał na sfotografowanie owego Lamentu w Kolegiacie Św. Marcina, wyłącznie pod warunkiem, że zaraz potem pójdziemy zwiedzać Opatowskie Podziemia Turystyczne. No to poszliśmy.
Spacerem po OpatowieSpacerem po OpatowieSpacerem po Opatowie

3. Ostrowiec Świętokrzyski – spacer autorską ścieżką

Relację z naszego spaceru po Ostrowcu Świętokrzyskim warto przeczytać, bo powstała w zamierzchłych czasach, gdy Maciej pisał jeszcze teksty na bloga. Teraz nie ma do tego zupełnie głowy ani czasu. Dlatego to unikatowy wpis widziany oczyma chłopaka z aparatem – czyli w praktyce widziany kadrami. Przekonaj się sam, w jakich kadrach Maciej uchwycił Kolegiatę Świętego Michała Archanioła, rynek, pomnik papieża, zamek cudak i sznur od szubienicy.
Rynek w Ostrowcu Świętokrzyskim

4. Pińczów – miasto, w którym dnieje

O Pińczowie można powiedzieć trzy słowa: cisza, spokój, Nida. Czas płynie tu wolniej, leniwiej. My też spacerowaliśmy po mieście powoli, nigdzie się nie spiesząc. Spacer zaprowadził nas najpierw na wzgórze nad miastem, gdzie stoi kapliczka Św. Anny i skąd cudownie widać panoramę ze wstęgą rzeki Nidy, potem przez centrum miasta i zielony ryneczek z fontanną, aż nad samą Nidę, gdzie pożegnało nas słońce. W Pińczowie można się zrelaksować.
Pińczów nad NidąPińczów nad NidąPińczów nad NidąPińczów nad Nidą

5. Szydłów – polskie Carcassonne

Polskie Carcassonne brzmi tak… z francuska. To prawda – mówi się, że miasto przypomina swój francuski odpowiednik głównie ze względu na mury obronne, które widoczne są już z daleka. Mury postawił tu król Kazimierz Wielki, dając tym samym niezbity przykład tego, że zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. Mury te o mało nie zostały przehandlowane na początku dziewiętnastego wieku. Na szczęście nikt ich nie kupił w licytacji i dziś są wizytówką miasta. Podobnie jak wyremontowany kilka lat temu rynek, zabytkowa synagoga czy ruiny zamku. Ale żeby nie pozostawiać wrażenia, że w Szydłowie można oglądać same kamienie, to dodam, że miasto jest stolicą polskiej śliwki. I choćby dla tej śliwowicy warto do Szydłowa pojechać.
Szydłów - polskie CarcassoneSzydłów - polskie CarcassoneSzydłów - polskie Carcassone

6. Kielce – miasto wielu atrakcji

Co by nie mówić o Kielcach, to jednak stolica świętokrzyskiego województwa i ma ładny pałac. I wcale tam tak nie… wieje, jak się niektórym wydaje. A my coś o tym wiemy, bo mieszkamy w Gdyni. Kielce spodobały nam się tak bardzo, że nie tylko napisaliśmy o nich odrębny przewodnik, ale dorzuciliśmy jeszcze dwa odrębne wpisy – jeden o Muzeum Zabawek i Zabawy, a drugi o Ośrodku Myśli Patriotycznej i Politycznej. Kto się wybiera na zwiedzanie – niech korzysta.
Spacer po KielcachMuzeum Zabawek w KielcachSpacer po Kielcach

Cz. II. Zabawne miejscowości

7. Pacanów – miasto, gdzie kozy kują

Miejscowości takie jak Pacanów, Wąchock i Pcim, należą do Maćka ulubionych. Uwielbia on szukać ich na mapie, sprawdzać czy istnieją naprawdę, a gdy już się o tym przekona, sprawdzać, czy potrafią przyciągnąć turystę inaczej, niż samą nazwą. Pacanów niesie palmę pierwszeństwa. Z każdego rogu, sklepu i ulicy spogląda na nas Koziołek Matołek. Bez trudu, idąc jego śladami, trafimy do Europejskiego Centrum Bajki, które wyglądem przypomina babki z piasku, a do środka wchodzi się przez mysią dziurkę. Co prawda do Disneylandu jeszcze trochę brakuje, ale i tak Kornel Makuszyński i Marian Walentynowicz byliby dumni z tego, jak Koziołek Matołek rozsławił Pacanów.
Spacer po PacanowieSpacer po PacanowieSpacer po Pacanowie


8. Wąchock – miasto, które istnieje naprawdę i ma swojego sołtysa

„Dlaczego w Wąchocku kobiety szyją mężczyznom majtki z folii? Bo pod folią szybciej rośnie!” Przez kawały o Wąchocku niektórzy Polacy zastanawiają się, czy to miasto istnieje naprawdę. Istnieje. Przekonaliśmy się o tym zwiedzając województwo świętokrzyskie. Wąchock promuje się przez hasło „Między historią a humorem” i jest ono bardzo prawdziwe. Bo Wąchock, pomimo że jest miastem, ma swojego honorowego sołtysa na promocyjnym etacie. Ma też pomnik sołtysa, poświęcony wszystkim sołtysom w Polsce. Ale Wąchock to także miejsce z niesamowitą historią i prawdziwą architektoniczną perełką – romańskim, XIII – wiecznym gmachem opactwa cystersów, którzy w Wąchocku siedzą już od 1179 roku. W opactwie koniecznie trzeba zobaczyć muzeum z mega ważnymi rękopisami polskich królów i poetów, a w kościele św. Floriana – pomalowane ściany. Szczęka opada, a stereotypowe myślenie o Wąchocku jako o mieście, w którym sołtys zwija asfalt na noc, idzie w zapomnienie.
Wąchock - miasto, które naprawdę istniejeWąchock - miasto, które naprawdę istniejeWąchock - miasto, które naprawdę istniejeWąchock - miasto, które naprawdę istniejeWąchock - miasto, które naprawdę istnieje

Cz. III. Co warto zwiedzić w Świętokrzyskiem?

9. Zamek Krzyżtopór w Ujeździe

Zamek Krzyżtopór to jedne z największych i najbardziej okazałych ruin, jakie mamy w Polsce. Jego historia to historia życia Krzysztofa Ossolińskiego i jego syna – Krzysztofa Baldwina. Pasjonująca i smutna zarazem, bo pierwszy z nich nie zdążył pomieszkać w zamku po jego zbudowaniu, a drugi zginął młodo w bitwie pod Zbarażem i też nie nacieszył się rezydencją. Potem wszystko potoczyło się już z górki i zamek, porównywany do Wersalu, przechodząc z rąk do rąk, na skutek wojen i braku opieki, fantazji i wyobraźni popadał w ruinę, jakiej doczekaliśmy współcześnie. Dziś jednak wstaje jak Feniks z popiołów. Można go zwiedzać, organizować konferencje i koncerty. A ponieważ nie da się opowiedzieć o tej fenomenalnej budowli w dwóch zdaniach, zapraszam do osobnego wpisu i wizyty w tym pięknym miejscu.
Zamek Krzyżtopór w Ujeździe

10. Golgota Wschodu w Kałkowie-Godowie

Sanktuarium w Kałkowie-Godowie budzi skrajne emocje. Kilka kroków od kościoła stoi konstrukcja, która przypomina wielką piramidę. To Golgota Wschodu – miejsce upamiętniające męczeńskie losy Polaków w czasie drugiej wojny światowej i smutnych czasów Polski Ludowej. Niektórzy mają zastrzeżenia do treści, większość do samej formy. Sprawy nie ułatwia betonowy Tupolew postawiony tuż pod Golgotą, z którego okien wygląda para prezydencka i politycy. Tuż obok minii zoo. Mieszanka wybuchowa. Jednak samo miejsce na pewno warto zobaczyć, bo jest unikatowe i skłania do refleksji na temat tego, jak zło potrafi być uniwersalne.
Kałków-Godów - Golgota WschoduKałków-Godów - Golgota WschoduKałków-Godów - Golgota Wschodu

11. Jaskinia Raj, w której nie wolno robić zdjęć

Grzechem Jaskini Raj jest nie tylko to, że nie wolno robić w niej zdjęć, ani nawet to, że na jej zwiedzanie trzeba rejestrować się na miesiąc wcześniej. Nie tylko naszą opinią jest to, że turystów traktuje się tam – mówiąc oględnie – nie najprzyjemniej. Dlatego nie zrobiliśmy o niej artykułu na blogu. Dlaczego więc o niej wspominamy w naszym przewodniku? Bo to jedna z niewielu jaskiń w Polsce, na którą warto zwrócić uwagę, biorąc pod uwagę wielkość i bogactwo szaty naciekowej. Mówiąc wprost – miejsce broni się samo. Podejścia do turysty nikt nie jest w stanie obronić. Niestety :/

Jaskinia Raj w ŚwiętokrzyskiemJaskinia Raj w Świętokrzyskiem

12. Krzemień Pasiasty w Świętej Katarzynie i Krzemionkach

Jestem Katarzyna i kocham kamienie. Nic dziwnego, że krzemień pasiasty w Świętej Katarzynie brzmi jak miejsce stworzone dla mnie. W Muzeum Minerałów i Skamieniałości można nie tylko zaopatrzyć się w kamienne amulety, ale też nacieszyć oczy kamieniami z całego świata. Krzemień pasiasty, zwany też kamieniem optymizmu, występuje jednak tylko w Górach Świętokrzyskich, przez co nie jest tu drogi i warto zaopatrzyć się w duże jego ilości. Mnie mój mąż zaopatrzył w cały zestaw. A potem zabrał mnie do Krzemionek, gdzie odkryto kopalnie tego surowca sprzed 5 tysięcy lat. Nowoczesny obiekt zachęca do zwiedzania.
W świecie krzemienia pasiastegoW świecie krzemienia pasiastegoW świecie krzemienia pasiastegoW świecie krzemienia pasiastegoW świecie krzemienia pasiastego

13. Bałtów opanowany przez dinozaury

Podobno kiedy w Bałtowie otwarto Jurapark z dinozaurami, bezrobocie w regionie spadło z 80 do 20%. Ja się wcale nie dziwię, skoro oprócz ścieżki z naturalnej wielkości dinozaurami powstał jeszcze park rozrywki, kino 3D i kilka innych atrakcji. Cały czas się tylko zastanawiam, skąd oni w tym Bałtowie tyle wiedzą o dinozaurach? Te stworzenia są lepiej opisane niż współczesne zwierzęta w ZOO. Zwiedzanie parku to prawdziwa frajda. Zwłaszcza gdy porówna się swoje metr sześćdziesiąt pięć wzrostu do tych olbrzymich figur. Atrakcję polecamy nie tylko dla dzieci.
Bałtów - w krainie dinozaurówBałtów - w krainie dinozaurówBałtów - w krainie dinozaurów

14. Bodzentyn – zamek na malowniczym wzgórzu

Ruiny zamku w Bodzentynie z powodzeniem posłużyć mogą za tło dobrego horroru lub innego thrillera. Zwłaszcza, gdy krążą nad nim czarne jak smoła stada kruków. Malownicze jest jedynie wzgórze, na którym stoją. Bo poza tym same ruiny raczej straszą niż upiększają, więc jest to atrakcja dla naprawdę wąskiej grupy turystów. Ale rozumiemy, że można promować się także w ten sposób. Ruiny warto zobaczyć, zanim obrócą się w proch, bo o odbudowie zamku na razie nie słychać. Więcej o naszych impresjach z pobytu w tym miejscu przeczytacie w artykule:
Bodzentyn - zamek na malowniczym wzgórzuBodzentyn - zamek na malowniczym wzgórzuBodzentyn - zamek na malowniczym wzgórzu

15. Ciekoty – rodzinne strony Stefana Żeromskiego

My Stefana Żeromskiego kojarzymy z „Domku Żeromskiego”, który stoi w gdyńskim Orłowie i gdzie można napić się dziś dobrej kawy. Ale miejsc pamiętających życie autora „Przedwiośnia” i „Syzyfowych prac” jest w Polsce więcej. Jednym z nich są Ciekoty, gdzie mały Stefan spędził wczesne dzieciństwo. Centrum Edukacyjne „Szklany Dom” organizuje tu dziś zwiedzanie, warsztaty, wystawy i zajęcia dla dzieci i młodzieży. Jednym z obiektów centrum jest rekonstrukcja drewnianego dworku, w którym mieszkała rodzina Żeromskich. A kiedy zwiedzi się już dworek i Szklany Dom, można iść na szlak literacki i pokręcić się trochę po „Żeromszczyźnie”.
Ciekoty - rodzinne strony ŻeromskiegoCiekoty - rodzinne strony ŻeromskiegoCiekoty - rodzinne strony Żeromskiego

16. Ćmielów – kolebka designerskiej polskiej porcelany

Fabryka Porcelany AS Ćmielów to dla mnie przykład jak decyzje jednego pasjonaty mogą wpływać na losy fabryki, ludzi, a nawet całego regionu. Nie będę zdradzać szczegółów – po historię o tym, jak Adam Spała uratował ćmielowską porcelanę odeślę Cię do naszego artykułu na blogu. Dziś sama jestem ogromną fanką ćmielowskiej porcelany, która przeżywa swój renesans, królując w kolorowych czasopismach o wystroju wnętrz. Na półce rośnie kolekcja figurek, a ja już odkładam pieniądze na kolejne ręcznie robione arcydzieła, których projekty sygnowane są ręką polskich mistrzów, takich jak Lubomir Tomaszewski, Henryk Jędrasiak czy Wojciech Rij.
Żywe Muzeum Porcelany w ĆmielowieŻywe Muzeum Porcelany w ĆmielowieŻywe Muzeum Porcelany w Ćmielowie

17. Kurozwęki – historia pałacu ze szczęśliwym zakończeniem

Pałac, który mógłby podzielić los dziesiątek podobnych obiektów w Polsce, ocalał dlatego, że rodzina wykupiła go z rąk państwa. I doprowadziła go do wspaniałego stanu – przepiękny, pompejski róż fasady już z daleka odznacza się na zielonej plamie parku. Parku, do którego można wejść za drobną opłatą i spędzić czas wolny w miłym towarzystwie zwierząt z minii zoo. Sam pałac jest do zwiedzania z przewodnikiem. Poznajemy historię rodu Popielów w rodowym muzeum, przechadzamy się jasnymi korytarzami pałacu, a nawet zaglądamy do piwnic, gdzie trzeba uważać, żeby nie dać się zakuć w dyby. Kurozwęki to przykład tego, że losy obiektów mogą zakończyć się happy-endem, a nie każdy budynek w województwie świętokrzyskim miał tyle szczęścia. Dlatego tym bardziej polecamy.
Pałac w KurozwękachPałac w Kurozwękach

18. Skarżysko-Kamienna – muzeum z orłem białym w tle

W Skarżysku-Kamiennej jest muzeum, w którym na świeżym powietrzu ustawiono całą masę wojskowego sprzętu z czasów II wojny światowej, którego nazwa, choć zabij, nic mi nie mówi. Zapamiętałam tylko, że są tam czołgi, samochody opancerzone, samoloty i kuter torpedowy, który wyprodukowano w Stoczni Północnej w Gdańsku. Za to liczba zgromadzonych eksponatów przytłacza wielkością. Pasjonaci militariów poczują się tu jak w raju, o ile można użyć takiego porównania w odniesieniu do maszyn, które służyły do zabijania ludzi… Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku-Kamiennej to imponujące miejsce na mapie świętokrzyskich atrakcji, dlatego kto do niego nie dotrze, ten gapa.
Skarżysko-Kamienna Muzeum im. Orła BiałegoSkarżysko-Kamienna Muzeum im. Orła BiałegoSkarżysko-Kamienna Muzeum im. Orła Białego

19. Tokarnia – idealna dla turystyki kulturowej

Skansen to inaczej muzeum na świeżym powietrzu. Ten w Tokarni jest wyjątkowy, bo bardzo wiernie odtwarza klimat typowej kieleckiej wsi. Jest więc i dworek szlachecki, gdyż jak powszechnie wiadomo każda wieś miała swojego szlachcica, jest sklep, kościół i szkoła. I zwykłe chałupy, w których kiedyś toczyło się normalne, zwykłe, wiejskie życie. Dzisiaj chaty najlepiej zwiedza się w czasie lokalnych jarmarków, festynów i świąt, gdy można popróbować lokalnych specjałów i posłuchać tradycyjnej muzyki. Nawet do kościoła można zajść na prawdziwą mszę. W Tokarni podobało mi się bardzo. A jak bardzo, możesz przekonać się o tym we wpisie:
Tokarnia - Muzeum Wsi KieleckiejTokarnia - Muzeum Wsi KieleckiejTokarnia - Muzeum Wsi Kieleckiej

Cz. IV. Świętokrzyskie szlaki i odpoczynek

20. Szlak ze Świętej Katarzyny na Górę Łysicę i przejście do Świętego Krzyża

Ze szlakami w Górach Świętokrzyskich jest trochę ten problem, że są mało uczęszczane. Wiem, że dla niektórych jest to ich największa zaleta, ale o ile nie nocuje się w Świętej Katarzynie lub w pobliżu, o tyle można mieć niemały problem, aby rano dostać się na szlak. Za to dalej jest już sama bajka. Wejście na Górę Łysicę to sama przyjemność, zwłaszcza gdy na górze czeka największa atrakcja Gór Świętokrzyskich – gołoborza. Potem jest wiele, wiele kilometrów, potem asfalt i jeszcze kilka kilometrów i już wdrapujemy się na Święty Krzyż, gdzie podziwiamy jeszcze większe gołoborza. Dokładny przebieg trasy prześledzisz w emocjonującym wpisie, wychwalającym piesze wędrówki po świętokrzyskich szlakach:
Góry ŚwiętokrzyskieGóry ŚwiętokrzyskieGóry ŚwiętokrzyskieGóry Świętokrzyskie

21. Trzcianka – powód, dla którego pokochaliśmy agroturystykę

Nie bez powodu zostawiłam Trzciankę jako ostatni powód do odwiedzenia świętokrzyskiego. Trzcianka to malutka miejscowość, która na zawsze kojarzyć mi się będzie ze zrywaniem sałaty z grządki na śniadanie i strącanie czereśni na podwieczorek. Z leżeniem w trawie i robieniem niczego albo siedzeniem z książką na kolanie i słuchaniem, jak deszcz dudni o szybę. To dzięki Trzciance pokochałam noclegowanie w agroturystyce. Żaden hotel nie dostarczy takich atrakcji. Wcale się nie dziwię, że wciąż dostajemy pytania jak się do tej Trzcianki dostać.
Świętokrzyskie - relaks w TrzcianceŚwiętokrzyskie - relaks w TrzcianceŚwiętokrzyskie - relaks w Trzciance

Co jeszcze warto zobaczyć?

Wymieniłam tylko te miejsca, które my sami odwiedziliśmy. A jest ich więcej. Zobacz jak Natalia i Marcin ruszyli w drogę naszymi śladami i jakie jeszcze miejsca odkryli. Możesz też sprawdzić folder o największych atrakcjach turystycznych województwa w naszej bazie przewodników po woj. świętokrzyskim. Znajdziesz w nim kolejne ciekawe miejsca, między innymi: Zamek w Chęcinach i kompleks turystyczny, Kadzielnię, obiekty ze Szlaków: Literackiego, Architektury Drewnianej, Zabytków Techniki i Archeologicznego. A gdy dodamy do tego urzekający pagórkowaty krajobraz, to w mojej głowie tworzy się obraz regionu idealnego na urlop.

Świętokrzyskie - najpiękniejsze krajobrazyŚwiętokrzyskie - najpiękniejsze krajobrazyŚwiętokrzyskie - najpiękniejsze krajobrazyŚwiętokrzyskie - najpiękniejsze krajobrazyŚwiętokrzyskie - najpiękniejsze krajobrazy

Świętokrzyskie czaruje?

Prawdą jest, co piszą przewodniki - Świętokrzyskie Czaruje! Na nas na pewno rzuciło urok. Tak mały region, a tyle atrakcji. Ponieważ wszystko jest blisko siebie, zwiedza się przyjemnie, szybko i intensywnie. W dodatku nie jest drogo.

Nawet jeśli wybierzesz tylko kilka atrakcji, to wciąż brzmi to jak smaczny przepis na weekend albo jeden lub dwa wakacyjne tygodnie. Mam nadzieję, że z naszym przewodnikiem Ty także dasz się zaczarować!

Poczytaj jeszcze

Szukasz pomysłów na wycieczki po Polsce? Śledź nasze wycieczki na żywo na Faceboku, wpadnij na nasze spotkania podróżnicze w Trójmieście i skorzystaj z naszych porad:

Podaj dalej

Podoba Ci się nasza relacja? Pomóż nam promować wycieczki po Polsce i województwo Świętokrzyskie. Udostępnij dalej ten przewodnik na Facebooku:

Świętokrzyskie: 21 niesamowitych miejsc, które warto...

Idealne na majówkę i wakacje: zobacz świętokrzyskie zamki, pałace, ruiny, klasztory, podziemia, miasta, dinozaury i poszukaj gołoborza na szlaku.

KOLEJNA RELACJA Starszy post

4 komentarze :

Dołącz do dyskusji. Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.
  1. Jak to jest możliwe, że nie ma tutaj Zamku z Chęcin?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj na naszym Blogu. Odpowiedź jest bardzo prosta - nie widzieliśmy go :)

      Usuń
  2. Jak to możliwe, że tego czy innego miejsca nie ma w zestawie? Proste - ja prawie 30 lat wędruję po Ziemi Świętokrzyskiej i też nie w każdym miejscu byłam. Nie da się dotrzeć wszędzie.
    Do Kurozwęk wybieram się już ponad 12 lat na powtórne odwiedziny, bo byłam tam, gdy pałac był jeszcze w odbudowie.
    I takich miejsc można by wymieniać całą litanię, bo Świetokrzyskie naprawdę czaruje i ma wiele atutów, trzeba tylko tu przyjechać i poszukać. Zawsze coś się znajdzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze myślałam, że Świętokrzyskie to tylko Kielce i wiatr na dworcu. Wygląda na to, że bardzo się myliłam. Te wszystkie dworki i ruiny to kusząca opcja.

    OdpowiedzUsuń

Ruszaj w Drogę?

Czytasz największy blog podróżniczy o Polsce. Znajdziesz u nas ponad 400 pomysłów na wycieczki i pokażemy Ci gdzie pojechać i co warto zobaczyć w Polsce. Miejsca sprawdzamy i zwiedzamy osobiście. Polecamy spis A-Z ciekawych miejsc i wyszukiwarkę.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od ośmiu lat #wDrodze, a od pięciu prowadzimy największy blog podróżniczy o Polsce. Jesteśmy pozytywnie zakręceni na punkcie polskiej turystyki.

KLUB RUSZAJ W DROGĘ!

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.

FUNDACJA RUSZAJ W DROGĘ!

Promujemy polską turystykę w Polsce, pomagamy organizacjom turystycznym w dotarciu do nowych turystów i prowadzimy warsztaty branżowe.