» » »

Podziemny spływ w Sztolni Królowa Luiza? Poznaj genialne atrakcje Zabrza na Śląsku

Najdłuższy w Polsce spływ podziemną rzeką, najniżej położony pod ziemią pub w Europie, zjazd pod ziemię oryginalną górniczą szolą na wysokość wieży Eiffle‘a, jazda podziemną podwieszaną kolejką, największy w Europie podziemny park maszyn i genialny park zabaw dla najmłodszych nazwanych od pierwiastka węgla 12C „bajtel grubą” i wodnymi eksperymentami. A to wszystko w największym kompleksie turystyki przemysłowej w Polsce. Dokąd musisz pojechać, aby to wszystko zobaczyć, żeby tego doświadczyć i przeżyć? Do Zabrza. Na Śląsku.

Sztolnia Królowa Luiza w Zabrzu - multimedialny spływ podziemną rzeką

To tylko największe z atrakcji, które czekają na Ciebie w kompleksie Sztolni Królowa Luiza oraz Kopalni Guido. Pod tymi dwiema markami kryje się kilkadziesiąt unikatowych atrakcji, które zobaczysz tylko na Śląsku. Porozrzucane są w różnych miejscach Zabrza, ale bez trudu zorientujesz się dokąd się udać. Koniecznie zabierz tam dzieci, znajomych, rodzinę i przyjaciół. Wszystkie atrakcje, które chcemy Ci dzisiaj pokazać, należą do Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu - podmiotu, który tworzy grupa pasjonatów-zapaleńców i który (ponownie) zaprosił nas do siebie, żeby pokazać, co nowego udało im się tam w Zabrzu dla turystów zorganizować. Zapraszam Cię na niezwykłą przygodę!
 

Trzy dni w Zabrzu to już za mało!

Od liczby atrakcji w Zabrzu może zakręcić się w głowie. To ponad 10 kilometrów udostępnionych do zwiedzania podziemnych tras turystycznych, kilkadziesiąt atrakcji, a do tego zabytki, budynki i wystawy na powierzchni. Kiedy policzyliśmy czas, jakiego potrzeba na odwiedzenie tych wszystkich atrakcji wyszło nam, że w samym Zabrzu musiałbyś spędzić co najmniej kilka dni (i to tak bardziej 5 niż 3). Co zresztą nie jest takie trudne, odkąd koło Kopalni Guido działa Hostel Guido.

My do Zabrza wracać uwielbiamy i korzystamy z każdej okazji, która spada nam z nieba, aby ponownie odwiedzić nasze ulubione podziemne atrakcje. Do samej Kopalni Guido wróciliśmy już 5. raz!!! A Muzeum Górnictwa Węglowego co roku dorzuca coś nowego - czyste szaleństwo :D

Oto niepełna(!) lista miejsc, atrakcji i tras, które zwiedzisz planując kilkudniowy pobyt w Zabrzu:

Co warto zobaczyć i zwiedzić w Zabrzu?*


  1. Podziemne Trasy Turystyczne w Kopalni Guido - na poziomie 170 i 320 metrów pod powierzchnią ziemi. Łącznie co najmniej kilka godzin zwiedzania, w czasie których odwiedzisz kaplicę św. Barbary, XIX-wieczne stajnie końskie, zjedziesz pod ziemię prawdziwą górniczą szolą i przejedziesz się podziemną podwieszaną kolejką.
  2. Trasa Mroki Kopalni w Kopalni Guido - trasa zwiedzania na poziomie 355 metrów pod ziemią w najciemniejszych i najbardziej zapylonych zakątkach kopalni, gdzie drogę oświetli Ci tylko lampka czołówka.
  3. Górnicza Szychta Kopalni Guido - propozycja dla grup, wyjazdów integracyjnych i fanów ekstremalnych atrakcji - górniczy strój, aparat ucieczkowy, lampka czołówka i za sztygarem do roboty! Kopiemy, piłujemy drewno i skręcamy rurociąg w najbardziej surowych i oryginalnych przestrzeni kopalni!
  4. Podziemny Pub w Kopalni Guido - wypijesz zimne piwo w najniżej położonym pubie w Polsce - na poziomie 320 metrów pod ziemią. Zjesz tam też regionalną zupę i kupisz śląską pamiątkę.
  5. Spływ łodziami podziemną rzeką w Sztolni Królowa Luiza - spłyniesz z przewodnikiem sztolnią pod powierzchnią Zabrza, w towarzystwie śląskich legend i multimedialnych aranżacji i wypłyniesz w porcie i marinie w centrum miasta (tak, oni naprawdę wybudowali port!)
  6. Park Maszyn w Sztolni Królowa Luiza - świetna zabawa dla całej rodziny w Podziemnym Parku Maszyn Sztolni Królowa Luiza, gdzie wszystkie maszyny górnicze działają i pokazują, jak wyglądała praca górników w dawnej Kopalni Królowa Luiza.
  7. Wieża nadszybia szybu Carnall - musisz na nią wejść, bo z góry roztacza się widok na całe Zabrze (zdziwisz się, jak tam zielono!), sąsiednie kopalnie a nawet - przy dobrej pogodzie - Beskidy.
  8. Pokaz działania 100-letniej maszyny parowej - to unikatowa, wciąż działająca maszyna parowa napędzająca wyciąg z górniczą windą (szolą), którą górnicy zjeżdżali na swoją zmianę (szychtę).
  9. Quest i zabawa z mapą w Ratowniczą przygodę - zamień się w prawdziwego odkrywcę! Pomoże Ci w tym specjalna mapa, z którą wyruszysz w drogę, żeby rozwiązywać zadania i zgadywać hasła. W ten sposób poznasz atrakcje w naziemnej Strefie Carnall i zgarniesz nagrodę. To propozycja zabawy dla całej rodziny.
  10. Interaktywna zabawa na placu zabaw w Parku 12C - to jedyny taki w Polsce plac zabaw dla dzieci, w którym nawet maluszki mogą zobaczyć na jakiej zasadzie działała kopalnia, bawiąc się na tzw. bajtel grubie (tłumacząc na polski: w kopalni dla dzieci). To atrakcja dla najmłodszych dzieci, takich nawet poniżej 4 lat.
  11. Strefa relaksu w pobliżu maszyny parowej i wieży szybu Carnall - już w te wakacje otwierają w niej kawiarnię i pub, z których trunki będziesz mógł wypić pod parasolem przy fontannie.
  12. Wystawy w Łaźni Łańcuszkowej - kiedyś górnicy przebierali się w niej do pracy, a dziś to właśnie stąd pobierzesz mapę i wyruszysz na "Misję Ratowniczą" poznawać atrakcje Strefy Carnall Sztolni Królowa Luiza. Pamiętaj, aby zapolować tu na pierwszą pieczątkę!
  13. Wystawa sprzętu ratowniczego - multimedialna wystawa z kapsułami transportującymi rannych na powierzchnię oraz z aparatami ucieczkowymi i relacjami świadków katastrof górniczych - wkrótce otwarcie!
  14. Zwiedzanie specjalne podczas wydarzeń - trasy na specjalne okazje, podczas których doświadczysz niekończącej się fantazji opiekunów tych atrakcji - np. na dzień dziecka zwiedzanie podziemi z klaunami albo z bohaterami komiksów podczas Industriady.
  15. I jeszcze jedno super miejsce - które tylko z daleka mogliśmy zobaczyć przed otwarciem, ale gdy za kilka miesięcy pojedziesz do Zabrza, to będziesz mógł tam wejść - pokazujemy je na końcu tego przewodnika ;)

* - Przed przyjazdem sprawdź godziny otwarcia, aktualne obostrzenia epidemiczne i które trasy są aktualnie udostępnione do zwiedzania.

Posłuchaj słuchowiska nagrywanego pod ziemią w Zabrzu

Uff... A to jeszcze nie wszystko. Ale w Zabrzu atrakcji jest tak wiele, że nie jesteśmy w stanie pokazać ich wszystkich naraz. Gdy w maju tego roku wpadliśmy tam na jeden dzień, co było czystym szaleństwem, to pod ziemią spędziliśmy dobre 6 godzin, a kilka dodatkowych na powierzchni. Po nowościach i starościach oprowadzał nas świetny przewodnik - pan Roman Chytry, który z cierpliwością buddyjskiego mnicha pokazywał, opowiadał, odpowiadał na pytania, czekał aż zrobimy zdjęcia i wypowiadał się do 13. i 14. odcinka Podcastu Ruszaj w Drogę!, który dla Ciebie nagrywaliśmy pod ziemią. Usłyszysz w nim dźwięki kopalni, górniczych maszyn i górniczej szoli (windy), którą specjalnie dla Ciebie zjechaliśmy 320 metrów pod powierzchnię ziemi. 

Emocje trzymały nas w pełnej gotowości, dzięki czemu dziś oddajemy Ci ten przewodnik po największych atrakcjach Zabrza na Śląsku. Mam nadzieję, że uda nam się zarazić Cię entuzjazmem do podziemi i namówić na wycieczkę do Zabrza.

Posłuchaj 14 odcinka turystycznego Podcastu Ruszaj w Drogę "Spłyń z nami podziemną rzeką - w Sztoli Luiza w Zabrzu"



"W Kopalni Guido uwielbiam wszystko" - Maciej M.

Gdy tylko Maciej usłyszał, że Kopalnia Guido znowu zaprasza nas do siebie na zwiedzanie, to tak długo kombinował, aż wykombinował żeby pojechać tam najszybciej jak się da. Udało się w maju. Kopalnia Guido to ukochana atrakcja Macieja. Uwielbia tam wszystko - od zjazdu 320 metrów w dół górniczą szolą, która mknie z prędkością 4 m/s, przez dźwięk dzwonka zwiastującego zgodę na zjazd, po warkot podziemnych górniczych maszyn i jego najbardziej ulubioną z ulubionych atrakcji - przejazd podziemną podwieszaną kolejką!

Na naszym blogu powstała już pierwsza relacja z tej świetnej podziemnej atrakcji turystycznej i dziś - żeby nie przedłużać - odsyłam Cię do osobnego przewodnika po Kopalni Gudio, gdzie czeka na Ciebie jeszcze więcej zdjęć.
Polecam Ci też filmową i zdjęciową relację ze zwiedzania Zabrza na naszym Instagram Stories:



Testujemy Trasę Wodną w Sztolni Królowa Luiza

Tymczasem dzisiaj, tutaj, chcę pokazać Ci drugą z największych zabrzańskich, a nie boję się powiedzieć tego słowa - największych śląskich atrakcji, czyli ponad kilometrowy spływ podziemną rzeką! Dokładnie tak - ponad półgodzinny spływ łodziami pod ziemią, połączony z fragmentem trasy, który przechodzisz na piechotę oglądając dodatkowe atrakcje. To wszystko znajdziesz na Trasie Wodnej w kompleksie Sztolnia Królowa Luiza

A miejsce jest tym bardziej niesamowite, że spływ oraz zwiedzanie odbywa się w dawnej sztolni, której pełna, historyczna nazwa brzmi: Główna Kluczowa Sztolnia Dziedziczna. Właśnie to miejsce zwiedzaliśmy po raz pierwszy i muszę przyznać, że zrobiło na mnie niesamowite wrażenie!

Co to jest sztolnia i dlaczego ją zbudowano?

Wchodząc do Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej i podążając jej chodnikami, poruszaliśmy się po zabytkowym obiekcie sztolni służącej kiedyś Kopalni Królowa Luiza. Po co budowało się tak długie tunele - sztolnie? W czasie pracy w kopalni górnicy mają wielki problem z wodą, która siąpi dosłownie ze wszystkich szczelin. Żeby górnicza praca była w ogóle możliwa, wodę tę trzeba było gdzieś odprowadzić - najlepiej na zewnątrz. Po to właśnie budowano sztolnie, które naturalnie, grawitacyjnie wyprowadzały tę wodę z kopalni. A skoro już podziemnym tunelem płynęła rzeka, szkoda byłoby jej nie wykorzystać. Stąd sztolnia służyła też do transportu węgla na duże odległości.
Główna Kluczowa Sztolnia Dziedziczna ma aż 14 kilometrów! I biegnie z Zabrza aż do... Chorzowa.

Zwiedzaj sztolnię z przewodnikiem - byłym górnikiem

Wkrótce technika tak poszła do przodu, że wodę po prostu odpompowywano za pomocą pomp, a transport węgla bardziej opłacalny był koleją, więc sztolnie nie były już tak bardzo potrzebne. Tego wszystkiego zresztą dowiesz się od przewodnika, z którym będziesz zwiedzać podziemną trasę.

Przewodnicy - zarówno w Kopalni Guido jak i w Sztolni Królowa Luzia - to często byli górnicy, fachowcy w swoim zawodzie. Ich opowieści nie są wyuczone - oni często opowiadają to, co znają z własnego życia. Dlatego nie ma lepszego źródła, z którego dowiesz się, jak działała sztolnia oraz różne maszyny i urządzenia, które będziecie spotykać po drodze. 



Spłyń ponad kilometr podziemną rzeką!

Trasa Wodna zrobiła na nas olbrzymie wrażenie. W końcu niecodziennie ma się okazję przepłynąć ponad kilometr podziemną rzeką, siedząc w łodzi, słuchając po drodze śląskich legend o Skarbku i Utopku i obserwując świetlane obrazki pojawiające się co jakiś czas na naszej drodze. Spektakl Światła i Dźwięku w tunelu, w którym słychać tylko kapanie wody, daje niesamowite wrażenie. 


Część Trasy Wodnej przejdź na piechotę ;)

Ruch turystyczny na Trasie Wodnej odbywa się w dwie strony - jeśli jedna grupa zaczyna od podziemnego spływu, druga wchodzi od strony trasy pieszej, po czym mijają się po drodze. Część piesza Trasy Wodnej (choć brzmi jak oksymoron) przygotowała dla turystów dodatkowe atrakcje.

Na przykład przy multimedialnej instalacji przewodnik powie Ci, dlaczego woda pod ziemią stanowi tak olbrzymie zagrożenie. Uprzedzam, że dzięki obrazowi, dźwiękowi i efektom specjalnym ta przestroga na długo zapadnie Ci w pamięć! Przy innej ekspozycji dowiesz się z kolei, jak wygląda pożar w kopalni i dlaczego czasami może on trwać nawet kilka lat!

Poczuj się jak w ogrodzie botanicznym i jaskini w jednym

Woda i ogień to jedno, ale mnie w całej trasie zwiedzania najbardziej urzekły żywe (!) mchy i paprocie, które zamieszkały pod ziemią, mając do dyspozycji zaledwie trochę sztucznego światła, kawałek skalnego podłoża i nieograniczone ilości wody (wilgotność w sztolni sięga 90%). 

O mało nie padłam też z wrażenia na widok wapiennych tworów, które sprawiły, że przez moment wydawało mi się, że jestem w jaskini. Wystarczyło tylko 200 lat, żeby na suficie i ścianach uformowały się draperie i makarony. Wygląda to zjawiskowo!


Wypłyń łodzią z podziemnej sztolni prosto do portu w centrum miasta

Ci turyści, którzy - tak jak my - zaczynają zwiedzanie Trasy Wodnej Sztolni Królowa Luiza od części pieszej, na koniec wypływają w porcie w centrum Zabrza. W miejscu, gdzie kolejna grupa czeka już na rozpoczęcie swojej wycieczki. My, z racji tego, że byliśmy w Zabrzu jeszcze przed sezonem, musieliśmy wysiąść chwilę szybciej. Lecz zdecydowanie w przyszłości chętnie sprawdzimy jeszcze, jakie to uczucie wypłynąć z podziemi prosto do portu w centrum miasta. Gdy kilka lat temu oglądaliśmy filmy promocyjne, które już wtedy zapowiadały tę atrakcję, myśleliśmy, że to jakieś science fiction. A oni, tu w Zabrzu, naprawdę wybudowali port!


Jak przygotować się do podziemnej wycieczki?

Wspomniałam już, że w sztolni jest bardzo wilgotno! Dodatkowo idziemy i płyniemy łódką bardzo długim (w sumie prawie 2 km) korytarzem, więc siłą rzeczy są tu przeciągi (także z powodu wentylacji i olbrzymich wentylatorów). Krótkie rękawki i buty na obcasie nie są tu wskazane.

To dobry moment aby powiedzieć, co musisz zrobić, aby jak najlepiej przygotować się do wizyty pod ziemią - zarówno w Kopalni Guido jak i w Sztolni Królowa Luiza:

Jak przygotować się do zwiedzania podziemnej trasy turystycznej?


  1. Kup bilet przez internet - do kopalni i sztolni obowiązuje rezerwacja, dlatego jeśli masz w planach wycieczki w Zabrzu, koniecznie najpierw kup bilet wybierając dopasowaną do siebie datę i godzinę zwiedzania. System automatycznie pokaże Ci, jakie trasy są dostępne w wybranym dniu i ile miejsc zostało wolnych na dane zwiedzanie. Bilet kupisz na stronie: www.bilety.kopalniaguido.pl
  2. Znajdź dobre zejście pod ziemię - wszystkie atrakcje i trasy znajdują się w Zabrzu, ale wejście do nich może być w różnych miejscach (na przykład gdzie indziej wchodzi się do Kopalni Guido, a gdzie indziej na Trasę Wodną do Sztolni Królowa Luiza). Dlatego przed przyjazdem dokładnie przeczytaj informacje na bilecie i stronach internetowych. Zorientuj się na mapie, w którym miejscu powinieneś się zjawić na zwiedzanie danej atrakcji. Wszystkie potrzebne informacje znajdziesz na stronach: www.kopalniaguido.pl oraz www.sztolnialuiza.pl
  3. Ubierz się ciepło - pod ziemią jest chłodno (9-15 st. C), a na trasie wodnej dodatkowo bardzo wilgotno. Wszędzie możesz się pobrudzić - ocierając o ścianę z węgla albo idąc wilgotnym chodnikiem. Dlatego nawet gdy zjeżdżasz pod ziemię latem, ubierz się ciepło (przynajmniej zabierz bluzę), raczej na ciemno i załóż wygodne buty. Szczerze odradzam klapki, szpilki, eleganckie jasne płaszcze, czy białe tenisówki :D
  4. Zjedz pożywne śniadanie - przejście standardowej trasy w Kopalni Guido albo Sztolni Królowa Luiza trwa ponad 2 godziny. Zwiedzenie więcej niż jednej trasy w ciągu dnia, oznacza kilkugodzinną wycieczkę pod ziemią. Jeśli jednak zgłodniejesz - spokojna głowa! W Zabrzu pomyśleli o wszystkim - w pubie w Kopalni Guido spróbujesz śląskich przysmaków, w Strefie Carnall Sztolni Królowa Luiza posilisz się w pubie-restauracji "Zmiękczalnia", a w Parku 12C powstał specjalny "Domek", aby dzieci bawiły się najedzone 🙂
  5. Dobierz trasę do wieku dziecka i do Twoich możliwości - każda trasa ma inne ograniczenia wiekowe. Kopalnia Guido to atrakcja dla dzieci powyżej 6 lat. Podobnie Trasa Wodna w Sztolni Królowa Luiza. Dla dzieci w wieku powyżej 4 lat wybierz Trasę Rodzinną w Sztolni Królowa Luiza, a dla dzieciaczków poniżej 4 roku życia przygotowano Park 12C na powierzchni ziemi. Górnych ograniczeń wiekowych nie przewidziano :) Jeśli jesteś lub podróżujesz z osobą z niepełnosprawnością, poruszającą się na wózku, która bardzo pragnęłaby zjechać do kopalni, zadzwoń wcześniej do Kopalni Guido i zapytaj o możliwość takiego zwiedzania.
  6. Trzymaj się blisko przewodnika - wszystkie podziemne trasy zawsze zwiedzasz z przewodnikiem w maksymalnie kilkunastoosobowej grupie. Spokojnie - wszyscy wszędzie się zmieszczą - i w szoli i w łodziach. Zwiedzając zawsze trzymaj się przewodnika i absolutnie nie chodź na boki, bo w labiryncie kopalni łatwo się zgubić. W szczególności pilnuj swoich dzieci - nie chcesz przecież, aby w nocy w ciemnej kopalni spotkał je Skarbnik albo Utopek.


Poznaj naziemne atrakcje Strefy Carnall Sztolni Królowa Luiza

Pod ziemią jest megafajnie! Co jednak, gdy nie jesteś entuzjastą podziemnych atrakcji, a rodzina wymaga od Ciebie heroizmu i zjechania pod ziemię? Poproś, aby zostawili Cię w naziemnej części. Jestem przekonana, że potem wszyscy chętnie tu dołączą.

Czym jest tajemniczo brzmiąca Strefa Carnall? To budynki powstałe wokół dawnego szybu kopalni Królowa Luiza, które umożliwiały pracę kopalni. Ten szyb nazywał się Carnall, od nazwiska inżyniera Rudolfa Carnalla, który zaprojektował wieżę nadszybia (patrz niżej), i nazwa ta przeszła na całą strefę wokół szybu.

Szyb - to pionowy tunel, który łączył powierzchnię ziemi z podziemiem, gdzie wydobywano węgiel. W szybie mieściła się górnicza winda (szola), którą górnicy zjeżdżali do pracy w kopalni, a po skończonej szychcie (zmianie) wracali na ziemię. Szyb służył także do wydobywania węgla spod ziemi.

Kopalnia - (po śląsku: gruba) to miejsce pod ziemią, z którego wydobywa się na powierzchnie cenne skały i minerały - np. złoto, drogocenne kamienie, sól, czy - tak jak na Śląsku - węgiel, zwany tutaj także czarnym złotem. Kopalnia może być tak duża, jak podziemne miasto. W szerszym znaczeniu kopalnia to cały zorganizowany zakład, z budynkami naziemnymi i administracją, który obsługuje proces wydobycia skał i minerałów spod ziemi.  


A co się dziś na tę naziemną Strefę Carnall składa? M.in. dawna łaźnia łańcuszkowa, w której górnicy kiedyś przebierali się idąc do pracy i kąpali po wyjściu z podziemi. Kładka, którą szło się w stronę wejścia do kopalni, patrząc na wagoniki z węglem, które stały pod spodem oraz dawna akumulatorownia, gdzie ładowano lampki, z którymi potem górnicy ruszali pod ziemię. 

A także dawna zmiękczalnia wody, która służyła do uruchomienia maszyny parowej, no i oczywiście sam budynek, w którym owa maszyna parowa działała i - uwaga! - działa nadal! Chociaż dawno już skończyła 100 lat! Wszystkie te miejsca są dziś turystycznymi atrakcjami, w których dowiesz się, jak wyglądała i wygląda nadal praca górnika.

Jest tu jeszcze jedna atrakcja, umieszczona dokładnie nad dawnym szybem Carnall. To wieża nadszybia, z olbrzymim kołem na szczycie, o które zaczepiona była lina przyczepiona do górniczej szoli (windy), którą górnicy zjeżdżali pod ziemię. Właśnie tę linę w ruch wprawiała maszyna parowa. Bez maszyny parowej i wieży nadszybia, praca w kopalni Królowa Luiza nie byłaby możliwa.


Zobacz Zabrze z góry - wejdź na wieżę szybu Carnall

Jedną z największych atrakcji strefy naziemnej jest wejście na szczyt wieży nad szybem Carnall. Zła wiadomość jest taka, że trzeba na piechotę pokonać kilka pięter i to poruszając się po zewnętrznej stronie wieży. Dobra - że z góry widać całe Zabrze, dawną elektrociepłownię, która zasilała Kopalnię Luiza, a jeśli spojrzysz dalej, także sąsiednie, również czynne jeszcze, kopalnie. Zaś przy dobrej pogodzie i sokolim wzroku, w dale, na horyzoncie, dostrzeżesz Beskidy. Jeśli Twój wzrok nie jest już tak dobry, to zwróć uwagę na zieleń, jaka rozłożyła się w mieście i dookoła nieba. Gdy pierwszy raz spojrzeliśmy na Śląsk z góry zdziwiło nas, jak tu, na powierzchni, jest zielono!


Nowa zabrzańska strefa relaksu

Z wieży doskonale widać też Strefę Carnall. Pod nami budynek, w którym skrywa się maszyna parowa, a tuż obok - strefa relaksu, koło dawnej przemysłowej zmiękczalni wody. W budynku zmiękczalni już w te wakacje 2021 rusza kawiarnia-pub. Z zimnym lub ciepłym napojem wyjdziesz więc na zewnątrz i siedząc na leżaczku pod parasolem będziesz się relaksować patrząc na fontannę z orkiestrą górniczą. 

Nowa atrakcja - zobacz, jak ratowano ludzi z podziemi

Kawałek dalej dostrzeżesz budynek łaźni łańcuszkowej, w której zwiedza się dziś wystawy, a także organizuje rożne kulturalno-biznesowe wydarzenia. A nieco bliżej budynek, w którym już w tym sezonie rusza wyjątkowe muzeum. Będzie to wystawa poświęcona ratownictwu górniczemu. Poznasz tu historie osób, które przeżyły katastrofy górnicze i zobaczysz kapsuły, które służyły do transportowania rannych na powierzchnię. 

Mieliśmy szczęście, bo zwiedzając Strefę Carnall, mogliśmy jeszcze przedpremierowo zajrzeć na przygotowywaną właśnie wystawę i zadać kilka pytań naszemu przewodnikowi - panu Romanowi, który kiedyś był także górniczym ratownikiem. Jego odpowiedzi na moje pytania posłuchasz w #14 odcinku Podcastu Ruszaj w Drogę!

Wyjątkowa 100-latka - wyciągowa maszyna parowa w akcji!

W naszym osobistym i subiektywnym rankingu atrakcji naziemnych Strefy Carnall kompleksu Sztolnia Królowa Luiza w cuglach wygrywa niesamowita 100-latka, czyli wyciągowa maszyna parowa. W tej maszynie dosłownie się zakochasz. 

Gdy wejdziesz do pomieszczenia, w którym pracuje, poczujesz ciepłe i wilgotne powietrze, co jest super zimą, choć już mniej atrakcyjne latem. Olbrzymie tłoki pracują niemal bezszelestnie. Szu, szu, szu. Tłoki i wielkie koło pracują naprzemiennie.Jest to jedyna w Europie i najstarsza działająca tego typu maszyna parowa.

Praca tej maszyny, zanim wyparły ją rozwiązania elektryczne, była niezastąpiona dla pracy w kopalni. Maszyna ta obracała linę nawiniętą na olbrzymie koło, która biegła dalej aż na wieżę szybu Carnall i stamtąd była spuszczona w dół i przymocowana do windy. Tą windą górnicy codziennie zjeżdżali na dół do pracy, a po skończonej szychcie (zmianie), wyjeżdżali na powierzchnię. 



Sprawdź parowy „rozkład jazdy”

Jest jeszcze jedna dobra wiadomość, bo już w te wakacje 2021 maszyna parowa będzie działać według ustalonego „rozkładu jazdy” z godzinami jej pracy, a to oznacza, że więcej turystów będzie mogło ją podziwiać. 

Dotąd bowiem uruchamiana była tylko kilka razy w roku na specjalne okazje, takie jak na przykład Święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego - INDUSTRIADA. Dlatego gdy zobaczyliśmy ją po raz pierwszy na „rozruchu”, nasze serca zaczęły bić mocniej. Bardzo się cieszymy, że teraz i Ty będziesz mógł tego doświadczyć. 



Zabrze potrafi w atrakcje dla dzieci - weź udział w Misji Ratowniczej

Zabrze myśli o wszystkich. Podczas gdy rodziców zaciekawi historia ratownictwa górniczego czy sposób działania maszyny parowej, dzieci dostaną do ręki specjalną mapę z zadaniami Misji Ratowniczej, które będą musiały wykonać na terenie wokół szybu Carnall. 

Ta mapa została przygotowana specjalnie dla najmłodszych, a jej bohaterami są również dzieci, które opowiadają swoim rówieśnikom o górniczym świecie. Młodzi odkrywcy będą więc biegać, zaglądać, poznawać, zgadywać słowa i układać hasła. Kto wie - może za wykonaną pracę czeka je nagroda? Organizatorzy mówią, że to jeszcze niespodzianka. 


Najlepsza atrakcja dla dzieci - Park 12C

Skoro jesteśmy przy dzieciach, to one mają w Zabrzu do wyboru jeszcze jedną super atrakcję. To olbrzymi plac zabaw, czyli Park 12C - jego nazwa wzięła się od pierwiastka węgla z tablicy chemicznej i jego izotopu nr 12.

Istnieją trzy naturalnie występujące izotopy węgla: 12 C oraz 13 C są stabilne, natomiast izotop 14 C jest promieniotwórczy o czasie połowicznego rozpadu równym około 5700 lat. (Źródło: Wikipedia)

Jak widzisz 12C to bezpieczna substancja, tak jak atrakcja dla dzieci. To park bez ograniczeń wiekowych - także tych górnych! Bo przyznam szczerze, gdy weszliśmy na teren tego górniczego placu zabaw, to pierwsze na co miałam ochotę, to zgubić się, a potem odnaleźć w zbudowanym tam labiryncie. Poza tym z ciekawością obserwowałam jak działa śruba Archimedesa oraz Camera Obscura. To się tylko tak mówi, że to plac zabaw dla dzieci. Taaa, jaasne. To ciekawe co robi tam tylu dorosłych? 

Śruba Archimedesa - jest to podnośnik zbudowany ze śruby umieszczonej wewnątrz rury ustawionej skośnie do poziomu. W czasie pracy dolny koniec śruby zanurzony jest w wodzie, a obrót śruby wymusza ruch tej wody do góry. Jest to jeden z wynalazków przypisywanych Archimedesowi, w rzeczywistości jest wynalazkiem babilońskim.
Camera obscura – prosty przyrząd optyczny pozwalający uzyskać rzeczywisty obraz. Pierwowzór aparatu fotograficznego (Źródło: Wikipedia)


Podziemne Zabrze zwiedzamy z kosmitami, klownami i ... Kobietą Kotem?

Jeśli uważnie przeczytałeś tabelkę na początku tego przewodnika po zabrzańskich atrakcjach, to wiesz, że to, co Ci pokazałam, to jeszcze nie wszystko. Bo kompleks Sztolnia Królowa Luiza ma jeszcze inne fajne pomysły na tematyczne zwiedzanie podziemnego świata. Jednym z nich jest Trasa Rodzinna. Zwiedzając ją już kilka lat temu na własnej skórze przekonaliśmy się, że nie bez powodu Sztolnia Królowa Luiza reklamuje to miejsce jako największy w Europie Podziemny Park Maszyn.

Chodzi o maszyny górnicze i to działające! Czy może być lepsza zabawa niż hałas, warkot i pisk górniczych kombajnów? Ok, może - mówię to jako introwertyk. Ale atrakcję polecam wszystkim ekstrawertykom, a dzieciom żądnym wrażeń w szczególności :D No i koniecznie spróbujcie jazdy Karlikiem - taką kolejką górniczą, ale już jeżdżącą normalnie - po torach, a nie podwieszaną do sufitu :D 

Do tego zarówno Sztolnia Królowa Luiza jak i Kopalnia Guido od czasu do czasu proponują specjalne zwiedzania tematyczne dla rodzin. Na przykład z okazji Dnia Dziecka albo wspomnianej już INDUSTRIADY. W takie dni, gdy zejdziecie pod ziemię, nie zdziwcie się, jeśli spotkacie kosmitów, postacie z bajek albo... klowny. 


Przedpremierowo - dawna Wieża Ciśnień! Najnowsza atrakcja czeka na otwarcie

Ufff... Myślę, że udało mi się pokazać Ci większość atrakcji w kompleksie Sztolnia Królowa Luiza i Kopalni Guido. Większość, co nie znaczy, że wszystkie. Bo to jest nie do ogarnięcia! A jak już mówiłam, pozytywnie zakręceni pasjonaci z Zabrza co roku otwierają coś nowego i pozyskują coraz to nowe środki na kolejne atrakcje. Co będzie następne? 

Na przykład dawna wieża ciśnień, w której już niedługo napijesz się kawy na tarasie widokowym. Tak, wiem, ja to bym tylko piła kawę na tarasach widokowych dawnych wieży ciśnień, ale co poradzę, że te dwie przyjemności nieodmiennie mi się kojarzą? Na razie wieżę oglądaliśmy z daleka, bo trwają tam jeszcze prace remontowe. Ale już widać przystawioną do wieży przeszkloną klatkę schodową z windami, którymi wjedzie się na taras. U góry ma też być multimedialna wystawa o węglu a poniżej pomieszczenia biurowe i administracyjne. 


PS. Jeśli wysłuchałeś już 14. odcinka Podcastu Ruszaj w Drogę! to tak wygląda kolejka nazywana przez górników "pijanym wężem". Rozwiązanie zagadkowej nazwy usłyszysz w odcinku :)




Zabrze jak turystyczny kompas - warto za nim podążać

Gdy kilka lat temu jechaliśmy na Śląsk, kojarzył się on nam bardzo stereotypowo - że kopalnie, węgiel i co tam zwiedzać? Dziś wydaje nam się niewiarygodne, jak bardzo Śląsk się zmienia, a Zabrze jest w awangardzie miast, które wyznacza poprzemysłowe turystyczne trendy. W czasach, gdy wydobycie węgla staje się coraz mniej opłacalne, gdy debata na temat zmian klimatu staje się coraz bardziej gorąca, w latach, gdy wiele kopalni jest już nieczynnych, a kolejne czeka wkrótce podobny los, pytanie „Co dalej?” jest bardziej niż na miejscu. 

Kto by pomyślał, że kiedyś typowo górnicze Zabrze stanie się największym poprzemysłowym zagłębiem turystycznym? Tak świetnie zorganizowanym, tak świetnie przygotowanym i tak świetnie nastawionym na turystę. Inne śląskie miasta nie tylko powinny, ale wręcz muszą brać z Zabrza przykład! 

Gdy dzisiaj ktoś pyta nas, co ciekawego zobaczyć na Śląsku, brakuje nam tchu, aby wymienić wszystkie atrakcje, które tu zobaczyliśmy. 

Polecamy - przyjedźcie tu choćby z Gdańska, Gdyni czy Warszawy. Połączenie kolejowe to tylko kilka godzin, a dzięki serwisom rezerwacyjnym wynajęcie tu noclegu jest banalnie proste. 

Jeśli ktoś na poważnie myśli o turystycznym zwiedzaniu Polski, po prostu MUSI wpisać sobie Śląsk i Zabrze na listę „muszę zobaczyć”. My wróciliśmy kolejny raz i wiemy, że nie była to ostatnia nasza wycieczka. Zwłaszcza, że Zabrze ma tę przypadłość, że co roku otwiera coś nowego. 

To dlatego Zabrzańskie Podziemia to idealne „Miejsce do odkrycia”. 

Zgodzisz się ze mną?

Starszy post

KOMENTARZE

Daj znać co myślisz :) Dodaj komentarz w polu poniżej lub przewiń w dół i skomentuj przez Facebooka.

Ruszaj w Drogę?

Czytasz największy blog podróżniczy o Polsce. Znajdziesz u nas ponad 500 artykułów z pomysłami na wycieczki po Polsce. Pokażemy Ci gdzie pojechać i co warto zobaczyć w Polsce. Miejsca sprawdzamy i zwiedzamy osobiście. Polecamy spis A-Z ciekawych miejsc i wyszukiwarkę.

KASIA I MACIEJ MARCZEWSCY

Od 10 lat #wDrodze, a od pięciu prowadzimy największy blog podróżniczy o Polsce. Jesteśmy pozytywnie zakręceni na punkcie polskiej turystyki.

KLUB RUSZAJ W DROGĘ!

Prowadzimy prezentacje, warsztaty i spotkania podróżnicze. Opowiadamy o polskich regionach i dzielimy się naszymi pomysłami na podróże po Polsce.

FUNDACJA RUSZAJ W DROGĘ!

Promujemy polską turystykę w Polsce, pomagamy organizacjom turystycznym w dotarciu do nowych turystów i prowadzimy warsztaty branżowe.